Rulo y la contrabanda — A solas tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "A solas", wykonawca: Rulo y la contrabanda.
Tekst piosenki
Ando buscando tu piel
Como el preso libertad
Tú no te dejas hacer
Yo no dejo de intentar…
Con tu vaivén ritual
Te escapas como ese tren…
Dime cuánto hay que remar para llegar a tus pies
Que valgan de algo por fin mis frases en son de paz
Y te llamé souvenir, y te quería olvidar…
Dime en quién sueles pensar, antes de apagar la luz
Y a quién sueles encontrar cuando te despiertas tú
Tú sólo gritas que más despacio
Que necesitas espacio
Despierta Rulo, que no te enteras
Ya llega la primavera
Podría ser tu segundo plato
Alegrar tus medios ratos
Salir juntitos a ver las olas
Apretujarnos a solas…
No vamos a envejecer
Al abrigo del sofá…
Hablaba de un vis a vis
Tú de ir más allá
Yo muero de inanición
Tú ofreces migas de pan
Cuanto más hablas de amor
Más no te quiero escuchar
Tú sólo gritas que más despacio
Que necesitas espacio
Despierta Rulo, que no te enteras
Ya llega la primavera
Podría ser tu segundo plato
Alegrar tus medios ratos
Salir juntitos a ver las olas
Apretujarnos a solas…
Tú sólo gritas que más despacio
Que necesitas espacio
Despierta Rulo, que no te enteras
Ya llega la primavera
Podría ser tu segundo plato
Alegrar tus medios ratos
Salir juntitos a ver las olas
Apretujarnos a solas…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Szukam Twojej skóry.
Jako więzień wolność
Nie pozwalasz sobie na to.
Nie przestaję próbować.…
Z Twoim rytualnym wahaniem
Uciekasz jak ten pociąg.,…
Powiedz mi, ile trzeba wiosłować, żeby dostać się do Twoich stóp.
Niech będą coś warte, w końcu moje zwroty na świecie
Nazwałem cię pamiątką i chciałem o Tobie zapomnieć.…
Powiedz mi, O kim Zwykle myślisz, zanim zgasisz światło.
I kogo Zwykle znajdujesz, kiedy się budzisz.
Po prostu krzyczysz, że wolniej.
Czego potrzebujesz miejsca
Obudź się, lokówka, nie dowiesz się.
Nadchodzi wiosna.
To może być twoje drugie danie
Rozjaśnić swoje średnie czasy
Wyjdź razem, aby zobaczyć fale
Ściśnij nas na osobności…
Nie zestarzejemy się.
Schron na kanapie…
Mówiłem o vis-a-vis.
Idziesz dalej.
Umieram z głodu.
Proponujesz okruchy chleba.
Im więcej mówisz o miłości
Nie chcę cię więcej słuchać.
Po prostu krzyczysz, że wolniej.
Czego potrzebujesz miejsca
Obudź się, lokówka, nie dowiesz się.
Nadchodzi wiosna.
To może być twoje drugie danie
Rozjaśnić swoje średnie czasy
Wyjdź razem, aby zobaczyć fale
Ściśnij nas na osobności…
Po prostu krzyczysz, że wolniej.
Czego potrzebujesz miejsca
Obudź się, lokówka, nie dowiesz się.
Nadchodzi wiosna.
To może być twoje drugie danie
Rozjaśnić swoje średnie czasy
Wyjdź razem, aby zobaczyć fale
Ściśnij nas na osobności…