Рождество — Каюсь tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Каюсь", wykonawca: Рождество.
Tekst piosenki
Скажите, в чем я провинился, когда на белый свет родился?
Какой-то не такой, как все — жизнь бьет ключом и всё по голове…
Ни дня по правилам не жил: сам погибал, других лечил,
Вчерашний день не вспоминал и крест с груди свой не снимал.
Кричу: люблю, что сердцем вижу, кричу: хочу еще успеть,
Кричу от боли, что давно не слышу всех тех, кому вчера мог спеть.
Мне черный ворон знак дает — он правду сразу не клюет.
Мы оба знаем, что на Небе придется быть за всё в ответе.
А много ль надо, чтобы услышать души моей стон с хрипотцой?
И я прошу Того, Кто Свыше: пусть Он услышит голос мой.
Прости мое несовершенство, я счет ошибкам не веду.
Я верю — есть Твое Блаженство, я каждый день к нему иду.
Я строю радугу к воротам с собой всё лучшее неся.
А грех, что сеял по дорогам — прости, Господь, за всё меня.
А много ль надо, чтобы услышать души моей стон с хрипотцой?
И я прошу Того, Кто Свыше: пусть все услышит голос мой.
О чем я говорю с тобой.
Отче наш, Иже еси на небесех, да святится Имя Твое,
Да приидет Царствие Твое, Да будет воля Твоя,
Яко на небеси и на земли. Хлеб наш насущный даждь нам днесь
И остави нам долги наша, якоже и мы оставляем должником нашим
И не введи нас во искушение, но избави нас от лукаваго.
Яко Твое есть Царство и сила и слава во веки.
Аминь.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Powiedz mi, co zrobiłem, gdy się urodziłem?
Niektóre nie jest jak wszystko — życie bije kluczem i wszystko w głowie…
Ani jednego dnia zgodnie z zasadami nie żył: sam umarł, inni byli traktowani,
Wczoraj nie pamiętałem i nie zdejmowałem krzyża z klatki piersiowej.
Krzyczę: kocham to, co widzę sercem, krzyczę: chcę jeszcze Zdążyć,
Krzyczę z bólu, że od dawna nie słyszę wszystkich, których wczoraj mogłem zaśpiewać.
CZARNY KRUK daje mi znak — od razu nie bierze prawdy.
Oboje wiemy, że niebo musi być odpowiedzialne za wszystko.
I ile trzeba, aby usłyszeć duszę mojego jęku z chrypką?
I proszę Tego, który jest z góry: niech usłyszy mój głos.
Wybacz moją niedoskonałość, nie liczę błędów.
Wierzę — że jest twoje szczęście, codziennie do niego chodzę.
Buduję tęczę do bramy ze sobą, niosąc wszystko, co najlepsze.
A grzech, który siedział po drogach-wybacz, Panie, za wszystko mnie.
I ile trzeba, aby usłyszeć duszę mojego jęku z chrypką?
I proszę Tego, który jest z góry: niech wszyscy usłyszą mój głos.
O czym do ciebie mówię.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje,
Przyjdź królestwo twoje, bądź wola Twoja,
Jako w niebie i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
I zostaw nam nasze długi, jakże i my pozostawiamy naszym winowajcom
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego.
Jak twoje jest królestwo, moc i chwała na wieki.
Amen.