Nobraino — Western bossa tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Western bossa", wykonawca: Nobraino.

Tekst piosenki

C’era un lurido profumo di birra sul pavimento che portava da lui.
Si sa che un uomo quando striscia per terra, capisce meglio quanto puzzano i
guai.
E allora lui che aveva perso altre volte, cap d’istinto che era meglio andar
via, c’era una pistola ma non era la sua.
La ragazza fischiettava un motivo che faceva pressapoco cos
E allora lui che conosceva le donne, capche lei voleva andarsene via,
che con un gesto te la portavi a letto, e per un fiore si lasciava sposare.
Barando in ogni bar avevo imparato a immaginar, valeva quello che volevo quello
che avevo in mano.
Il Quattro sar presto Donna, il Tre un Cavallo.
Ho messo le ruote a mia nonna, ora un carrello.
Il giocatore con la sua rivoltella teneva d’occhio chi voleva imbrogliarlo,
chi nascondeva nella manica un asso, e chi guardava la sua donna fischiar.
E allora lui che conosceva la vita, pens per cosa preferiva morir e tra la sua
donna e la sua grande partita, lui scelse l’uomo che voleva imbrogliar!
Barando in ogni bar avevo imparato a immaginar, valeva quello che volevo quello
che avevo in mano.
Il Quattro sar presto Donna, il Tre un Cavallo.
Ho messo le ruote a mia nonna, ora un carrello.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na podłodze był brudny zapach piwa.
Wiesz, że człowiek, kiedy czołga się po ziemi, lepiej rozumie, jak mocno pachną
udręka.
A potem on, który stracił inne czasy, instynktownie zrozumiał, że lepiej iść
był tam pistolet, ale nie jego.
Dziewczyna Gwizdała jakiś motyw, który jest prawie taki
I wtedy on, który znał kobiety, zdał sobie sprawę, że chce odejść,
że jednym gestem zaniosłeś ją do łóżka i za kwiat wyszła za mąż.
W każdym barze nauczyłem się wyobrażać sobie, co było warte tego, czego chciałem.
co mam w ręku.
Czwórka to kobieta, trzecia to koń.
Postawiłem babci koła, teraz wózek.
Gracz ze swoim rewolwerem obserwował, kto chciał go oszukać,
kto ukrywał asa w rękawie, a kto patrzył na jego kobietę gwizdał.
I wtedy on, który znał życie, pomyślał, za co zdecydował się umrzeć, a wśród niego
kobieta i jej wielka gra, wybrał człowieka, którego chciał oszukać!
W każdym barze nauczyłem się wyobrażać sobie, co było warte tego, czego chciałem.
co mam w ręku.
Czwórka to kobieta, trzecia to koń.
Postawiłem babci koła, teraz wózek.