Nach — Cazadores de Sueños tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cazadores de Sueños", wykonawca: Nach.
Tekst piosenki
Vivo furtivo, escribo herido, escupo látigos
En tiempos de cristal barato, brillo mágico
Robo aquí mismo antimateria y energía
Llamadme el anticristo, un lírico mesías
Aquí mismo me desangraría por ti que me amas
Vida mía, que derramas las poesías que me sanan
Te daría mis mañanas por cazarte en un compás
Mientras toco con las yemas la creación de Satanás
Quiero más, mientras bebo de tu boca nueva paz
Mientras rocas que ordené, golpean tus beats by drem con claps
Erizan tu bello el beis concurso firme
Le disparo a cada sueño que persigo sin rendirme
Demostrarme tantas cosas, me cansé de demostrar
Saborear las deliciosas finas hebras y el manjar
De los que están en el mundo para amar sin miedo
Desde afuera odias, yo estoy matando mi ego y no me entero.
Tuve que aprender a manejar mi potencial
Rodearme de la gente más real
Nunca parar, siempre mirar,
Hacia adelante.
Aunque el camino sea difícil de alcanzar
Y los obstáculos me impidan avanzar.
No voy a renunciar, yo voy a continuar,
Hacia adelante.
Siempre he sido un cazador de sueños
Buscando amor feo desde pequeños
Más de un trofeo, un deseo casi obsesivo
Con el corazón dolido, enfermo por lo que persigo y vivo
En mis canciones del color del agua turbia
Caen mis ilusiones al suelo como la lluvia rota
Rota mi alma, camino entre la penuria, pero
Sigo haciendo composiciones,
Llantos de furia porque anhelo
Pues yo soy el arquero,
Las flechas son mis rimas
Mi arco es mi lapicero
Mi corazón de acero
Y de palabras tengo un universo
Yo escribo para darle amor al domador de versos
Se ha convertido en un drama
No sé sin vivir sin cazarlos
Algo por dentro me llama, me aclama
Yo cazo sueños, no fama
Y muero cada noche herido
Y revivo cada mañana.
Tuve que aprender a manejar mi potencial
Rodearme de la gente más real
Nunca parar, siempre mirar,
Hacia adelante.
Aunque el camino sea difícil de alcanzar
Y los obstáculos me impidan avanzar.
No voy a renunciar, yo voy a continuar,
Hacia adelante.
Y es que a veces la tristeza se eterniza
Y te hace agonizar
Y arenas movedizas
Paralizan tu capacidad
Debes avanzar caminas a tientas
Intentas cazar sueños
Dueño del azar vuelves a empezar
Sales para izar tu vela y zarpar
Comenzar de nuevo, conoces el juego
Te queda rezar y no acabar hecho ceniza
En esta ciudad de piedra caliza
Donde el fuego te puede carbonizar
Harto de amenazas y palizas
Partido en mil piezas
Luchas por buscar la belleza en este bazar
Donde las almas se venden,
Se disfrazan tienden a estafar
Solo tu entereza, tu raza te hará alcanzar la pureza
Sal, ponte una coraza o serás carnaza
Incapaz de escapar de las zarpas del zar
Canaliza tu energía y caza sueños sin cesar
En estos días donde la única certeza, es un quizás.
Tuve que aprender a manejar mi potencial
Rodearme de la gente más real
Nunca parar, siempre mirar,
Hacia adelante.
Aunque el camino sea difícil de alcanzar
Y los obstáculos me impidan avanzar.
No voy a renunciar, yo voy a continuar,
Hacia adelante.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Żyję podstępnie, piszę rannych, pluję biczami.
W tanie kryształ razy, magiczny blask
Kradzież jest tutaj antymaterii i energii
Nazwij mnie Antychrystem, lirycznym Mesjaszem
Tutaj krwawię przez Ciebie, że mnie kochasz.
Życie moje, że wylewasz wiersze, które mnie uzdrawiają.
Dałbym ci mój poranek za to, że polowałem na Ciebie w takcie.
Podczas gdy ja gram nerkami stworzenie Szatana,
Chcę więcej, gdy piję z twoich ust nowy świat.
A kamienie, które zamówiłem, uderzają w twoje uderzenia klaskaniem.
Najeżony Twój piękny bazowy konkurs firma
Strzelam do każdego marzenia, które ścigam, nie poddając się.
Udowodnij mi tak wiele rzeczy, jestem zmęczony udowadnianiem,
Ciesz się pysznymi cienkimi pasmami i przysmakiem
Z tych na świecie, aby kochać bez strachu,
Nienawidzisz mnie, zabijam swoje ego, a ja się nie dowiem.
Musiałem nauczyć się zarządzać moim potencjałem.
Otoczyć się prawdziwymi ludźmi.
Nigdy nie przestawaj, zawsze patrz.,
Naprzód.
Nawet jeśli ścieżka jest nieuchwytna.
A przeszkody uniemożliwiają mi poruszanie się do przodu.
Nie poddam się.,
Naprzód.
Zawsze byłem łowcą snów.
W poszukiwaniu brzydkiej miłości od dzieciństwa
Więcej trofeum, prawie obsesyjne pragnienie
Z chorym sercem, chorym na to, co ścigam i żyję.
W moich piosenkach kolory błotnistej wody,
Moje iluzje spadają na ziemię jak rozbitego deszczu.
Moja dusza jest złamana, idę wśród cierpienia, ale
Ciągle tworzę kompozycje.,
Krzyki wściekłości, bo tęsknię.
Jestem łucznikiem.,
Strzały to moje rymy.
Mój łuk to mój długopis.
Moje stalowe serce
I ze słów mam Wszechświat,
Piszę, aby dać miłość Pogromcy wierszy
To przerodziło się w dramat.
Nie wiem, jak żyć bez polowania na nich.
Coś w środku wzywa mnie, wita mnie.
Poluję na marzenia, nie na chwałę.
I umieram każdej nocy, ranny,
I martwię się każdego ranka.
Musiałem nauczyć się zarządzać moim potencjałem.
Otoczyć się prawdziwymi ludźmi.
Nigdy nie przestawaj, zawsze patrz.,
Naprzód.
Nawet jeśli ścieżka jest nieuchwytna.
A przeszkody uniemożliwiają mi poruszanie się do przodu.
Nie poddam się.,
Naprzód.
I to jest to, że czasami smutek jest wieczny
I to sprawia, że cierpisz.
I ruchome piaski
Paraliżują twoje zdolności.
Musisz iść do przodu, idziesz po omacku
Próbujesz polować na marzenia.,
Właściciel wypadku, zaczynasz od nowa.
Wychodzisz, aby podnieść żagiel i odpłynąć.
Zacznij od nowa, znasz grę
Musisz się modlić i nie kończyć prochów.
W tym wapiennym mieście
Gdzie ogień może cię zwęglić.
Mam dość gróźb i bicia.
Mecz o tysiąc sztuk
Walczysz o piękno na tym bazarze
Gdzie sprzedawane są dusze,
Są przebrani, Zwykle oszukują
Tylko twój cel, twoja rasa sprawi, że osiągniesz czystość
Wyjdź, załóż napierśnik lub staniesz się mięsem
Nie jest w stanie wyrwać się z królewskich szponów
Kieruj swoją energię i poluj na marzenia w nieskończoność
W dzisiejszych czasach, kiedy jedyną pewnością jest to możliwe.
Musiałem nauczyć się zarządzać moim potencjałem.
Otoczyć się prawdziwymi ludźmi.
Nigdy nie przestawaj, zawsze patrz.,
Naprzód.
Nawet jeśli ścieżka jest nieuchwytna.
A przeszkody uniemożliwiają mi poruszanie się do przodu.
Nie poddam się.,
Naprzód.