Orishas — La Calle tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Calle", wykonawca: Orishas.
Tekst piosenki
Afuera llueve tápate porque el invierno
Esta vez se te adelanto
La mala suerte te persigue hasta durmiendo
El sombrero se te perdió
Las golondrinas no miran al mar fatal
En lágrimas donde fuiste a parar
De proble en proble, de quita y pone
De dos cajones que tapar mi cuerpo así
Cuando se calienta aquí
Llega el problema que me inquieta
Ya no hay comida ya no La policía llego, la ropa sucia quedo
En este sistema que nos pone así vez
Mucha democracia y esto para que sirve
Si de papeles carezco, si por ser negro apesto
En esta sociedad corrupta, injusta
Absurda, escucha, di, dilo
Que te mando yo pli-plo, o no todos mis negros
O no todos mis negros yo Te cogió la calle compay
Saca el sombrero
Te cogió la calle compay
Que vas a hacer
Y dice, cuantos mueren de frío
Son desgraciados
Pasan a tu lado y que vas a hacer
Cuantos son falsos testigos
De crímenes suicidios terribles
Castigos y no puede ser
Como se vive en ciudad
Cuéntame el estrés, como te fue esta vez
Como se vive en soledad, te miran
Te tachan, rechazan y no pasa na'
Te cogió la calle compay
Saca el sombrero
Te cogió la calle compay
Que vas a hacer
Te cogió la calle compay
Saca el sombrero
Te cogió la calle compay
Que vas a hacer
Quiero ser yo, dime cuanto valgo
Quiero ser yo, dime a donde voy
Quiero ser yo, dime cuanto valgo
Quiero ser yo, dime a donde voy
Las rachas malas y los años
No tienen pa' cuando parar
Los días son dobles y el tiempo
Se para en el mismo lugar
Las golondrinas no miran al mar fatal
En lágrimas donde fuiste a parar
Solo queda esperar, da igual un día mas
Típico de que me digan testigo
Típico de la miseria en que vivo
Típico de lo que pasa testigo
Típico de lo jodido que he sido
Te cogió la calle compay
Saca el sombrero
Te cogió la calle compay
Que vas a hacer
Te cogió la calle compay
Saca el sombrero
Te cogió la calle compay
Que vas a hacer
Solo queda esperar, da igual un día más
La vida a veces 'mano
Tiene cosa que me asombran
Unos pasan desmadres
Otros mueren a la sombra
De que realidad nos queremos quejar
Tu en esta pincha calle
Mr Bond y sus desmadres
Para el pobre no hay funerales
Solo queda esperar
(function ();
document.write ('
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na zewnątrz pada deszcz, ponieważ zima
Tym razem jesteś z góry
Porażka prześladuje cię, gdy nie śpisz.
Zgubiłem kapelusz.
Jaskółki nie patrzą na fatalne morze
We łzach, gdzie się zatrzymałeś,
Od proble do proble, od usuwania i wkładania
Z dwóch szuflad, które zamykają moje ciało w ten sposób
Kiedy jest tu gorąco
Pojawia się problem, który mnie niepokoi
Koniec z jedzeniem, koniec z policją, przychodzę, mam brudną bieliznę.
W tym systemie, który stawia nas w ten sposób
Dużo demokracji i służy
Jeśli brakuje mi Papierów, jeśli jestem czarny, śmierdzę.
W tym skorumpowanym, niesprawiedliwym społeczeństwie
Absurd, posłuchaj, powiedz, powiedz.
Że wysyłam Ci Plo-Plo, albo nie wszystkie moje czarnuchy
Albo nie wszyscy moi czarnuchy, przeleciałem Cię na compay Street.
Zdejmij kapelusz.
Przeleciał Cię na compay Street.
Co zamierzasz zrobić?
Mówi, ile umierają z zimna.
Są nieszczęśliwi.
Przechodzą obok ciebie i co zamierzasz zrobić
Ilu fałszywych świadków
Straszne zbrodnie samobójcze
Kary i nie może być
Jak mieszkasz w mieście
Opowiedz mi o stresie, jak to było tym razem
Jak żyjesz sam, patrzą na Ciebie
Odrzucają Cię, odrzucają i tak się nie dzieje.
Przeleciał Cię na compay Street.
Zdejmij kapelusz.
Przeleciał Cię na compay Street.
Co zamierzasz zrobić?
Przeleciał Cię na compay Street.
Zdejmij kapelusz.
Przeleciał Cię na compay Street.
Co zamierzasz zrobić?
Chcę być sobą. powiedz, ile jestem wart.
Chcę być sobą, powiedz mi, dokąd idę.
Chcę być sobą. powiedz, ile jestem wart.
Chcę być sobą, powiedz mi, dokąd idę.
Złe smugi i lata
Nie mają pa, kiedy się zatrzymują.
Dni są podwójne, a czas
Stoi w tym samym miejscu.
Jaskółki nie patrzą na fatalne morze
We łzach, gdzie się zatrzymałeś,
Pozostaje tylko czekać, jeszcze jeden dzień.
To typowe, że nazywają mnie świadkiem.
Typowy dla cierpienia, w którym żyję.
Typowe dla tego, co się dzieje.
To typowe, jak byłem zepsuty.
Przeleciał Cię na compay Street.
Zdejmij kapelusz.
Przeleciał Cię na compay Street.
Co zamierzasz zrobić?
Przeleciał Cię na compay Street.
Zdejmij kapelusz.
Przeleciał Cię na compay Street.
Co zamierzasz zrobić?
Jeszcze jeden dzień.
Życie czasami ' ręka
Ma coś, co mnie zadziwia.
Niektórzy przechodzą obok.
Inni umierają w cieniu.
Na jaką rzeczywistość chcemy narzekać
Jesteś na tej ulicy.
Pan Bond i jego przyjaciele
Nie ma pogrzebu dla biednych
Pozostaje tylko czekać
(function ();
document.write ('