Сатанакозёл — Месть tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Месть", wykonawca: Сатанакозёл.

Tekst piosenki

По краям лесов дремучих
Вдоль озёр заледенелых
Мёртвых скал ряды тянулись
Там в пещере самой страшной
Самой мрачной и глубокой
Средь каменьев драгоценных
Поселился гном ужасный
Злой был, жадный и коварный
Родичи его прогнали
И теперь в сырой пещере
Яростно скрипит зубами
Жаждет мести страшный карлик
Много времени минуло
С той поры забыли люди
Об ужасном карле злобном
И от жажды мести страшной
Вырос горб у злого гнома
И клыки повылезали
И конечно злоба кипит
По ночам страшный карлик не спит
Он клыки свои точит
МЕСТЬ!!!
Кровавой легла пеленой на глаза
Хихикает злобно и что-то бормочет
«Вот доделаю топор из алмазов и рубинов
И пойду крушить деревни, хижины чтоб полыхали
Чтобы жалкие людишки долго кровью умывались
В жарком пламени предсмертном, в ярком зареве закатном»
Только вышел из пещеры, да ступил не туда
Полетел тут карлик, словно с водопада вода
Рухнул на землю, кольчугу порвал
Да клыки, что точил ночами все поломал

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na skraju lasów gęstych
Wzdłuż jezior lodowych
Martwe skały rzędy ciągnące się
W jaskini jest najstraszniejsza.
Najciemniejsza i najgłębsza
Wśród kamieniów szlachetnych
Osiadł krasnolud straszny
Zły był, chciwy i podstępny
/ Align = "left" /
A teraz w surowej jaskini
Gwałtownie skrzypi zęby
Pragnie zemsty straszny Karzeł
Minęło dużo czasu.
Od tego czasu ludzie zapomnieli
O strasznym Karlu gniewnym
I z pragnienia zemsty strasznej
Wzrósł garb złego krasnoluda
I kły powróciły
I oczywiście gniew wrze
W nocy straszny karzeł nie śpi
On ostrzy swoje kły
Zemsta!!!
Krwawa zasłona na oczy
Chichocze złośliwie i mamrocze coś
"Oto skończę siekierę z diamentów i rubinów
I zniszczę wioski, chaty, by płonęły.
Do żałosnych ludzi przez długi czas umyte krwią
W gorącym płomieniu śmierci, w jasnym blasku słońca»
Po prostu wyszedł z jaskini, ale postawił stopę w złym kierunku
Karzeł poleciał jak woda z wodospadu
Upadł na ziemię, zerwał kolczugę
Tak, kły, które ostrzyły nocami wszystko zepsuły