Revolver — El Único Espectador tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Único Espectador", wykonawca: Revolver.
Tekst piosenki
Se refleja en el ríoel brutal colorido
de los fuegos artificiales
y ellos chocan sus ojos los del uno en el otro
ajenos a cualquier explosión.
Y negros y blancos se apiñan con frío
a un bidón de gasoil con trapos encendidos
un fuego naranja ilumina la esquina
y calienta sus manos por hoy.
Y ellos siguen viviendo en su propio
disfraz.
Borrachos tan ebrios de amor
que el tiempo se para en mitad de la calle
y es su único espectador.
Y se rozan con mimo sin darse al olvido
algún poro de la piel
y les sabe a violines trompetas y arpas
el silbato del último tren.
Hay un tipo dormido en el séptimo banco
del parque junto a la estación
hoy hay fiesta en la calle pero nada rompe
su sueño.
Después de dos litros de alcohol
Y ellos siguen viviendo en su propio
disfraz
Borrachos tan ebrios de amor
que el tiempo se para en mitad de la calle
y es su único espectador.
Y pasan los años llueve sobre mojado
y los dos continuan ahi.
Estatuas de piedra que fieles hasta la arena
son vecinos de mi humilde rincón.
Vacio la funda y cojo las monedas
que la gente me quiso brindar
guardo la guitarra me pongo el sombrero
y decido que hoy no toco más
lo cierto es que ya vale por hoy.
Y sigo viviendo en mi propio disfraz
borracho tan ebrio de amor
que el timpo se para en mitad de la calle
y es mi único espectador…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Znajduje to odzwierciedlenie w rzece okrutny kolorowy
z fajerwerków
i zderzają się ze sobą oczami.
nie zważając na każdą eksplozję.
I czarno-białe tłoczą się z zimnem,
do beczki z olejem napędowym z zapalonymi szmatami
pomarańczowy ogień oświetla kąt
i rozgrzejcie ręce na dziś.
I nadal żyją we własnym
garnitur.
Pijani, pijani z miłości,
że czas stoi na środku ulicy.
i to jest jego jedyny widz.
I trzęsą się z mimem, nie poddając się zapomnieniu.
niektóre pory skóry
i smakują jak skrzypce, trąbki i harfy.
gwizd ostatniego pociągu.
Na siódmej ławce śpi facet.
z parku obok stacji
dziś jest impreza na ulicy, ale nic się nie psuje.
jego marzenie.
Po dwóch litrach alkoholu
I nadal żyją we własnym
garnitur
Pijani, pijani z miłości,
że czas stoi na środku ulicy.
i to jest jego jedyny widz.
I mijają lata, deszcz pada na mokro,
i oboje kontynuujecie.
Kamienne posągi, które wierzą do piasku
to sąsiedzi mojego skromnego zakątka.
Opróżniam kaburę i biorę monety.
co ludzie chcieli mi dać
trzymam gitarę, wkładam kapelusz,
i decyduję, że już dziś nie gram.
prawdę mówiąc, to już na dzisiaj.
I nadal żyję we własnym garniturze.
pijany, taki pijany z miłości,
że timpo stoi na środku ulicy.
i to jest mój jedyny widz.…