Santaflow — Regalitos para Todos tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Regalitos para Todos", wykonawca: Santaflow.

Tekst piosenki

Oigo rumores, alguien habla mal de desterrados
Falsos ya están muertos y enterrados
Deciáis vos que no triunfaríamos
Que no venderíamos, nuestras maquetas nos
Escuchas por tu barrio y eso te revienta
Que te den por el culo cómete mi herramienta
La envidia nunca ha sido una buena consejera
Sino espera y verás que estás fuera
Verdaderamente ahora te arrepientes, dices que lo sientes
Lengua de serpiente, sabes bien que mientes
No me calientes, conmigo nada intentes
Doy más patadas a cabrones que a balones da Morientes
No creo en la suerte, sino en la calidad
De igual modo que en la muerte y en la probabilidad
Por sincero me dijeron que pequé de ser grosero
Y es que, tampoco creo en la falsa amabilidad
Puta manía que tenemos todos en la sociedad
De camuflar la verdad, quiero hablar sin piedad
Poner etiquetas y seguir pautas es de necios
Que no os enteráis, ya no estamos en el colegio
Meteros en lo vuestro, vestiré como yo quiera
Y me la suda si tú vas como las reinas de Montera
No creo en los estereotipos típicos de MC´s
Juzgan por mi aspecto mi manera de vivir
Vacilan de ser más reales por llevar el pantaca más ancho
Pero como se pueden decir sandeces así y quedarse tan pancho
Cuando luego en rimaderos, te rompo los esquemas
Tengo cientos de letras, ellos tan solo un tema
Unos damos conciertos, y el álbum ya tiene título
Desterrados avanzan, otros dan vueltas en círculos
Que la peña esta pasada ya de rosca
En pleno siglo XXI y muchos no se coscan
Critican mi rap los seguidores del Tío Paco
Viviendo en recuerdoS yo diría más bien opacos
Mi rimas transparentes como el agua mineral
Por suerte hace ya tiempo que ha palmado el general
Cuando escuches este tema lo mejor será que temas
Vengo con sorpresas para nenes y nenas
Dando cortes, tajos, palos, voy cargado de regalos
Sois bocazas, falsos, bobos, tranquilos que hay para todos
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Hay gente que sabe mis letras, por que te extrañas
El que se esfuerza al final sube a la montaña
Hay quien cree que hacerse el malo es dar más caña
Hay mc’s que se estancan, hay bolis con telarañas
Un año, dos canciones, despacios e inseguros
Les deben pesar los cojones si es que encima van de duros
Gangster de palo, ¿sois los tipos más rudos?
¿Realmente sois tan malos?, la verdad, que lo dudo
Aun quedan toyacos, que no nos puede ver
Y es que les duele saber, que tenemos más nivel
¿Quieres oír lo nuevo de los Desterrados? ¡¿No?!, ¡Perdona!
Olvidaba que somos la puta envidia de la zona
¿No quieres té?, pues jódete, y dos tazas toma
Quédate en coma, recuerdo que ayer nos tomaste a broma
Y el que busca buen rollo, pues eso, si ya se sabe
Pero el que tiene la boca llena de mierda, que se lave
Siempre estuvimos al pie del cañón
En la sombra del callejón, preparando nuestra misión
Hacer lo que nos gusta es el rollo principal
¿Te enteras? Nuestra primera maqueta suena fatal
Así que no hay escusas, estúpidos lamentos
¿No tienes los medios? Cuéntame otro cuento
Desterrados ya sonamos mucho más que aceptables
Nos costó nuestro sudor, nadie nos ha echado un cable
Trabajo incansable como un padre responsable
Para sacar adelante mis hijos, mis temas de hip-hop
Unos gastan en vicio y demás todo su dinero
Yo mi sueldo empleo en ampliar mi estudio porque es lo primero
Por eso vacilo, por eso me tienes delante
Por eso poseo un micrófono flamante
Lo agarro, lo enchufo, comienza el show
Traigo regalitos porque yo soy Santaflow
From the east, to the west, and the best, oh yes
Olé mis cojones, me he marcado una en inglés
Y al que va de quíe los puntos sobre la íes
¿Te ríes? Mejor no te confíes
Cuando escuches este tema lo mejor será que temas
Vengo con sorpresas para nenes y nenas
Dando cortes, tajos, palos, voy cargado de regalos
Sois bocazas, falsos, bobos, tranquilos que hay para todos
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Me gustan las mujeres maduras con experiencia
Más sabe el diablo por viejo y aprender es una ciencia
También las jovencitas inocentes y tiernas
Mas lo mejor de todas es meterme entre sus piernas
Paso de calientapollas, no me comas la olla
Que no te besaré si luego no me follas
Ardo en deseos de arder en el firmamento
Sigo creciendo, me elevo por momentos
Se escriben con mayúsculas en mesas de las aulas nuestro nombre
¡Desterrados! y esto sólo ha comenzado
Recuerdo el instituto, de bellas, fumando petas
Recuerdo que entonces, pasábamos maquetas
Hoy vendemos discos, vamos conquistando metas
Ganamos el respeto y la gente nos respeta
También hay envidiosos, pandillas de mocosos
A la espalda escupen mierda y ¿luego que? ¡Babosos!
Basta de palabras necias, a tomar por culo
A cualquiera que quiera hacer un rimadero conmigo le pongo en ridículo
Demuestro calidad en mis temas, no hay mas dilemas
Si no sabes algo, te callas, ese es mi lema
Harto de escuchar a ignorantes que dan pena
Sois unos pobres incultos, ese es el problema
Intelectualmente siempre tendré ventaja
Bastardos, en vuestro cerebro solo hay paja
Bajar de las nubes este es el mundo real
Los tiempos cambian, avanzan y algunos vais hacia atrás
Cabezas cerradas que no comprenden mi rap
Si no te gusta de acuerdo, pero respeta o verás
Que a las malas soy el más hijo de puta del lugar
¿Lo pillas? el Santa a gastado mil zapatillas
Odio a los hipócritas y falsos como judas
Y sobre algunas personas tengo mis dudas
Quien se sienta ofendido es que se da por aludido
Y si es tu caso, ah querido, tú sabrás por lo que ha sido
Firmado Iván, Desterrados clan
Sonar en compactos y platos ahora es el plan
Cuando escuches este tema lo mejor será que temas
Vengo con sorpresas para nenes y nenas
Dando cortes, tajos, palos, voy cargado de regalos
Sois bocazas, falsos, bobos, tranquilos que hay para todos
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Regalitos, para todos
Para todos los que inflasteis mis cojones como globos
Regalitos, para todos
Eh, yo sé lo que tú vales
Para todos
Para todos!!!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Słyszałem plotki, że ktoś źle mówi o wygnańcach.
Fałszywi już nie żyją i są pochowani
Mówisz, że nie odniesiemy sukcesu.
Czego nie będziemy sprzedawać, nasze układy
Słuchasz swojej okolicy i to cię zrujnuje
Idź do diabła z moim narzędziem.
Zazdrość nigdy nie była dobrym doradcą
Ale poczekaj, a zobaczysz, że cię nie ma.
Teraz naprawdę żałujesz, mówisz, że żałujesz.
Język węża, dobrze wiesz, że kłamiesz.
Nie rozgrzewaj mnie, nie próbuj niczego ze mną.
Bardziej kopam skurwieli niż piłki da Morentes.
Nie wierzę w szczęście, ale w jakość.
Tak jak w śmierci i prawdopodobieństwie
Szczerze powiedziano mi, że Zgrzeszyłem, aby być niegrzecznym
I ja też nie wierzę w fałszywą dobroć.
Pieprzona Mania, którą wszyscy mamy w społeczeństwie,
O ukryciu prawdy, chcę mówić bez litości.
Etykietowanie i przestrzeganie zaleceń jest głupie
Czego nie wiesz, nie jesteśmy już w szkole.
Zajmijcie się swoimi sprawami, a ja się ubiorę, jak zechcę.
I pocę się, jeśli pójdziesz jak królowe Montery,
Nie wierzę w typowe stereotypy MCs
Oceniają po tym, jak wyglądam, jak żyję.
Wahają się być bardziej realne, aby nosić szersze bagno
Ale jak można mówić takie bzdury i pozostać takim Pancho
Kiedy potem w rimaderos, łamię Ci Schematy,
Mam setki liter, to tylko jeden temat.
Dajemy koncerty, a album ma już tytuł
Wygnani posuwają się naprzód, inni krążą w kółko.
Że skała już minęła.
W połowie XXI wieku, a wielu nie szyć
- Zapytał mój rap zwolennicy wuja Paco.
Żyjąc we wspomnieniach, powiedziałbym raczej nieprzejrzysty
Moje rymy są przezroczyste jak woda mineralna,
Na szczęście generał już dawno poklepał
Kiedy usłyszysz ten temat, najlepiej będzie się bać
Przyszedłem z niespodziankami dla dzieci i dziewcząt
Dawanie cięć, cięć, patyków, Ładuję się prezentami.
Jesteś rozmowny, fałszywy, głupi, spokojny, co jest dla wszystkich
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Są ludzie, którzy znają moje teksty, bo tęsknisz.
Ten, kto w końcu dąży, wspina się na górę
Są tacy, którzy uważają, że bycie złym oznacza dawanie więcej trzciny
Są MC, które są w stagnacji, są uchwyty z pajęczynami,
Rok, dwie piosenki, powoli i niepewnie
Powinni ważyć swoje jaja, jeśli są twarde na wierzchu
Gangster z kijem, jesteście najfajniejszymi facetami?
Naprawdę jesteście tacy źli?. to prawda, wątpię w to.
Są jeszcze teyaki, którzy nas nie widzą.
I to jest coś, co boli ich świadomość, że mamy większy poziom
Chcesz usłyszeć wieści o wygnańcach? Nie?!! Przepraszam!
Zapomniałem, że jesteśmy pieprzoną zazdrością w tej okolicy.
Napijesz się herbaty? pierdol się i weź dwie filiżanki.
Zostań w śpiączce, pamiętam, że żartowałeś z nas wczoraj.
A ktoś, kto szuka dobrej rolki, cóż, jeśli już wiesz
Ale ten, kto ma pełne gówna usta, niech się umyje.
Zawsze byliśmy u podnóża kanionu.
W cieniu zaułka, przygotowując naszą misję,
Robienie tego, co lubimy, jest główną rolą
Słyszysz? Nasz pierwszy układ brzmi fatalnie
Więc żadnych wymówek, głupich płaczów.
Nie masz środków? Opowiedz mi kolejną bajkę.
Wygnani już brzmimy znacznie więcej niż do przyjęcia
To kosztowało nas pot, nikt nie rzucił nam kabla.
Niestrudzona praca jako odpowiedzialny rodzic
Aby przejść do przodu, moje dzieci, moje motywy hip-hopowe,
Niektóre wydają na wady, a inne wszystkie swoje pieniądze.
Pracuję nad rozbudową mojego studia, bo to na pierwszym miejscu.
Dlatego się waham, dlatego stoisz przede mną.
Dlatego mam zupełnie nowy mikrofon
Chwytam go, podłączam, zaczyna się Show.
Przynoszę prezenty, bo jestem Santaflow.
From the east, to the west, and the best, oh yes
Powąchałem moje jaja, wpisałem jeden w języku angielskim
I do tego, kto idzie od uzyskania punktów nad i.
Żartujesz sobie? Lepiej nie ufaj sobie.
Kiedy usłyszysz ten temat, najlepiej będzie się bać
Przyszedłem z niespodziankami dla dzieci i dziewcząt
Dawanie cięć, cięć, patyków, Ładuję się prezentami.
Jesteś rozmowny, fałszywy, głupi, spokojny, co jest dla wszystkich
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Lubię doświadczone dojrzałe kobiety
Więcej wie diabeł dla starego i uczyć się jest nauką
Również niewinne i delikatne młode dziewczyny
Ale najlepiej jest dostać się między jej nogi.
Gorący krok, nie jedz mojego garnka,
Że cię nie pocałuję, jeśli mnie nie przelecisz.
Pragnę spłonąć na niebie.
Ciągle się rozwijam, wspinam się na chwile.
Są pisane wielkimi literami na stołach w klasach
Wygnani! a to dopiero się zaczęło.
Pamiętam Instytut, piękne, pali petas
Pamiętam, że wtedy przechodziliśmy układy
Dziś sprzedajemy dyski, pokonujemy cele
Zyskujemy szacunek, a ludzie nas szanują
Są też zazdrośni, gangi palantów
W plecy plują gównem, a potem co? Ślimaki!
Dość tych głupich słów, zerżnij mnie w dupę.
Każdy, kto chce ze mną zrobić śmietnik, robię z niego pośmiewisko.
Demonstruję jakość w moich przedmiotach, koniec z dylematami.
Jeśli czegoś nie wiesz, Zamknij się, to moje motto.
Zmęczony słuchaniem ignorantów, którzy żałują
Jesteście biedni, nieuprzejmi, w tym problem.
Intelektualnie zawsze będę miał przewagę
Dranie, w waszym mózgu jest tylko słoma.
Zejdź z chmur, to jest prawdziwy świat.
Czasy się zmieniają, poruszają się do przodu, a niektóre cofają się.
Zamknięte głowy, które nie rozumieją mojego rapu,
Jeśli ci się to nie podoba, zgadzam się, ale szanuj, albo zobaczysz
Że jestem najgorszym sukinsynem w tym miejscu.
Rozumiesz? Mikołaj wydał tysiąc kapci
Nienawidzę hipokrytów i kłamców, takich jak Judasz.
A co do niektórych ludzi mam wątpliwości.
Ten, kto jest urażony, jest czymś, co uważa za oczywiste
A jeśli to twoja sprawa, kochanie, dowiesz się, co to było.
Podpisany Iwan, wygnany klan
Brzmienie w płytach kompaktowych i talerzach jest teraz planem
Kiedy usłyszysz ten temat, najlepiej będzie się bać
Przyszedłem z niespodziankami dla dzieci i dziewcząt
Dawanie cięć, cięć, patyków, Ładuję się prezentami.
Jesteś rozmowny, fałszywy, głupi, spokojny, co jest dla wszystkich
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Małe prezenty, dla każdego
Dla każdego, kto nadmuchał moje jaja jak balony,
Małe prezenty, dla każdego
Wiem, ile jesteś wart.
Dla wszystkich
Dla wszystkich!!!