Сергей Трофимов — Бьюсь как рыба tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Бьюсь как рыба", wykonawca: Сергей Трофимов.
Tekst piosenki
Я сутки напролёт «бомблю» на «Жигулёнке»,
Работаю, как вол, а денег — ни гроша.
Стучит карданный вал, как в брюхе селезёнка.
Сцепленье барахлит и мается душа.
А дома ждёт жена и хочет жить красиво,
Попробуй, не подмажь, сорвётся с тормозов.
И почему-то мне от этого тоскливо,
К тому же, как на грех, пробило колесо.
Бьюсь, как рыба, а денег не надыбал.
Отбойным молотком по скатам бьёт дорога,
Я, кажется, в пути глушитель потерял.
У нас кладут асфальт местами и немного,
Чтоб всякий оккупант на подступах застрял.
А тут ещё ГАИ с купюрой на кокарде,
Мол, угадай с трёх раз, на сколько ты попал.
У них карманы брюк, как лузы на бильярде,
А ты вгоняешь в них наличный капитал.
Бьюсь, как рыба, а денег не надыбал.
В машине у меня народ бывает разный
И каждый норовит проблемой загрузить.
Но думается мне — у них один диагноз,
Им просто довелось в стране российской жить.
А может бросить всё и съездить за границу,
Купить там барахла и здесь с наваром сдать.
Но что я без руля, мне даже ночью снится,
Как я свою судьбу пытаюсь обогнать.
Бьюсь, как рыба, а денег не надыбал
И навалилась глыбой деньговая нужда.
Бьюсь, как рыба, а денег не надыбал,
А где же мне их взять, туда-сюда.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Cały dzień "bombarduję" na " Zhigulence»,
Pracuję jak wół, a pieniędzy nie ma.
Wał napędowy wali jak śledziona w brzuchu.
Sprzęgło się psuje i pęka dusza.
A żona czeka w domu i chce żyć pięknie,
Spróbuj, nie podsmażaj, to się zepsuje.
I z jakiegoś powodu czuję się przez to smutny,
Poza tym, jak na grzech, przebiło się koło.
Walczę jak ryba, ale nie mam pieniędzy.
Młotkiem pneumatycznym na zboczach bije droga,
Chyba zgubiłem tłumik w drodze.
U nas układają asfalt miejscami i trochę,
Aby każdy okupant utknął na podejściach.
A tu jest Gai z banknotem na kokardzie,
Jak, Zgadnij z trzech razy, ile masz.
Mają kieszenie spodni jak kieszenie na bilardzie.,
A Ty wpychasz w nie gotówkę.
Walczę jak ryba, ale nie mam pieniędzy.
W samochodzie mam różnych ludzi.
I każdy stara się załadować problem.
Ale wydaje mi się, że mają jedną diagnozę.,
Po prostu zdarzyło im się żyć w kraju Rosji.
A może rzucić wszystko i wyjechać za granicę,
Kupić tam śmieci, a tu z bogactwem oddać.
Ale że nie mam steru, śnię nawet w nocy,
Jak staram się wyprzedzić moje przeznaczenie.
Walczę jak ryba, ale nie mam pieniędzy
I zalała się bryła potrzeby pieniężnej.
Walczę jak ryba, ale nie mam pieniędzy,
Skąd mam je wziąć?