Nautilus Pompilius — Бегущая вдаль tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Бегущая вдаль", wykonawca: Nautilus Pompilius.
Tekst piosenki
Я не могу заснуть и так бывает всегда
Когда восходит твоя одинокая звезда
Катящаяся вдаль на спицах лучей
Далекое светило беc звездных ночей
Я начинаю вспоминать
Мы были поджары как пара гончих псов
Нас сводил с ума наш здоровый пот
Мы чуяли друг друга через стены домов
И снились друг другу всю ночь напролет
Мы боялись себя мы дичились судьбы
Весь мир кроме нас знал нашу мечту
Обнять эту ночь когда все окна слепы
И раздавить в объятьях ее пустоту
Но я сидел с тобой не касаясь руки
Слушал твой голос как радио небес
Заполняющее музыкой город тоски
Зовущее оленей в безвыходный лес
Ты бегущая вдаль бегущая вдаль
Неужели тебе никого не жаль?
Никто не может поспеть за тобой
За бегущей вдаль одинокой звездой
Я терпел много лет, но в одну из ночей
Я встал и бесшумно закрыл окно
Держась за перила твоих лучей
Я выполнил то что мне снилось давно
Я шагнул в пустоту
Но лунный бич ударил меня по рукам
По ногам хлестнула звездная плеть
И я понял что мне ничего не догнать
И я понял что мне слишком поздно лететь
И в этих окнах что были прежде пусты
Я вдруг увидел глаза устремленные вверх
Ловящие свет одичалой звезды
В ответ на ее несмолкающий смех
Каждый из них шептал другое имя
Каждый из них хранил свою печаль,
Но мне казалось что я делю вместе с ними
Одну и ту же звезду бегущую вдаль
Ты бегущая вдаль бегущая вдаль
Неужели тебе ничего не жаль?
Никто не может поспеть за тобой
За бегущей вдаль одинокой звездой
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie mogę zasnąć i zawsze tak jest.
Kiedy wstaje twoja samotna gwiazda
Toczenie w dal na szprychach promieni
Odległy blask diabelskich nocy
Zaczynam sobie przypominać.
Byliśmy parą ogarów.
Doprowadzał nas do szaleństwa nasz zdrowy pot
Czuliśmy się nawzajem przez ściany domów.
Śniliśmy sobie całą noc.
Baliśmy się siebie.
Cały świat oprócz nas znał nasze marzenie.
Przytulić tę noc, gdy wszystkie okna są ślepe
I zmiażdżyć w ramionach jej pustkę
Ale siedziałem z tobą bez dotykania ręki.
Słuchałem twojego głosu jak radio nieba.
Wypełnione muzyką miasto tęsknoty
Wołanie jeleni do beznadziejnego lasu
Ty biegnąca w dal biegnąca w dal
Nie żal Ci nikogo?
Nikt nie może nadążyć za tobą.
/ Align = "left" / Spacewatch
Przetrwałem wiele lat, ale w jedną noc
Wstałem i cicho zamknąłem okno
Trzymając się poręczy Twoich promieni
Zrobiłem to, o czym śniłem dawno temu.
Wszedłem w pustkę
Ale księżycowa plaga uderzyła mnie w ręce
Gwiaździsta bicz uderzyła w nogi
I zdałem sobie sprawę, że nic nie dogonię
Zdałem sobie sprawę, że już za późno na lot.
I w tych oknach, które były wcześniej puste
Nagle zobaczyłem oczy skierowane w górę
Łapanie światła dzikiej Gwiazdy
W odpowiedzi na jej cichy śmiech
Każdy z nich szeptał inne imię
Każdy z nich zachował swój smutek,
Ale wydawało mi się, że dzielę się z nimi.
Ta sama gwiazda biegnąca w dal
Ty biegnąca w dal biegnąca w dal
Nie jest ci przykro?
Nikt nie może nadążyć za tobą.
/ Align = "left" / Spacewatch