Nomadi — Bianchi e Neri tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bianchi e Neri", wykonawca: Nomadi.

Tekst piosenki

Erano giorni terribili, la guerra divampava
un mostro spaventoso, la gente divorava
fratello contro fratello, odio contro amore
uomini venivano uccisi solo per un colore.
Ma un uomo nel suo giardino
la speranza coltivava
tutti i suoi fratelli con amore aiutava
anche lui aveva un’idea: con coraggio la portava
ma su tutto amava la vita
contro tutti lottava.
Cos¬ un giorno vide un nero moribondo
fece proprio di tutto per riportarlo al mondo
per questo i bianchi pensarono
che fosse un collaborazionista
il suo nome scrissero sopra una lunga lista.
Un giorno un bianco fuggiasco
alla sua porta andІ a bussare
per cercare scampo alla morte
da lui si fece salvare,
cos¬ anche i neri lo odiarono,
giurarono vendetta
perch© chi non era con loro
doveva morire in fretta.
In una notte di luna
l’uomo buono camminava
sopra il crinale di un monte,
che due valli divideva,
da una parte i bianchi lo spiavano,
pronti a colpirlo al cuore
dall’altra i neri stavano
per placare il loro furore.
Partirono due colpi assieme
cadde con gli occhi al cielo
sul suo sguardo stupito
si stese un lieve velo.
I neri felici esultarono
come i bianchi a loro volta,
ma essi non sapevano
che la piet era morta.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Były straszne dni, wybuchła wojna
straszny potwór, ludzie pożarli
brat kontra brat, nienawiść kontra miłość
mężczyzn zabijano tylko w jednym kolorze.
Ale człowiek w swoim ogrodzie
Nadzieja rosła
wszyscy jego bracia z miłością pomagali
miał też pomysł: odważnie ją niósł
/ align = "left" /
walczyłem przeciwko wszystkim.
Bo pewnego dnia zobaczył umierającego czarnego.
zrobił wszystko, aby przywrócić go do świata
właśnie dlatego myśleli biali
że był kolaborantem.
jego nazwisko napisali na długiej liście.
Once Runaway White
Andy zapukał do drzwi
szukać zbawienia od śmierci
uciekł przed nim.,
bo czarni też go nienawidzili.,
przyrzekli zemstę.
bo kto nie był z nimi
musiał umrzeć szybko.
W księżycową noc
dobry człowiek szedł
nad grzbietem góry,
że dwie doliny są podzielone,
z jednej strony biali go szpiegowali,
gotowy uderzyć go w serce
po drugiej stronie stali Czarni
aby ugasić ich gniew.
Zaczęli dwa strzały razem
upadł z oczami ku niebu
na jego zdumiony wygląd
rozłożył miękki welon.
Szczęśliwi murzyni cieszyli
jak biały z kolei,
ale nie wiedzieli
że Pete nie żyje.