Patrick Fiori — Perdu connaissance tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Perdu connaissance", wykonawca: Patrick Fiori.
Tekst piosenki
C’est pas à pas sans rien se dire
Comme une maison perd sa couleur
Comme un nuage qui se déchire
Un fil qui casse entre deux coeurs
C’est une excuse au téléphone
Un caillou pris dans le pare-brise
Et même si ce n’est pour personne
C’est un adieu qui se déguise
L’habitude de ne plus te taire
L’angoisse de retrouver nos nuits
Un jean usé comme l’enfer
Une barbe en guise de mépris
Et si un jour on s’abandonne
Je te conjure de lâcher prise
Faire comme les autres c’est monotone
Et c’est comme ça
Qu’on a perdu connaissance
Et c’est comme ça
Qu’est née mon indifférence
Tout près de toi
Si loin déjà
Le soin de vider son portable pour éviter la vérité
Et devenir insupportable
Pour être sûr d'être quitté
La porte qui claque comme une insulte
Une jupe qui craque comme une bombe
Croire que l’amour n’est qu’une lutte
Et que la vie lui sert de tombe
Masquer sans pitié son visage
Pour ne pas dire qu’on s’est trompé
Qu’on s’est enfermé dans une cage
Où l’amour nous a massacré
Et si un jour on s’empoisone
Je te conjure de lâcher prise
Faire comme les autres c’est monotone
Et c’est comme ça
Qu’on a perdu connaissance
Et c’est comme ça
Qu’est née mon indifférence
Tout près de toi
Si loin déjà
C’est pas à pas et sans douleur
Le crime de retrouver nos nuits
Une porte qui claque entre deux coeurs
Un adieu en guise de mépris
Et si un jour on se pardonne
Parce qu'être seul est inutile
Faire comme les autres c’est monotone
Et c’est comme ça
Qu’on a perdu connaissance
Et c’est comme ça
Qu’est née mon indifférence
Tout près de toi
Si loin déjà
Et c’est comme ça qu’on a perdu connaissance
Et c’est comme ça qu’on a perdu connaissance
(Merci à Titelouve pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
To krok po kroku, nic nie mówiąc
Jak Dom traci swój kolor
Jak chmura łzawiąca
Nić, która jest rozdarta między dwoma rdzeniami
To wymówka przez telefon
Kamyk uwięziony w przedniej szybie
I nawet jeśli to dla nikogo
To pożegnanie, które jest zamaskowane
Nawyk nie jest już cichy
Tęsknota za powrotem naszych nocy
Zużyte dżinsy jak diabli
- Pogardliwie prychnęła broda.
I jeśli kiedykolwiek się poddamy.
Błagam cię, żebyś pozwolił mi odejść.
Robienie jak inni jest monotonne
I tak dalej.
Że straciliśmy przytomność.
I tak dalej.
Że rodzi się moja obojętność
/ Align = "left" /
Tak daleko już
Dbanie o opróżnianie telefonu komórkowego, aby uniknąć prawdy
I stać się nie do zniesienia
Aby mieć pewność, że opuściłeś
Drzwi zatrzasnęły się jak obraza.
Spódnica pęka jak bomba
Wierzyć, że miłość to tylko walka
I że życie służy mu jako grób
Bezlitośnie ukryć swoją twarz
Żeby nie powiedzieć, że się myliliśmy.
Że zamknęliśmy się w klatce.
Gdzie miłość nas zabiła
I jeśli kiedykolwiek się otrujemy.
Błagam cię, żebyś pozwolił mi odejść.
Robienie jak inni jest monotonne
I tak dalej.
Że straciliśmy przytomność.
I tak dalej.
Że rodzi się moja obojętność
/ Align = "left" /
Tak daleko już
Jest to krok po kroku i bezbolesne
Zbrodnia znaleźć nasze noce
Drzwi, które zatrzaskują się między dwoma sercami
Pożegnanie z pogardą
I jeśli kiedykolwiek wybaczymy sobie nawzajem
Bo bycie samemu nie ma sensu.
Robienie jak inni jest monotonne
I tak dalej.
Że straciliśmy przytomność.
I tak dalej.
Że rodzi się moja obojętność
/ Align = "left" /
Tak daleko już
I tak straciliśmy przytomność.
I tak straciliśmy przytomność.
(Dzięki Titelouve za te słowa)