Sat L'Artificier — On s'obstine tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "On s'obstine", wykonawca: Sat L'Artificier.
Tekst piosenki
On s’obstine, on tue la routine
Avec du gros son dans la tire et des barreaux d’shit dans nos blue jeans
Et si on tire sur beaucoup d’spliffs
C’est qu’on a aussi nos coups d’speed et nos coups d’spleen
Attends j’t’explique, tout me casse les couilles ou presque
Appelle la balistique pour récolter les douilles qui vont tomber d’mon texte
C’est pas du Montesquieu, c’est pas du Montaigne
Pas plus du Tony Montana, ma seule vie c’est mon putain d’thème
J’veux faire mon truc avant qu’on m’enterre, avant qu’il soit trop tard
Avant qu’on m’identifie grâce à mes broches dentaires
J’prône pas la violence, les drogues, les armes, la fesse
C’est cramé, de Palma l’a déjà fait dans Scarface
Mauvais perdants, on veut tous finir vainqueurs
Mais nos faiblesses nous perdront comme une balle qui se loge en plein cœur
La vie c’est une bitch, j’fais des journées d’vingt-cinq heures
C’est soit ça, soit j’suis bon pour aller vendre des hamburgers
Les murs portent encore les traces de mon dos, les bancs celles de mon cul
Vends pas ma peau avant d’m’avoir vaincu
Personne ne croit en moi comme j’peux le faire
J’ai perdu des batailles mais pas la guerre
On s’obstine, on tue la routine
Avec du gros son dans la tire et des barreaux d’shit dans nos blue jeans
Et si on tire sur beaucoup d’spliffs
C’est qu’on a aussi nos coups d’speed et nos coups d’spleen
Faudra nous passer sur le corps pour espérer qu’on lâche l’affaire
Pas encore assez sur le compte, chez nous y a qu'ça qui gâche la fête
Faudrait qu’j’creuse un peu l'écart, que l'État efface ma dette
Comme dit le kho R.E.D.K, faut qu’l’auditeur s’arrache la tête
Pertes et fracas sur le parcours, tracas depuis l’départ, cours
On s’barre tous d’en-bas, on s’battra même si on en bave
La vie a fait de nous des barbouzes, des chargeurs et des cartouches
Comme un dernier rempart dans un business qui pue la partouze
Et c’est comme partout, un jour tu gagnes un jour tu perds
L'épreuve est dans la tête, on s’en souvient qu'à un retour du bled
Marqué par le fer, la chute réveille la cicatrice
Te pousse au meurtre, niquer la matrice au pire en psychiatrie
Opé, le doute ça mérite pas une place
Quand j’partirai, j’espère pouvoir laisser une trace, pas une casse
C’est pour ça, les frères, qu’on s’obstine
Qu’on restera hostiles, qu’on mettra trop d’rimes et trop d’style
On s’obstine, on tue la routine
Avec du gros son dans la tire et des barreaux d’shit dans nos blue jeans
Et si on tire sur beaucoup d’spliffs
C’est qu’on a aussi nos coups d’speed et nos coups d’spleen
Comment veux-tu qu’j’m’arrête, j’roule en musique volée
Que je vends pièce par pièce en concert ou en CD
Un peu dans les blocs, dans les shops, dans les récrés
Le biz des Temps modernes, jusqu'à qu’j’me fasse niquer
Que devant l'échec j’pourrai plus nier
Prier, pour que les affaires fonctionnent
J’suis le quartier, la descente je la connais
Les critiques font pas mes joies ni mes peines, non
Je vis ma vie et celle de mon père mort
Tu l’saisis le faux que j’ignore, qui il est pour que j’honore
À qui j’pourais donner les marques de mon corps pour pas les perdre, cousin
Je m’obstine à croire que la famille c’est l’oxygène
Je m’obstine à croire que l’or a moins de valeur qu’le pain
On pense comme des gagnants
On prendra pas la médaille de consolation si on sort perdant
On vient de loin, obstinés obstinés
Je chante ma liberté à la jeunesse opprimée, opprimée
On s’obstine, on tue la routine
Avec du gros son dans la tire et des barreaux d’shit dans nos blue jeans
Et si on tire sur beaucoup d’spliffs
C’est qu’on a aussi nos coups d’speed et nos coups d’spleen
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mamy obsesję, zabijamy rutynę.
Z doskonałym Dźwiękiem w płaszczach i płaszczach w naszych niebieskich dżinsach
A jeśli strzelamy do wielu spliffów
W tym, że mamy również nasze uderzenia prędkości i Spline
Poczekaj, wszystko ci wyjaśnię.
Wezwij balistykę, by zebrała łuski, które wypadną z mojego tekstu.
To nie Montesquier, to nie Montaigne.
Nigdy więcej Tony Montana, moje jedyne życie to mój cholerny temat.
Chcę robić swoje, zanim mnie pochowają, zanim będzie za późno.
Zanim zostałem zidentyfikowany po szpilkach dentystycznych.
Nie popieram przemocy, narkotyków, broni, pośladków.
- Wykrzyknął de Palma, już wchodząc do Scarface.
Źli przegrani, wszyscy chcemy być zwycięzcami
Ale nasze słabości stracą nas jak pocisk, który trafił prosto w serce
Życie jest suką, pracuję przez dwadzieścia pięć godzin dziennie.
Albo To, albo mogę sprzedać hamburgery.
Ściany wciąż noszą ślady moich pleców, ławki-mojego tyłka
Nie sprzedawaj mojej skóry, dopóki mnie nie pokonasz.
Nikt nie wierzy we mnie tak, jak Mogę
Przegrałem bitwy, ale nie wojnę.
Mamy obsesję, zabijamy rutynę.
Z doskonałym Dźwiękiem w płaszczach i płaszczach w naszych niebieskich dżinsach
A jeśli strzelamy do wielu spliffów
W tym, że mamy również nasze uderzenia prędkości i Spline
Będziemy musieli przejść przez ciało, aby mieć nadzieję, że odpuścimy sprawę.
Jeszcze za mało na koncie, mamy tylko to, co psuje imprezę
Muszę trochę pogłębić lukę, aby państwo oczyściło mój dług.
Jak mówi Kho, słuchacz musi oderwać głowę
Straty i upaść na trasie, kłopoty od samego początku, kurs
Wszyscy się stąd wydostaniemy, będziemy walczyć, nawet jeśli się ślinimy.
Życie uczyniło nas brodaczami, ładowarkami i amunicją
Jako ostatni bastion w biznesie, który śmierdzi orgią
I to jest jak wszędzie, kiedyś wygrasz, kiedyś przegrasz
Test w głowie, pamiętamy, że po powrocie z Bled
Znakowany żelazem, upadek budzi bliznę
Popychają cię do morderstwa, w najgorszym wypadku w psychiatrii.
Nie ma wątpliwości.
Kiedy odejdę, mam nadzieję, że mogę zostawić ślad, a nie awarię
Właśnie dlatego, bracia, dbamy
Że pozostaniemy wrogo nastawieni, że włożymy za dużo rymów i za dużo stylu
Mamy obsesję, zabijamy rutynę.
Z doskonałym Dźwiękiem w płaszczach i płaszczach w naszych niebieskich dżinsach
A jeśli strzelamy do wielu spliffów
W tym, że mamy również nasze uderzenia prędkości i Spline
Jak chcesz, żebym się zatrzymał, jeżdżę do skradzionej muzyki
Co sprzedaję w częściach na koncertach lub płytach CD
Trochę w blokach, w sklepach, w recytatywach
Nowoczesny biznes, dopóki mnie nie zerżnęli.
Że przed porażką Nie będę więcej zaprzeczał
Modlić się, aby sprawy działały
Jestem dzielnicą, zejściem, znam ją.
Krytycy nie czynią moich radości i smutków, nie
Żyję własnym życiem i życiem mojego zmarłego ojca
Łapiesz go za podróbkę, której Nie wiem, kim jest, żebym poczytała.
Komu mogłem oddać ślady mojego ciała, żeby ich nie zgubić, kuzynie.
Nie mogę uwierzyć, że rodzina to tlen.
Uparcie wierzę, że złoto ma mniejszą wartość niż chleb
Myślimy jak zwycięzcy
Nie weźmiemy medalu za pocieszenie, jeśli przegramy
Przybyliśmy z daleka, uparci uparci
Śpiewam moją wolność uciśnionej, uciśnionej młodzieży
Mamy obsesję, zabijamy rutynę.
Z doskonałym Dźwiękiem w płaszczach i płaszczach w naszych niebieskich dżinsach
A jeśli strzelamy do wielu spliffów
W tym, że mamy również nasze uderzenia prędkości i Spline