Психея — Спасусь таблетками tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Спасусь таблетками", wykonawca: Психея.
Tekst piosenki
Шаг за шагом, дрожащей поступью.
С каждым днем все сложнее справиться.
С диких звезд алмазной россыпью.
Со страхом в сердце, с врожденной завистью.
Слишком поздно, слишком рано.
Свежей раною наслаждаться.
Юный старец в кафельной ванной
С улыбкой, с жизнью, решил расстаться
Твой сладкий сон разорвет мой —
Бешенный крик
Размножаюсь —
Страхом дышит мое тело,
Грязно, рвано, неумело.
Не поможет —
Мамы ласковое слово
Бьет по сердцу снова, снова.
Растворяюсь —
Плачу, рву руками окна.
Стать другим мне невозможно.
Не могу…
Руки холод, спасусь таблетками —
Все станет красочным.
Все станет радостным.
Видишь — радуга покрылась клетками
И вдруг исчезло все,
Прости не уходи.
И я не понял и ты не видел,
Как за спиной они прятали камни.
И сны рвались как протертые нити.
И задыхались в толпе под ногами.
Каждую секунду,
Каждый ебаный миг,
Ты как снег тихо таешь,
Я лишь слышу твой крик.
И не важен цвет крови,
Пол, занятие, семья.
Мертвый свет, в мертвом мире,
Мертвый ты мертвый я.
А может ты не видел,
А может ты не слышал.
Как дети смеялись,
Когда играли на крыше,
Не зная что им никогда
Не проснуться.
А мама смеялась;
Отец улыбнулся.
А ангел кричал,
Дико корчась от боли.
Мальчик лодку пускал,
В луже бархатной крови.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Krok po kroku, Drżące działanie.
Z każdym dniem coraz trudniej sobie z tym poradzić.
Z dzikich gwiazd diament rozproszone.
Ze strachem w sercu, z wrodzoną zazdrością.
Za późno, za wcześnie.
Cieszyć się świeżą raną.
Młody starzec w wyłożonej kafelkami łazience
Z uśmiechem, z życiem, postanowił rozstać
Twój słodki sen rozerwie mój —
Wściekły krzyk
Rozmnażać —
Moje ciało oddycha strachem,
Brudne, rozdarte, nieudolne.
Nie pomoże —
Mama czułe słowo
Znowu bije w serce.
Rozpuszczać —
Płaczę, rozwalam okna rękami.
Nie mogę stać się kimś innym.
Nie mogę.…
Ręce są zimne, zbawię się pigułkami —
Wszystko stanie się kolorowe.
Wszystko będzie radosne.
Widzisz, tęcza jest pokryta komórkami.
I nagle wszystko zniknęło,
Przepraszam, nie odchodź.
I nie zrozumiałem, a ty nie.,
Jak za plecami ukrywali kamienie.
A sny rozerwały się jak przetarte nici.
I dusił się w tłumie pod stopami.
Każda sekunda,
Każdy pierdolony MIG,
Jesteś jak śnieg cicho topniejący,
Słyszę tylko twój krzyk.
I nie ma znaczenia kolor krwi,
Paul, zawód, rodzina.
Martwe światło, w martwym świecie,
Martwy ty, martwy ja.
Może nie widziałeś.,
Może nie słyszałeś.
Jak dzieci się śmiały,
Kiedy grali na dachu,
Nie wiedząc, że nigdy nie będą
Nie obudzić się.
Mama się śmiała.;
Ojciec się uśmiechnął.
A Anioł krzyczał,
Szalenie wijąc się z bólu.
Chłopiec łódkę puścił,
W kałuży aksamitnej krwi.