Serge Lama — L'orgue de Barbara tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "L'orgue de Barbara", wykonawca: Serge Lama.
Tekst piosenki
Lorsque l’orgue de Barbarie
Sous les ongles de Barbara
Nous entraîne tout contre lui
Et se meurt de nous sentir là
Des arpèges d'écume blanche
S'éternisent en longs rouleaux
Et les vagues roulent des mots
Lorsque le doux roulis s’avance
Des cadences de Barbara
Sont-ce des yeux sont-ce des ailes
Sont-ce des mains ou des oiseaux
Cygne au col noir mais sans dentelle
Cygne au col noir mais sans manteau
Sont-ce des fleurs en ribambelles
Qui tournent autour de ses mots
Lorsqu’elle va qu’elle chancelle
Celle, celle qui est au piano
Lorsque l’orgue de Barbarie
Sous les ongles de Barbara
Nous parle d’amour et d’oubli
De fraises rouges et de lilas
Des arpèges en avalanches
Agonisent en longs sanglots
Et le coeur devient un tombeau
Lorsque s’alourdissent les danses
Des cadences de Barbara
Sont-ce des yeux sont-ce des ailes
Sont-ce des mains ou des oiseaux
Cygne au col noir mais sans dentelle
Cygne au col noir mais sans manteau
Sont-ce des fleurs en ribambelles
Qui tournent autour de ses mots
Lorsqu’elle va qu’elle chancelle
Celle, celle qui est au piano
Lorsque l’orgue de Barbarie
Couvre les mots de Barbara
Qui chante d’une voix meurtrie
Le sursis dont elle ne veut pas
Les manèges du coeur se penchent
Et nous l'écoutons sans un mot
Et nous mettons bas nos chapeaux
Lorsque meurent avec élégance
Les cadences de Barbara
Sont-ce des yeux sont-ce des ailes
Sont-ce des mains ou des oiseaux
Cygne au col noir mais sans dentelle
Cygne au col noir mais sans manteau
Sont-ce des fleurs en ribambelles
Qui tournent autour de ses mots
Lorsqu’elle va qu’elle chancelle
Celle, celle qui est au piano
Coda:
Lorsque l’orgue de Barbarie
Meurt sous les doigts de Barbara
Meurt sous les doigts de Barbara
(Merci à Michel van der Mark pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kiedy organ barbarzyństwa
Pod paznokciami Barbary
Prowadzi nas wszystkich przeciwko niemu
I umiera, czując nas tam
Arpeggio białej pianki
Wieczność w długich rolkach
I falami toczą się słowa
Kiedy miękka rolka idzie do przodu
Z kadencji Barbary
To oczy, to skrzydła.
To ręce lub ptaki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez koronki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez płaszcza
To kwiaty w paski
Które obracają się wokół jego słów
Kiedy idzie, że się chwieje
Ta za fortepianem.
Kiedy organ barbarzyństwa
Pod paznokciami Barbary
Mówimy o miłości i zapomnieniu
Z czerwonych truskawek i bzu
Arpeggio w lawinach
Agonizują w długich szlochach
A serce staje się grobem
Kiedy tańczą
Z kadencji Barbary
To oczy, to skrzydła.
To ręce lub ptaki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez koronki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez płaszcza
To kwiaty w paski
Które obracają się wokół jego słów
Kiedy idzie, że się chwieje
Ta za fortepianem.
Kiedy organ barbarzyństwa
Obejmuje słowa Barbary
Kto śpiewa syplym głosem
Odroczenie, którego nie chce
Karuzele serca pochylają się
I słuchamy go bez słowa
I opuszczamy kapelusze
Kiedy umierają z wdziękiem
Kadencje Barbary
To oczy, to skrzydła.
To ręce lub ptaki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez koronki
Łabędź z czarnym kołnierzem, ale bez płaszcza
To kwiaty w paski
Które obracają się wokół jego słów
Kiedy idzie, że się chwieje
Ta za fortepianem.
Kodeks:
Kiedy organ barbarzyństwa
Umiera pod palcami Barbary
Umiera pod palcami Barbary
(Dzięki Michelowi van der Markowi za te słowa)