Соль Земли — Соседи сверху tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Соседи сверху", wykonawca: Соль Земли.

Tekst piosenki

Я был помешан, повешен на ее перилах,
Имя Ирина и just free love.
Милая, когда ж я до тебя доеду наконец?!
У тебя отец, а без тебя пиздец.
Тесно между детством и тестом на беременность.
Набери меня, выбери меня, а я скучаю неслучайно,
Че да как прикидывал, подкидывал пятак.
И так игра ее идет картами гадальными,
И география этой хаты для меня сакральна.
Я сам с окраины, они снимали ближе к центру,
У нас пониже цены, зато там сильнее сцены.
К тебе Артем. Он уже был утром и днем.
Какой «потом»? В пизду погоду, я сказал, пойдем,
Ты верная, ну так поведай мне о нем,
Ты — ведьма, ведь я тебя спалю своим огнем.
В потемках зданий что-то выкрикивал сердито,
И стали те свидания визитом инквизитора.
Свитера треск. Его потом не отстирают.
Сырой суровый секс, где под тобою умирают.
Выбирай давай! Кто он, Илья? Он или я.
И ревность моя в ладонь легла полоской лезвия.
Я бы пошел на это, зоны не боясь и ада,
Но мимо шел сосед и в ухо мне шепнул:
Не надо. Ангелы
Соседи сверху, посланцы света, дельцы детского смеха.
Ангелы. Что-то вроде сказки для американца.
Но за тех, кто кается, всегда впрягаются.
Я бы такую кинокартину для вас отснял:
Кто-то кого-то кинул, с кого-то чего-то снял.
Не на дозняк, а так, знаешь, шел такой кураж.
Привет от наших ваших головою об гараж,
И небогатый твой багаж разойдется по рукам.
Ну или там такой прикол — поношу, отдам. Потом подтяжки,
Эти заточенные пряжки. Наташкина пятиэтажка.
Пробитая башка. В крови рубашка.
Бабушка, да не ори! Лех, да не они это были. Я ж говорил.
Там один в натуре горилла, зовут кКрилл.
Я их на сквере видел, а Серый с ними пил.
Где мобила, милый? Уже забыл? — удар под дых.
И мы забили одного за остальных.
От них нам передали позже, что нам хана,
Что же кварталы ожили, и понеслась война.
Как-то с Пашковым, вдвоем со школы.
Весна, мы, полуголые, идем с бутылкой колы.
Тут Коля меня в бок локтем: давай свернем!
С хуя ли, отвечаю, взгляд поднимаю:
Ёё, полная жопа. Там вся их шобла.
А Кира пальцем тычет на меня и ржет, бля.
Ну типа всё, молись. И тут спасение —
Из-за угла мои. Во главе с соседями.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Byłem szalony, powieszony na jej poręczy.,
Imię Irina I just free love.
Kochanie, kiedy do ciebie dojadę?!
Masz ojca, a bez ciebie jest popieprzony.
Ściśle między dzieciństwem a testem ciążowym.
Wybierz mnie, Wybierz mnie, a ja tęsknię za przypadkiem,
Co to było?
I tak gra to karty wróżenia,
A geografia tej chaty jest dla mnie święta.
Ja jestem z obrzeża, oni strzelali bliżej środka,
Mamy niższą cenę, ale jest silniejsza niż scena.
Artem do ciebie. Był już rano i po południu.
Jakie"później"? Jebać pogodę, powiedziałem, chodźmy,
Jesteś lojalna, więc opowiedz mi o nim.,
Jesteś czarownicą, bo spalę cię Moim Ogniem.
W ciemnościach budynków coś krzyczało ze złością,
A te randki stały się wizytą Inkwizytora.
Swetry trzask. Nie można go potem prać.
Surowy ostry seks, gdzie pod tobą umierają.
Wybieraj! Kim on jest, Ilya? On albo ja.
A moja zazdrość leżała w dłoni paskiem ostrza.
Poszedłbym na to, strefy bez strachu i piekła,
Ale obok szedł sąsiad i szepnął mi do ucha:
Nie rób tego. Anioł
Sąsiedzi z góry, posłańcy światła, handlarze dziecięcego śmiechu.
Anioł. Coś jak bajka dla Amerykanina.
Ale dla tych, którzy żałują, zawsze się angażują.
Nakręciłbym dla ciebie taki film.:
Ktoś kogoś rzucił, ktoś coś zdjął.
Nie na doźniak, a tak, wiesz, szedłem taki odwaga.
Pozdrowienia od naszych głowy o garażu,
A Twój biedny bagaż rozpadnie się po rękach.
Cóż, albo jest taki żart — noszę, Dam. Potem szelki,
Te zaostrzone klamry. Nataszkina pięciopiętrowa.
Rozwalony łeb. Koszula jest we krwi.
Babciu, nie krzycz! Lech, to nie oni. Mówiłem ci.
Jest jeden w naturze goryl, nazywa się kkrill.
Widziałem ich na skwerze, A szary z nimi pił.
Gdzie jest komórka, kochanie? Już zapomniałeś? - uderzenie w powietrze.
I zabiliśmy jednego dla reszty.
Od nich przekazano nam później, że jesteśmy skończeni,
Że dzielnice ożyły i wybuchła wojna.
Jakoś z Paszkowem, razem ze szkołą.
Wiosna, my, Półnagi, idziemy z butelką coli.
Tutaj Kola mnie w łokciu: skręćmy!
Z chuja, odpowiadam, podnoszę wzrok:
Jej tyłek. Tam jest ich pełno.
A Kira kipie na mnie i śmieje się, do kurwy nędzy.
Módl się. I tu jest zbawienie —
Za rogiem są moje. Prowadzony przez sąsiadów.