Nacho Vegas — Maldición tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Maldición", wykonawca: Nacho Vegas.
Tekst piosenki
Ezequiel, fue un gran error tan sólo regresar
Era pronto y a la gente le cuesta olvidar
Ezequiel respira hondo al descender del tren
Es extraño, nadie está esperando en el andén
Una breve intuición, algo huele a maldición
Pero se dirige a la casa en la que se crió
Y habla con su madre: «Soy yo, madre, ¿no lo ves?»
Ella dice: «Olvida que algún día te engendré.»
Y habla con su padre: «Padre, ¿qué ocurre aquí?»
Padre no contesta, se limita a maldecir
Ezequiel se acerca al bar, alguien le sabrá explicar
Pero todos callan, todo el mundo calla al verlo entrar
Dicen que hizo algo y nunca nadie lo olvidó
Pero él no consigue recordarlo
Y su vida entera se redujo a maldición
Con los años y los años
Ezequiel, mejor te vas de noche y sin molestar
Ezequiel, mejor te vas de noche y sin molestar
Ezequiel se oculta junto a las vías del tren
Necesita una respuesta para no enloquecer
¿Qué ocurrió un verano negro en su ciudad natal
Que la gente ni siquiera se atreve a mencionar?
Al alba se va a lavar a un estanque del lugar
Y es en su reflejo donde encuentra toda la verdad
Ezequiel contempla el agua con un rictus de horror
En su rostro encuentra el rostro de la maldición
Llega al fondo de sus ojos, donde ya no hay luz
Puede ver su alma y continúa más al fondo aún
Toma conciencia del mal y su grito suena igual
Que el de un hombre roto que descubre dentro al animal
Dicen que hizo algo, algo que nadie olvidó
Pero él no consigue recordarlo
Y su vida entera se redujo a maldición
Con los años y los años
Ezequiel, mejor te vas de noche y sin molestar
Ezequiel, mejor te vas de noche y sin molestar
Ezequiel comienza a huir, nadie lo va a extrañar
Huye en dirección al norte, le guía el olor a sal
El Cantábrico se muestra en todo su esplendor
Se desnuda y lentamente avanza en dirección al sol
Y decide descansar bajo el manto gris del mar
Las olas le mecen y duerme eternamente como un viejo zar
Dicen que hizo algo y nunca nadie lo olvidó
Pero él no lograba recordarlo
Y su vida entera se redujo a maldición
Y ahora espera el Juicio
Por los siglos de los siglos
Ezequiel, descansa en paz en el fondo del mar
Ezequiel, descansa en paz en el fondo del mar
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ezekiel, to był wielki błąd, po prostu wrócić.
Było wcześnie i trudno jest ludziom zapomnieć.
Ezechiel bierze głęboki oddech, schodząc z pociągu
Dziwne, nikt nie czeka na peronie.
Krótka intuicja, coś pachnie przekleństwem.
Ale udaje się do domu, w którym dorastał
I mówi do matki: "to ja, Mamo, nie widzisz?»
Mówi: "zapomnij, że pewnego dnia Cię zrodzę.»
I mówi do ojca: "Ojcze, co tu się dzieje?»
Ojciec nie odbiera, tylko się kłóci.
Ezechiel podchodzi do baru, ktoś mu to wyjaśni.
Ale wszyscy milczą, wszyscy milczą, kiedy wchodzi.
Mówią, że coś zrobił i nikt nigdy o tym nie zapomniał.
Ale nie pamięta tego.
Całe jego życie zostało zredukowane do klątwy.
Z biegiem lat i lat
Ezekiel, powinieneś wyjść w nocy i nie przeszkadzać.
Ezekiel, powinieneś wyjść w nocy i nie przeszkadzać.
Ezechiel ukrywa się przy torach kolejowych
Potrzebuje odpowiedzi, żeby nie zwariować.
Co się stało Czarne lato w Twoim rodzinnym mieście
Czego ludzie nawet nie odważą się wspomnieć?
O świcie będzie się mył w lokalnym stawie
I właśnie w swoim odbiciu odnajduje całą prawdę
Ezechiel wpatruje się w wodę z ryktusem grozy
Na jego twarzy znajduje twarz przekleństwa,
Dociera do dna jej oczu, gdzie nie ma już światła.
Możesz zobaczyć swoją duszę i kontynuować dalej na dno jeszcze
Jest świadomy zła, a jego krzyk brzmi tak samo.
Niż złamany człowiek, który odkrywa wewnątrz zwierzęcia
Mówią, że zrobił coś, o czym nikt nie zapomniał.
Ale nie pamięta tego.
Całe jego życie zostało zredukowane do klątwy.
Z biegiem lat i lat
Ezekiel, powinieneś wyjść w nocy i nie przeszkadzać.
Ezekiel, powinieneś wyjść w nocy i nie przeszkadzać.
Ezechiel zaczyna uciekać, nikt nie będzie za nim tęsknił
Biegnie na północ, prowadzi go zapach soli.
Kantabryjczyk jest pokazany w całej okazałości
Rozbiera się i powoli porusza się w kierunku słońca.
I postanawia odpocząć pod szarą osłoną morza.
Fale kołyszą go, a on śpi wiecznie jak stary król.
Mówią, że coś zrobił i nikt nigdy o tym nie zapomniał.
Ale nie pamiętał o tym.
Całe jego życie zostało zredukowane do klątwy.
A teraz czeka na proces.
Na wieki wieków
Ezekiel, Spoczywaj w pokoju na dnie morza.
Ezekiel, Spoczywaj w pokoju na dnie morza.