Sober — Capricho tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Capricho", wykonawca: Sober.

Tekst piosenki

Hazme un sitio en tu colchón
Quiero vivir en el, así oler tu respiración
Quiero ser la uña de tu pie, para poder
Oír el ruido que hace tu tacón
Tengo necesidad de perderme en las curvas
De tu intimidad
Pretendo saborear el fuego de tu cuerpo
Hoy bebo lágrimas que sacian los caprichos de mi vanidad
Hoy solo soñare que mis dedos acarician tu divinidad
Anhelo ser el vello de tu piel y buscar calor dentro de Cualquier sensación
La sangre que bombea tu corazón, eso pretendo ser
y recorrer todo tu interior
Tengo necesidad de perderme en las curvas
De tu intimidad
Pretendo saborear el fuego de tu cuerpo
Hoy bebo lágrimas que sacian los caprichos de mi vanidad
Hoy solo soñare que mis dedos acarician tu divinidad
Capricho
Pretendo saborear el fuego de tu cuerpo
Hoy bebo lágrimas que sacian los caprichos de mi vanidad
Hoy solo soñare que mis dedos acarician tu divinidad
Hoy bebo lágrimas que sacian los caprichos de mi vanidad
Hoy solo soñare que mis dedos acarician tu divinidad

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zajmij mi miejsce na materacu.
Chcę w nim żyć, więc czuję twój oddech.
Chcę być paznokciem na twojej nodze, abym mógł
Usłyszeć hałas, który sprawia, że Twój obcas,
Muszę się zgubić na zakrętach,
Z Twojej bliskości.
Udaję, że cieszę się ogniem twojego ciała.,
Dziś piję łzy, które gaszą kaprysy mojej próżności.
Dziś będę tylko marzył, że moje palce pieszczą Twoją boskość.
Pragnę być włosami na skórze i szukać ciepła w każdym odczuciu
Krew, która pompuje ci serce, to ja udaję.
i wędrować po całym Twoim wnętrzu.
Muszę się zgubić na zakrętach,
Z Twojej bliskości.
Udaję, że cieszę się ogniem twojego ciała.,
Dziś piję łzy, które gaszą kaprysy mojej próżności.
Dziś będę tylko marzył, że moje palce pieszczą Twoją boskość.
Kaprys
Udaję, że cieszę się ogniem twojego ciała.,
Dziś piję łzy, które gaszą kaprysy mojej próżności.
Dziś będę tylko marzył, że moje palce pieszczą Twoją boskość.
Dziś piję łzy, które gaszą kaprysy mojej próżności.
Dziś będę tylko marzył, że moje palce pieszczą Twoją boskość.