Ruben Blades — Vida tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Vida", wykonawca: Ruben Blades.
Tekst piosenki
Nadie escoge a su familia o a su raza, cuando nace
Ni el ser rico, pobre, bueno, malo, valiente o cobarde
Nacemos de una decisión donde no fuimos consultados
Y nadie puede prometernos resultados
Cuando nacemos no sabemos ni siquiera nuestro nombre
Ni cual será nuestro sendero, ni lo que el futuro esconde
Entre el bautizo y el entierro cada cual hace un camino
Y con sus decisiones, un destino
Somos una baraja más de un juego que otro ha comenzado
Y cada cual apostará según la mano que ha heredado
La vida es una puerta donde no te cobran por la entrada
Y el alma es el tiquete que, al vivir, te rasgan cuando pagas
Y cada paso crea una huella, y cada huella es una historia
Y cada ayer es una estrella en el cielo de la memoria
Y la marea del tiempo lleva y trae nuestras contradicciones
Y entre regreso y despedida cicatrizan los errores
Y cada amigo es la familia que escogemos entre extraños
Y entre la espera y el encuentro uno aprende con los años
Que solamente a la conciencia nuestro espíritu responde
Y que una cosa es ser varón y otra es ser hombre
Nadie escoge a su familia, o a su raza, cuando nace
Ni el ser bueno, malo, lindo, feo, inocente o culpable
Del nacimiento hasta la muerte toda vida es una apuesta
De nuestra voluntad depende la respuesta
¡Sueño por un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se acabe!
¡Luchen por un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se apague!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nikt nie wybiera swojej rodziny ani rasy, kiedy się rodzi
Nie bądź bogaty, biedny, Dobry, zły, odważny lub tchórzliwy
Rodzimy się z decyzji, w której nie byliśmy doradzani
I nikt nie może obiecać nam wyników.
Kiedy się rodzimy, nawet nie znamy naszego imienia.
Ani jaka będzie nasza droga, ani co kryje przyszłość
Między chrztem a pochówkiem każdy tworzy drogę
I z jego decyzjami, los
Mamy pokład więcej niż jedna gra niż druga rozpoczęła
I każdy będzie obstawiał rękę, którą odziedziczył
Życie to drzwi, w których nie pobierasz opłat za wejście
A dusza jest biletem, który, żyjąc, rwie się na Ciebie, kiedy płacisz.
Każdy krok tworzy ślad, a każdy ślad jest historią.
I każdy dzień wczorajszy jest gwiazdą na niebie pamięci.
A przypływ czasu niesie i przynosi nasze sprzeczności.
A między powrotem a pożegnaniem goją się błędy
A każdy przyjaciel to rodzina, którą wybieramy spośród nieznajomych.
A między oczekiwaniem a spotkaniem uczysz się przez lata
Że tylko na sumieniu nasz duch odpowiada
I że to jedno być mężczyzną, a to drugie być mężczyzną.
Nikt nie wybiera swojej rodziny ani rasy, kiedy się rodzi
Nie bądź dobry, zły, słodki, brzydki, niewinny lub winny
Od urodzenia do śmierci całe życie jest zakładem
Odpowiedź zależy od naszej woli
Marzę o innym świecie.
Gdzie nasza miłość nigdy się nie skończy!
Walcz o inny świat
Gdzie nasza miłość nigdy nie zgaśnie!