Odezenne — Deux dix cent tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Deux dix cent", wykonawca: Odezenne.

Tekst piosenki

On était 2, 10, 100
Au XXème siècle à peine
Levé de mon lit, scène morbide zen
Attitude jean, whisky flemme
Portrait classique, j’l’aime
Mon bloque locké à triple tour, l’cerveau bloqué
Un matin gris, un matin doux
Elle m’attendrit, elle à bon goût
Et m’a t’on dit on invente tout
(Bzz) J’bug ! Ou j’suis piqué !
Des gens marchent sur des trottoirs déterminés
Déjà en marche, il est trop tard c’est terminé
Faut que j’en sorte indemne !
Fuir au galop
La vie m’porte ou m’mène
Mais j’ai la dalle au
Point qu’j’me trompe d’supports ou d’béquilles
De loin j’me montre un peu fort et j’enquille
On était deux, dix, cent
On était deux, dix, cent
On était deux, dix,…
On était deux, dix, cent
Au vingtième étage à peine
Sorti de mon lit c’est l’orbite zen
Anéanti c’est leur but ça !
Prendre une hauteur sur l’butin et voir petit
Pendre sa chaleur pour une putain et voir ceci:
Il fait froid, il fait gris mais c’est toi qui m’a dit
C’est étroit dans ta vie, cet endroit est petit
On s'étouffe, on se bouffe, on se trouve, on se perd, on se couve en hiver,
au secours on s’y terre !
Pffff ! Je m'égare dans d’beaux draps !
Une belle dort blême au regard danse
J’voudrais…
J’crève dans mon «ni de l’amour ni d’haine»
On était deux, dix, cent
On était deux, dix, cent
On était deux, dix…
On était deux, (cent !)
On était deux, dix,…
On était deux, dix, cent
On était deux, dix,…
On était deux, dix, cent

Tłumaczenie tekstu piosenki

Byliśmy 2, 10, 100
XX wieku
Wstał z łóżka, bolesna scena Zen
Związek gin, whisky, tak
Klasyczny portret, kocham go
Mój blok jest zablokowany na trzy obroty, mózg jest zablokowany
Szary poranek, łagodny poranek
Czeka na mnie, jest gustowna
Powiedziałeś, że wszystko wymyślamy.
(Bzz) jestem pomyłką ! Albo zostałem ukąszony !
Ludzie chodzą po chodnikach
Już w drodze, za późno, to koniec.
Muszę stąd wyjść bez szwanku !
Biegnij galopem
Życie niesie mnie lub prowadzi mnie
Ale mam kuchenkę na
Mylę się co do podpór lub kul
Z daleka pokazuję się i pytam:
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Było nas dwóch, dziesięciu.,…
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Na dwudziestym piętrze ledwo
Z mojego łóżka to Orbita Zen
Zniszczony to ich cel !
Wziąć wysokość nad łupem i zobaczyć mały
Powiesić jej ciepło do Dziwki i zobaczyć to:
Zimno, szaro, ale ty mi powiedziałeś.
To jest wąskie w twoim życiu, to miejsce jest małe
Dusimy się, jemy, znajdujemy, gubimy się, tlimy się w zimie,
pomocy !
Pffff ! Zaplątałem się w piękne prześcieradła !
Piękna śpi blady wygląd tańczy
Chciałbym…
Umieram w moim " bez miłości, bez nienawiści»
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Było nas dwóch, dziesięciu.…
Było nas dwóch, (sto !)
Było nas dwóch, dziesięciu.,…
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.
Było nas dwóch, dziesięciu.,…
Było nas dwóch, dziesięciu, stu.