Сплин — Будь моей тенью tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Будь моей тенью", wykonawca: Сплин.
Tekst piosenki
В эту ночь дивным цветом распустится папоротник
В эту ночь домовые вернутся домой
Тучи с севера, ветер с запада,
Значит скоро колдунья махнет мне рукой
Я живу в ожидании чуда как маузер в кобуре
Словно я паук в паутине, словно дерево в пустыне,
Словно черная лиса в норе
Холодно мне в горнице,
Двери не откроются,
Ключи у рака, а рак на горе
Я бежал сквозь подзорные трубы
От испуганных глаз детей
Я хотел переспать с русалкой,
Но не знал, как быть с ней
Я хотел обернуться трамваем
И въехать в твое окно
Ветер дует с окраин,
Нам уже все равно
Ветер дует с окраин,
А нам все равно
Будь моей тенью, скрипучей ступенью,
Цветным воскресеньем, грибным дождем
Будь моим богом, березовым соком,
Электрическим током, кривым ружьем
Я был свидетель тому, что ты — ветер,
Ты дуешь в лицо мне, а я смеюсь
Я не хочу расставаться с тобою
Без боя, покуда тебе я снюсь —
Будь моей тенью
Хорошо танцевать на углях,
C тем, с кого как с сосны смола,
Хорошо поливать молоком
Юные тела
Хорошо обернуться трамваем
И въехать в твое окно
Ветер дует с окраин,
Нам уже все равно
Ветер дует с окраин,
А нам все равно
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tej nocy paproć rozkwitnie cudownym kolorem
Tej nocy ciasteczka wrócą do domu
Chmury z północy, wiatr z zachodu,
Więc wkrótce czarownica machnie mi ręką.
Żyję w oczekiwaniu na cud jako Mauser w kaburze
Jakbym był pająkiem w sieci, jak drzewo na pustyni.,
Jak czarny lis w norze
Zimno mi w pokoju,
Drzwi się nie otworzą.,
Klucze mają raka, a rak jest na górze
Biegłem przez lunety.
Od przerażonych oczu dzieci
Chciałem przespać się z syreną.,
Ale nie wiedziałem, jak z nią być.
Chciałem zmienić się w tramwaj.
I wjechać przez okno.
Wiatr wieje z krawędzi,
Już nas to nie obchodzi.
Wiatr wieje z krawędzi,
Nie obchodzi nas to.
Bądź moim cieniem, skrzypiącym krokiem,
Kolorowa niedziela, grzybowy deszcz
Bądź moim Bogiem, sokiem brzozowym,
/ Align = "left" /
Byłem świadkiem, że jesteś wiatrem.,
Dmuchasz mi w twarz, a ja się śmieję.
Nie chcę z Tobą zerwać.
Bez walki, dopóki śnię —
Bądź moim cieniem
Dobry taniec na węglach,
Z tym, z kim jak z żywicy sosny,
Dobrze jest podlewać mlekiem
Młode ciała
/ Align = "left" / Spacewatch
I wjechać przez okno.
Wiatr wieje z krawędzi,
Już nas to nie obchodzi.
Wiatr wieje z krawędzi,
Nie obchodzi nas to.