Skizoo — Algún Día tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Algún Día", wykonawca: Skizoo.

Tekst piosenki

Antes de saltar
Mira a tu alrededor
Si vas a abandonar
No olvides mi aliento
En las gamas del exceso
Se halla tu propio reflejo
Una línea sin medida
Incluso con retroceso
Puertas de una vida
Que aún pueden cerrar
No mires atrás
Antes de emigrar
Revisa en tu interior
Si vas a dudar
Pregúntale al viento
En las gamas del exceso
Se halla tu propio reflejo
Una línea sin medida
Incluso con retroceso
Trazos de una vida
Que aún se pueden borrar
No mires atrás
Si algún día vuelve Dios
Sin pensar le rogaría
Un milagro para los dos
Que nos cure esta herida
Si algún día vuelve Dios
En ti yo me perdería
¡Ahhhhhhhhhh!
¡Ahhhhhhhhhh!
¡Ahhhhhhhhhh!
¡Ahhhhhhhhhh!
De silencio está hecho el disfraz
Que nos impide superar, superar…¡El miedo!
Otra vez en contra de mi voluntad
Cambió lo que creía que eras
Si al caer ya no te puedes levantar
Tendrás que buscar una escalera
Que al cielo algún día te pueda llevar
Algún día…
Algún día…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Przed skokiem
Rozejrzyj się.
Jeśli zamierzasz rzucić
Nie zapominaj o moim oddechu.
W zakresach nadmiaru
Znajdziesz własne odbicie
Jedna linia bez pomiaru
Nawet z odrzutem
Drzwi życia
Które wciąż mogą się zamknąć
Nie oglądaj się za siebie.
Przed emigracją
Sprawdź w sobie
Jeśli będziesz w to wątpić.,
Zapytaj wiatr.
W zakresach nadmiaru
Znajdziesz własne odbicie
Jedna linia bez pomiaru
Nawet z odrzutem
Uderzeń życia
Które nadal mogą zostać usunięte
Nie oglądaj się za siebie.
Jeśli Bóg kiedykolwiek wróci
Nie myśląc, błagałbym go
Cud dla nas obojga
Niech ta rana nas uleczy.
Jeśli Bóg kiedykolwiek wróci
Byłbym w tobie zagubiony.
Ahhhhhhhhh!
Ahhhhhhhhh!
Ahhhhhhhhh!
Ahhhhhhhhh!
Z ciszy zrobiony jest kostium
Co powstrzymuje nas przed pokonaniem, pokonaniem...strach!
Znowu wbrew mojej woli.
To zmieniło sposób, w jaki myślałem, że jesteś
Jeśli upadniesz, nie możesz już wstać,
Będziesz musiał szukać drabiny
Że pewnego dnia mogę cię zabrać do nieba.
Niekiedy…
Niekiedy…