Quique Gonzalez — Sangre en el Marcador tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Sangre en el Marcador", wykonawca: Quique Gonzalez.

Tekst piosenki

Todavía no han apagado las luces de Navidad
Y hay ceniza en la bañera
Las actrices salen del gimnasio con ganas de roquear
Y de volarte la cabeza
Hay un cielo de tormenta
Y sangre en el marcador
Una navaja con todas las hojas abiertas
Te juro que estoy mejor
Me recibiste con tu adiós y supe que no era el final
Tan solo un agujero en la chistera
Pero la risa se confunde con la tos
El oro con la arena
Lo quemas con lo que envenenas
Hay un nido entre las piernas
Y escarcha en el surtidor
Una jornada más de puertas abiertas
Te juro que estoy mejor
Te juro que estoy mejor
Todavía sigo esperando en el cruce una señal
Una auténtica quimera
Los jugadores huyen solitarios, al borde de la ciudad
Conducen coches de carreras
Hay pintura en la tristeza, y empiezas a sentir terror
Otra mañana con la tripa resulta
Te juro que estoy mejor
Te juro que estoy mejor
Te acariciaba con las manos sucias, del campeón
Bajo la sombra de la guindalera
Pero la rabia vibra en el retrovisor,
El miedo está en cubierta
Lo que te llena te da, lo que te llevas
Hay espuma en la conciencia
Y sangre en el marcador
Una navaja con todas las hojas abiertas
Te juro que estoy mejor
Te juro que estoy mejor
Te juro que estoy mejor
Te juro que estoy mejor

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jeszcze nie zgasili świateł bożonarodzeniowych.
W łazience jest popiół.
Aktorki wychodzą z siłowni, chcąc Rock
I wysadzić Ci głowę.
Jest burzliwe niebo,
I krew na tablicy wyników.
Brzytwa ze wszystkimi otwartymi ostrzami
Przysięgam, czuję się lepiej.
Poznałeś mnie swoim pożegnaniem i wiedziałem, że to nie koniec.
Tylko dziura w schizofrenii
Ale śmiech jest mylony z kaszlem.
Złoto z piaskiem
Palisz go tym, czym go zatruwasz.
Między nogami znajduje się gniazdo
I mróz na dziobku
Kolejny dzień otwarty
Przysięgam, czuję się lepiej.
Przysięgam, czuję się lepiej.
Wciąż czekam na skrzyżowaniu sygnału.
Prawdziwa Chimera
Gracze uciekają samotnie, na skraju miasta
Jeżdżą samochodami wyścigowymi
W smutku jest farba i zaczynasz czuć się przerażony.
Kolejny poranek z jelitem okazuje się
Przysięgam, czuję się lepiej.
Przysięgam, czuję się lepiej.
Głaskałem Cię brudnymi rękami od mistrza.
W cieniu wiśni
Ale wściekłość wibruje w lusterku wstecznym.,
Strach na pokładzie
To, co Cię napełnia, daje Ci to, co zabierasz.
W umyśle jest pianka
I krew na tablicy wyników.
Brzytwa ze wszystkimi otwartymi ostrzami
Przysięgam, czuję się lepiej.
Przysięgam, czuję się lepiej.
Przysięgam, czuję się lepiej.
Przysięgam, czuję się lepiej.