Nekfeu — Galatée tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Galatée", wykonawca: Nekfeu.

Tekst piosenki

Le café vient de fermer mais j’suis devant, j’reste
Quelle idée d’aimer une femme a l’humeur vengeresse?
La dernière fois j’t’ai mis un plan, pas d’quoi péter un plomb
Mais tu viens d’une ville dangereuse qui te vend l’stress
Je serai fair-play, si je feins d'être énervé c’est pour te faire plaisir et je me pencherai
Me moquant de ton air boudeur
Pour m’emmerder t’allumeras un joint d’herbe ou deux
Tu joueras l’insoumise mais tes mots m’affectent pas
J’obtiendrai ton sourire le seul témoin d’ma victoire
Je tiendrai tes oreilles pour les empêcher d’se sauver
J’te dirai, «y'a d’la meuf dans cette soirée» mais moi j’ai vu qu’toi
Ton corps dans ma rétine c’est sensoriel
Sincèrement elle pourra pas nous essorer, la routine
En face de moi y’a des types fons-dé en bas du bloc
Mais je pense à tes p’tites fossettes en bas du dos
Calcule pas tout ces types fons-dé en bas du bloc
Mais je pincerai tes p’tites fossettes en bas du dos
Le café vient de fermer mais j’suis devant j’reste
Quelle idée d’aimer une femme a l’humeur vengeresse?
La dernière fois j’t’ai mis un plan, pas d’quoi péter un plomb
Mais tu viens d’une ville dangereuse qui te vend l’stress
Tu me diras non quand j’te demanderai si tu m’aimes
Et c’est un «non» bien plus précieux qu’un «oui»
J’te comprends pas mais j’ai tes yeux pour sous-titrer
Tu m’as dis qu’un jour on se lierai qu’une nuit on se quitterai
Comme j'étais absent six mois tu me fuis
Vu que dans mes concerts y’a moitié de filles
Même quand je suis sincère chaque fois tu t’méfies
Et quand je suis moi tu me fuis, bon
Bon c’est vrai qu’c’est récurrent mais me met pas sous pression
Fuyons cette atmosphère écœurante l’amour n’est pas une prison
En t’attendant j’observe les liens que les passants nouent
Il fut un temps où la beauté du ciel venait pas sans nous
Les autres femmes manquent de sel je ne croque pas un bout de ces repas sans
goût
À l’esprit j’ai des images de tes cheveux qui repassent en boucle
Mais t’es toujours pas là et le jour s'étire
J’commence vraiment à m’inquiéter pour toi le sais-tu?
Aujourd’hui c’est dur, demain c’est pire
Et ta jalousie me donne envie de toutes les séduire
Mais je reste fidèle par respect, ça je l’ai juré
T’es la seule qui me paraît spéciale, tous les jours alors
Je reste fidèle par respect, ça je l’ai juré
T’es la seule qui me paraît spéciale
Tu jet’ras mes affaires encore et tout c’qui pourrait traîner
Même un livre que je t’ai prêté, j’ai un visage pour être aimé
Tu m’as dit: «Quand est-c'que tu vas t’arrêter d’idéaliser l’amour dans les
livres tout en me négligeant ?»
Quoi? Toi tu crois connaître les gens? Vérité dantesque
J’ai le cœur en dentelles mais j’suis qu’un mur en tant qu’tel
Tu f’ras la tête mais j’ai un cadeau sous ma parka
Ton sourire énervé j’le connais par cœur
Alors on escaladera des grilles, on ira dans un parc
Et si l’gardien nous grille, on modifiera le parcours
Embrouille pleine de frivolité rue de Rivoli
Une plaisante rivalité, jusqu'à c’qu’on arrive au lit
Tu vois, j’te connais par cœur
À croire qu’les embrouilles je les cherche mais pour l’instant j’me les gèle et je regarde l’heure
Le café vient de fermer mais j’suis devant j’reste
Quelle idée d’aimer une femme a l’humeur vengeresse?
La dernière fois j’t’ai mis un plan, pas d’quoi péter un plomb
Mais tu viens d’une ville dangereuse
Tu voulais plus t’poser, t’avais tout fait pour t’aguerrir beauté
Mais moi j’ai tout fait pour t’acquérir
On aime pleurer autant que rire pourquoi fallait-il qu’on pose cette base?
Peur de souffrir j'étais distant comme pour dire «tu m’possèdes pas»
Pardon bébé partons, marre de cette vie d’rap
Tu m’as dis «c'est faux tu l’f’ras jamais, c’est moi qu’tu quitteras»
Et c'était faux, enfin, j’ai nié sous le seum
Cette vérité retentissante
Espèce de lâche, rassure-toi en te disant que c’est la vie et que toute façon
le génie est souvent seul
Le café vient de fermer tu ne viendras plus
Je sens le dernier métro gronder sous mes pattes
Quelle idée d’aimer cette femme qu’on ne soumet pas?
C’est plutôt nulle comme fin, en plus ça nique le r’frain

Tłumaczenie tekstu piosenki

Kawiarnia właśnie się zamknęła, ale jestem z przodu, zostaję
Jaki pomysł kochania kobiety ma mściwy nastrój?
Ostatnim razem wymyśliłem Ci plan, a nie jakiś głupi.
Ale pochodzisz z niebezpiecznego miasta, które sprzedaje ci stres.
Będę uczciwą grą, jeśli udam, że jestem zły, żeby cię zadowolić, a ja będę skłonny
Naśmiewając się z twojego bystrego spojrzenia.
Żeby mnie wkurzyć, zapalisz trawę albo dwie.
Będziesz grał bez pamięci, ale twoje słowa Mnie nie dotyczą.
Dostanę twój uśmiech jako jedyny świadek mojego zwycięstwa
Będę trzymał twoje uszy, żeby się nie uratowały.
Powiem Ci: "masz dziś imprezę", ale widziałem, że jesteś
Twoje ciało w mojej siatkówce jest czuciowe.
Szczerze mówiąc, nie będzie w stanie nas wycisnąć, rutyna
Przede mną na dole bloku stoją jacyś ludzie.
Ale myślę o twoich małych dołkach na dole pleców.
Nie oblicza wszystkich tych typów kości fons na dole bloku
Ale uszczypnę twoje małe dołeczki w dolnej części pleców.
Kawiarnia właśnie się zamknęła, ale ja stoję z przodu.
Jaki pomysł kochania kobiety ma mściwy nastrój?
Ostatnim razem wymyśliłem Ci plan, a nie jakiś głupi.
Ale pochodzisz z niebezpiecznego miasta, które sprzedaje ci stres.
Powiesz mi nie, kiedy zapytam, Czy mnie kochasz.
I to jest o wiele bardziej wartościowe " Nie " niż " tak»
Nie rozumiem cię, ale mam twoje oczy do napisów
Mówiłeś, że kiedyś się odezwiemy, że zerwiemy w nocy.
Kiedy nie było mnie sześć miesięcy, Uciekłaś ode mnie.
Bo na moich koncertach jest połowa dziewczyn.
Nawet gdy jestem szczery za każdym razem, gdy się wystrzegasz.
A kiedy jestem sobą, uciekasz przede mną, dobrze?
Cóż, to prawda, że to się powtarza, ale nie wywiera na mnie presji
Uciekajmy od tej ohydnej atmosfery miłość nie jest więzieniem
Czekam na Ciebie, obserwuję więzi, które wiążą przechodniów
Był czas, kiedy piękno nieba nie przyszło bez nas
Inne kobiety nie mają wystarczającej ilości soli, nie żuję kawałka tych potraw bez
smak
W mojej głowie mam obrazy twoich włosów, które głaszczą po lokach.
Ale nadal cię nie ma, a dzień się ciągnie
Zaczynam się o Ciebie martwić.
Dziś jest ciężko, jutro jest gorzej
A twoja zazdrość sprawia, że uwodzę ich wszystkich
Ale pozostaję wierny z szacunku, przysięgam na to
Jesteś jedyną osobą, która wydaje mi się wyjątkowa każdego dnia.
Pozostaję wierny z szacunku, to ja przysiągłem
Jesteś jedyną osobą, która wydaje mi się wyjątkowa.
Wyrzucasz moje rzeczy ponownie i wszystko, co może się zwisać
Nawet książka, którą ci pożyczyłem, mam twarz do bycia kochanym
Powiedziałeś mi: "kiedy przestaniesz idealizować miłość w
książki, zaniedbując mnie ?»
Co? Myślisz, że znasz ludzi? Prawda Dantego
Mam serce w koronce, ale jestem tylko ścianą per se
Mam prezent pod parkiem.
Znam twój zły uśmiech na pamięć.
W takim razie wejdziemy na kraty i pójdziemy do parku.
Jeśli strażnik nas złapie, zmienimy kurs.
Zamieszanie, pełne frywolności ulica Rivoli
- Nie chcę, żebyś była szczęśliwa, dopóki nie pójdziemy do łóżka.
Znam cię na pamięć.
Myślę, że zamieszanie Szukam ich, ale na razie zamarzam i patrzę na czas
Kawiarnia właśnie się zamknęła, ale ja stoję z przodu.
Jaki pomysł kochania kobiety ma mściwy nastrój?
Ostatnim razem wymyśliłem Ci plan, a nie jakiś głupi.
Ale jesteś z niebezpiecznego miasta.
Nie chciałeś już siadać, zrobiłeś wszystko, by być piękną.
Ale zrobiłem wszystko, żeby cię zdobyć.
Tak samo lubimy płakać, jak się śmiać, dlaczego trzeba było położyć tę podstawę?
Boję się cierpienia, byłem daleko, jakby powiedzieć "" nie masz mnie»
Przepraszam, Kochanie, chodźmy, mam dość tego rapowego życia.
Powiedziałeś mi: "to nieprawda, nigdy tego nie zrobisz, odejdziesz ode mnie.»
I to było złe, w końcu zaprzeczyłem pod SEUM
Ta głośna prawda
Jesteś tchórzem, pocieszaj się tym, że to jest życie i to nie ma znaczenia
geniusz jest często samotny
Kawiarnia właśnie się zamknęła, więc już nie przyjdziesz.
Czuję, jak ostatnie Metro grzechota pod moimi łapami
Co to za pomysł, kochać tę kobietę, która nie jest posłuszna?
To jest dość złe jak koniec, poza tym to zabija r ' frain