Simonetta Spiri — A un km da Dio tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "A un km da Dio", wykonawca: Simonetta Spiri.

Tekst piosenki

Sono cresciuta in un quartiere di Berlino
lo sguardo di quell’uomo come un assasino
tutte le sere lui veniva nel mio letto
ma non per raccontarmi favole.
sorridi e poi mi spogli
nelle notti che rivestono rimorsi
anche quando piango
tu non te ne accorgi
mi domando se: non ti vergogni?
Ma oltre queste nuvole, quanto azzurro c'è?
Al confine tra una mongolfiera e il paradiso
non c'è pioggia sul mio viso
Qui a un km da Dio
mi riprenderò la mia solitudine
perchè vendicarsi col sesso non porta l’amore
Come un’ombra del domani sul presente
sto facendo collezione del mio niente
mi ritrovo qui a rispondere
mentre invece vorrei chiedere:
Se posso fare sogni?
Io che vivo marciapiedi di ricordi
son pagata per sorridere a chi causa le mie lacrime
Ma oltre queste nuvole, quanto azzurro c'è?
Al confine tra una mongolfiera e il paradiso
c'è soltanto il mio sorriso
Qui a un km da Dio
mi riprenderò la mia solitudine
Qui dove tutto è ancora mio
m’innamorerò e non sarà più limite
perchè vendicarsi col sesso non porta l’amore
Lo sai la vita non dà il resto a chi la compra
ma rimargina ferite tra la fede e la vergogna
calibrando gli strumenti che hanno in mano i nostri sogni
per ricostruire un puzzle fatto di sorrisi rotti
io creata dall’angoscia di un emerito bastardo
che di giorno mi accarezza ma la sera è più vigliacco
e non so se ho più paura, se non so più dire basta
e non so se ho più paura, se non so più dire basta
fermati qui, guardami bene: sono una donna
Sono una donna
Qui a un km da Dio
mi riprenderò la mia solitudine
perchè vendicarsi col sesso non porta l’amore
Abbatterò i ricordi con le stesse mani
di chi ha creduto con il sangue l’indomani
sulle macerie di una storia mai finita
ti lascio un fiore e mi riprendo la mia vita.
(Grazie a Pietro per questo testo)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dorastałam w Berlinie.
spojrzenie tego człowieka jak zabójca
co noc przychodził do mojego łóżka.
ale nie po to, żeby opowiadać mi bajki.
uśmiechasz się, a potem rozbierasz.
w noce obleczone wyrzutami sumienia
nawet gdy płaczę
nie zauważasz tego.
zastanawiam się, czy to nie wstyd?
Ale za tymi chmurami, ile jest Lazur?
Na granicy między balonem a rajem
nie ma deszczu na mojej twarzy
Tutaj, milę od Boga
odzyskam samotność.
dlaczego zemsta seksu nie przynosi miłości
Jak cień jutra nad teraźniejszością
robię moją kolekcję nic
jestem tutaj, aby odpowiedzieć
zamiast tego chciałbym zapytać:
Czy Mogę marzyć?
Żyję chodniki wspomnień
płacą mi za uśmiechanie się do tych, którzy wywołują moje łzy
Ale za tymi chmurami, ile jest Lazur?
Na granicy między balonem a rajem
jest tylko Mój uśmiech
Tutaj, milę od Boga
odzyskam samotność.
Tutaj, gdzie wciąż moje
zakocham się i to już nie będzie limit
dlaczego zemsta seksu nie przynosi miłości
Wiesz, życie nie poddaje się tym, którzy go kupują.
lecz uleczy rany między wiarą a wstydem
kalibracja narzędzi, które mają nasze marzenia w ręku
aby naprawić zagadkę ze złamanych uśmiechów
- na pewno Nie wiem-powiedział.
że za dnia pieści mnie, ale wieczorem jest tchórzem
i nie wiem, czy jestem bardziej przerażony, jeśli nie mogę już powiedzieć wystarczająco dużo
i nie wiem, czy jestem bardziej przerażony, jeśli nie mogę już powiedzieć wystarczająco dużo
zatrzymaj się tutaj, spójrz na mnie: jestem kobietą
Jestem kobietą.
Tutaj, milę od Boga
odzyskam samotność.
dlaczego zemsta seksu nie przynosi miłości
Zniszczę wspomnienia tymi samymi rękami.
kto wierzył krwią następnego dnia
na wraku nigdy nie ukończonej historii
zostawię ci kwiat i odzyskam życie.
(Dzięki Peterowi za ten tekst)