Сергей Наговицын — Светка tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Светка", wykonawca: Сергей Наговицын.
Tekst piosenki
В летнем платье цвета лилий
Ты ходила на высоких каблуках.
Пацаны тебя любили,
Только я их всех держал на кулаках.
Не хватило воспитанья
И однажды, словно слёту по груди,
Ты сказала: «Досвиданья!
Хватит. Всё. Ко мне теперь не подходи».
Солнца луч, тетрадка в клетку.
Во дворе летают мошки, комары.
Где ж ты, Светочка? Конфетка
На ладошке твоя тает от жары.
Я бродил, ломая ветки.
Я стихов, как Гошка белых, не писал.
Я сходил с ума по Светке
И легко в окошко камушки бросал.
Пообшарпались все зданья,
Дождик тупо моросил, наш двор зачах.
Ты моталась на свиданья,
Ну, а я носил погоны на плечах.
Мне в письме писала мама,
Чтоб тебя я шибко сильно не жалел.
Мол, пошла за капитана
И умчалась с ним на белом корабле.
Солнца луч, тетрадка в клетку.
Во дворе летают мошки, комары.
Где ж ты, Светочка? Конфетка
На ладошке твоя тает от жары.
Я бродил, ломая ветки.
Я стихов, как Гошка белых, не писал.
Я сходил с ума по Светке
И легко в окошко камушки бросал.
Пронеслись года туманом,
Поубавилось здоровья, стих мой пыл.
Вас теперь зовут Светлана.
Только, как вот я по отчеству, забыл.
На рублях, одет по моде,
МЖК, жена, ребёнок на руках.
Я в почёте на заводе
Ну, а Вы, поди, уже в директорах.
Солнца луч, тетрадка в клетку.
Во дворе летают мошки, комары.
Где ж ты, Светочка? Конфетка
На ладошке твоя тает от жары.
Я бродил, ломая ветки.
Я стихов, как Гошка белых, не писал.
Я сходил с ума по Светке
И легко в окошко камушки бросал.
Tłumaczenie tekstu piosenki
W letniej sukience w Kolorze lilii
Chodziłaś na wysokich obcasach.
Chłopcy cię kochali.,
Tylko ja trzymałem ich na pięści.
Brak wychowania
I pewnego dnia, jakbym przeleciał przez klatkę piersiową,
Powiedziałaś: "do widzenia!
Mieć. Wszyscy. Nie podchodź do mnie."
Promień słońca, zeszyt w klatce.
Muszki, komary latają na podwórku.
Gdzie jesteś, światło? Cukierek
Twoja ręka topi się z gorąca.
Wędrowałem, łamiąc gałęzie.
Nie pisałem wierszy, jak Goszka białych.
Zwariowałem na punkcie światła.
I łatwo rzucał kamyki w okno.
Poobsharp wszystkie budynki,
Deszcz tępo mżawił, nasze podwórko zahah.
Poszłaś na randkę.,
Noszę Naramienniki na ramionach.
Mama napisała do mnie w liście,
Nie żałuję Cię.
Podobno poszła za kapitana
I uciekła z nim na białym statku.
Promień słońca, zeszyt w klatce.
Muszki, komary latają na podwórku.
Gdzie jesteś, światło? Cukierek
Twoja ręka topi się z gorąca.
Wędrowałem, łamiąc gałęzie.
Nie pisałem wierszy, jak Goszka białych.
Zwariowałem na punkcie światła.
I łatwo rzucał kamyki w okno.
/ Align = "left" / ,
Zmniejszyło się zdrowie, wiersz mój zapał.
Teraz masz na imię Svetlana.
Tylko, jak tu jestem z patronimicznego imienia, zapomniałem.
Na rublach, ubrany w modzie,
SWC, żona, dziecko w ramionach.
Jestem zaszczycony w fabryce
A Wy już jesteście dyrektorami.
Promień słońca, zeszyt w klatce.
Muszki, komary latają na podwórku.
Gdzie jesteś, światło? Cukierek
Twoja ręka topi się z gorąca.
Wędrowałem, łamiąc gałęzie.
Nie pisałem wierszy, jak Goszka białych.
Zwariowałem na punkcie światła.
I łatwo rzucał kamyki w okno.