NRKTK — Иосиф Кобзон tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Иосиф Кобзон", wykonawca: NRKTK.

Tekst piosenki

Сейчас все в порядке, но было несладко,
Ходил к логопеду — не выговаривал и краткое,
Ходил к хироманту — гадал на пятке.
Что дома, что в школе — свои порядки:
На педсовете клали на лопатки,
Вроде есть задатки, а с головой не в порядке,
В результате нападок — двойки в тетрадке,
Нарушенная психика, с сердцем неполадки.
Маялся, страдал, не переедал,
Расстроенный на мыле поскользнулся и упал,
Ногу бинтовал, на танцы опоздал,
Галоперидол глотал, себя на прочность проверял.
Что-то словил, что-то бормотал,
Док приходил, картинки рисовал,
Я его не понимал. Вроде парень нормал,
Но жестокий депресняк на меня напал.
Включаю ТВ. Кого я вижу! О боже! Ведь я так сильно на него похожий!
Друзья говорят: хвастаться негоже,
Вот сосед твой Коля, тот правда похожий.
Да, возможно. Но я не промах тоже.
Скажи соседу Коле, пусть будет осторожен —
На улице всякое случиться может:
Кирпич упасть может, машина сбить может…
Я знаю, невозможность невозможного ничтожна,
Поэтому, возможно, невозможное возможно.
Yeah! C’mon! Я стану таким же, как Иосиф Кобзон.
C’mon! C’mon! Таким же крутым, таким же, как он.
Yeah! C’mon! Я стану таким же, как Иосиф Кобзон.
C’mon! C’mon! Таким же крутым, таким же, как он.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Teraz wszystko jest w porządku, ale było ciężko,
Poszedłem do logopedy — nie wymawiałem i krótko,
Poszedłem do chiromanty-zgadywałem na pięcie.
Co jest w domu, co jest w szkole - ich kolejność:
Na radzie pedagogicznej kładli na łopatki,
Wydaje się, że są zadatki, ale z głową nie jest w porządku,
W wyniku ataków-dwójki w notesie,
Zaburzenia psychiczne, zaburzenia serca.
/ Align = "left" / ,
Zdenerwowany na mydło poślizgnął się i upadł,
Nogę bandażował, na tańce spóźniłem się,
Haloperidol połknął, sprawdzał się na siłę.
Coś złapałem, coś mamrotałem,
Doktor przyszedł, rysował zdjęcia.,
Nie rozumiałem go. Wygląda na to, że facet jest normalny,
Ale napadł na mnie okrutny przygnębiony człowiek.
Włączam telewizor. Kogo widzę! O mój Boże! Jestem taki jak on!
Przyjaciele mówią: nie chwalić się,
Oto twój sąsiad Kola, ten naprawdę podobny.
Tak, może. Ale ja też nie chybiłem.
Powiedz współlokatorowi Cole ' owi, żeby był ostrożny. —
Na ulicy wszystko może się zdarzyć:
Cegła może spaść, samochód może powalić…
Wiem, że niemożliwość niemożliwego jest znikoma.,
Więc być może niemożliwe jest możliwe.
Yeah! C’mon! Będę taki jak Józef Kobzon.
C’mon! C’mon! Taki sam jak on.
Yeah! C’mon! Będę taki jak Józef Kobzon.
C’mon! C’mon! Taki sam jak on.