Нигатив — 222 tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "222", wykonawca: Нигатив.
Tekst piosenki
Тысячи раз думал бросить всё, и провожала нас злая молва.
В мире обольстительных почестей могут сломать даже слова.
Тысячи раз думал бросить всё, и накалялись нервы добела!
Это едва ли кончится… Теперь попытка 222!
Хочется просто, — без пошлости и понта
Поговорить всерьёз о наших прошлых горизонтах.
О тех мечтах, что были в грозы брошены без зонта.
О тех мостах, что сожжены к дому из грёз обломков.
Что-то далось кровью и потом, что-то легко и экспромтом.
Кто-то наш горький стих скомкал, кто-то спасён был осколком.
Успех для нас возможен или же он фантом,
На смех нас может быть разложат по делом!
Там, вдали, стану ли для них и я, как Дали
Или же стихи мои им хуже, чем вид падали.
Просто каракули с запахом нафталина
Или неповторимым чтивом с силой Оракула.
Мы баловались даблтаймом ещё с «Противоядия»,
И одеяло, я, шутя в Триаде перетягивал.
Ну вот и он! Год спустя вышел «Орион»
И Дежавю гром, хотя рэп про любовь был моветон!
Я просто рассыпался в экспериментах на точке росы,
Сразу шквал чувств. Выпустив «Август» не дать остыв.
Потом — альбом, ещё альбом, ещё альбом —
Облом, ещё облом, ведь я о чём:
Кто-то пишет песни сам для себя, кто-то для близких;
А я не я, когда не при делах наши диски.
И всякий раз, когда казалось крах невероятно близко —
Собираюсь по частям, прежде стираясь в пески.
Тысячи раз думал бросить всё, и провожала нас злая молва.
В мире обольстительных почестей могут сломать даже слова.
Тысячи раз думал бросить всё, и накалялись нервы добела!
Это едва ли кончится… Теперь попытка 222!
Можем плыть или утонем. Крикнуть или не стоит?
Ныть нам или спорить? Разбить или построить?
И кто эту нить даст, чтоб скоро нам сшить?
И кто кроил, кто мир устроил, и в нём, кто я?
Кто я сам для себя, и кто я для них, а?
Может воля твоя — дать им вскоре забыть нас.
Доколе мы бить будем в бровь и не бить в глаз?
До коликов боль эта! Ну, что ли не видно?
Господи, прости меня — грешного, жил пустыми надеждами.
Все с такими невеждами, посреди неизбежного
Возводили неспешно мы над пустыней безбрежной
В рай свои мосты, над разверженной бездною.
Знать, бесполезно всё: пытались — не ошеломили.
Знать, на охоте не медведя мы, а пса ловили.
Люди танцуют танец, и танцуют его Саломея!
Это соло мне, как испытание — sole mio!
Тысячи раз думал бросить всё, и провожала нас злая молва.
В мире обольстительных почестей могут сломать даже слова.
Тысячи раз думал бросить всё, и накалялись нервы добела!
Это едва ли кончится… Теперь попытка 222!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a zła plotka nas odprowadzała.
W świecie kuszących honorów nawet słowa mogą złamać.
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a nerwy były gorętsze!
To prawie się nie skończy... teraz próba 222!
Chcę po prostu-bez wulgaryzmów i Pontu
Porozmawiać poważnie o naszych przeszłych horyzontach.
O tych snach, które były w burzach rzucone bez parasola.
O tych mostach, które spłonęły do domu ze snów.
Coś podano krwią i potem, coś łatwego i improwizowanego.
Ktoś zgnieciony nasz gorzki werset, ktoś uratowany był odłamkiem.
Sukces jest dla nas możliwy lub jest fantomem,
Możemy się śmiać!
Tam, w oddali, czy będę dla nich i ja, jak Dali
Albo moje wiersze są dla nich gorsze niż widok padający.
Tylko doodle z zapachem naftaliny
Lub unikalną lekturą z mocą wyroczni.
Od czasu antidotum bawiliśmy się w double time.»,
A koc, żartowałem w triadzie.
Oto i on! Rok później ukazał się " Orion»
I Deja Vu grzmot, chociaż RAP o miłości był moveton!
Po prostu rozsypałem się w eksperymentach na punkcie rosy.,
Natychmiast zapora uczuć. Uwalniając "August" nie dać ochłodzenie.
Potem-album, jeszcze Album, jeszcze album —
Bum, jeszcze bum, bo o co mi chodzi:
Ktoś pisze piosenki dla siebie, ktoś dla bliskich;
A ja nie jestem sobą, kiedy nie ma w tym nic wspólnego z naszymi płytami.
I gdy wydawało się, że upadek jest bardzo blisko —
Zbieram się po kawałku, zanim umyję się w Piaski.
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a zła plotka nas odprowadzała.
W świecie kuszących honorów nawet słowa mogą złamać.
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a nerwy były gorętsze!
To prawie się nie skończy... teraz próba 222!
Możemy popłynąć albo utoniemy. Krzyczeć czy nie?
Narzekać czy się kłócić? Rozbić lub zbudować?
I kto da tę nić, żeby wkrótce nas uszyć?
I kto kroił, kto zaaranżował świat, a w nim, kim jestem?
Kim jestem dla siebie i kim jestem dla nich, co?
Może Twoja wola to pozwolić im zapomnieć o nas.
Jak długo będziemy bić w brwi i nie uderzać w oko?
Aż do kolki ten ból! Nie widzisz?
Panie, przebacz mi-grzesznego, żył pustymi nadziejami.
Wszyscy z takimi ignorantami, w środku nieuniknionego
Wznieśliśmy powoli nad pustynią bezgraniczną
Do raju swoje mosty, nad rozłożoną otchłań.
Wiedzieć, nie ma sensu wszystko: próbował-nie oszołomiony.
Nie polowaliśmy na niedźwiedzia, tylko na psa.
Ludzie tańczą taniec, i tańczą go Salome!
To solo dla mnie jak test-sole mio!
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a zła plotka nas odprowadzała.
W świecie kuszących honorów nawet słowa mogą złamać.
Tysiące razy myślałem o rzuceniu wszystkiego, a nerwy były gorętsze!
To prawie się nie skończy... teraz próba 222!