Полюса — Пуля tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Пуля", wykonawca: Полюса.

Tekst piosenki

Прости, что так больно, прости, что без предупреждения
Наша встреча с тобою зависела не от меня
Мне отдали приказ и он не подлежал обсуждению
Да и что я могла — ведь я лишь осколок свинца
Но я обещаю, что ты не успеешь вспомнить
Ни огонь и ни воду и ни раскаленный металл,
Ты лишь вспомнишь в то дивное утро слов переплетенье
И улыбку…, которую ты иногда ревновал
Ложись, пусть трава тебе станет постелью
Мне так хорошо в тебе мне так легко в тебе ждать,
Когда ангелы, крылья сложив, устремятся на землю
И понесут тебя вверх и научат летать
И я обещаю, что ты не успеешь вспомнить
Ни огонь и ни воду и ни раскаленный металл,
Ты лишь вспомнишь в то дивное утро слов переплетенье
И улыбку…, которую ты иногда ревновал
Я как любовь
Как горячие волны
Всё позади, всё позади
Ангелы ждут
Двадцать неполных
Всё впереди, всё впереди
Без стука сердца я буду скучать, без стука сердца,
Без выдохов вдохов я буду сама не своя,
Но некуда деться, некуда было деться,
Да и что я могла., что я могла.
Но я обещаю, что ты не успеешь вспомнить
Ни огонь и ни воду и ни раскаленный металл,
Ты лишь вспомнишь в то дивное утро слов переплетенье
И улыбку…, которую ты иногда ревновал.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Przepraszam, że tak bardzo boli, przepraszam, że bez zapowiedzi
Nasze spotkanie z tobą nie zależało ode mnie.
Wydano mi rozkaz i nie podlegał negocjacjom.
I co mogłam zrobić - jestem tylko kawałkiem ołowiu
Ale obiecuję, że nie zdążysz sobie przypomnieć.
Ani ognia, ani wody, ani żarzącego się metalu,
Będziesz tylko pamiętać o tym cudownym poranku splotu słów
I uśmiech... o którym czasami byłeś zazdrosny.
Połóż się, niech trawa będzie twoim łóżkiem
Tak dobrze mi w tobie. tak łatwo mi w tobie czekać.,
Kiedy anioły, skrzydła złożone, rzucają się na ziemię
Zabiorą cię w górę i nauczą latać.
I obiecuję, że nie zdążysz sobie przypomnieć.
Ani ognia, ani wody, ani żarzącego się metalu,
Będziesz tylko pamiętać o tym cudownym poranku splotu słów
I uśmiech... o którym czasami byłeś zazdrosny.
Jestem jak miłość
Jak gorące fale
Już po wszystkim.
Anioły czekają
Dwadzieścia niekompletnych
Wszystko przed nami, wszystko przed nami
Bez bicia serca będę tęsknił, bez bicia serca,
Bez wydechu Nie będę sobą.,
Ale nie ma dokąd pójść, nie ma dokąd pójść,
I że mogłam.. że mogłam.
Ale obiecuję, że nie zdążysz sobie przypomnieć.
Ani ognia, ani wody, ani żarzącego się metalu,
Będziesz tylko pamiętać o tym cudownym poranku splotu słów
I uśmiech... o którym czasami byłeś zazdrosny.