ST1M — Хочу знать tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Хочу знать", wykonawca: ST1M.
Tekst piosenki
Почему всё так, почему не иначе?
Кто украл мою удачу и где её прячут?
Сколько мне её ещё ждать?
Я хочу знать…
Чем старше становлюсь, тем чаще думаю всё бросить
Жить как все и просыпаться на работу в восемь
И по дороге в офис спать в метро
Выкинув из башки эти глупые «мэн» и «бро»
Мне 23, а в голове до сих пор ветер
Мой друг ровесник мне, а у него уже дети
Работа в офисе, «двушка» в кредит,
А я, как и раньше, не знаю, что меня ждёт впереди
Я каждый день играю с огнём, но в моём сердце лёд
Мама была права, сказав, что это до добра не доведёт
Где искать счастье, и какова его цена?
И если всё это кино, то чья мне роль отведена?
Жизнь — всего лишь повод умереть немного позже
Прощаться тяжело, молча уходить проще
Я не ищу причин остаться. Будь что будет
По мне и так давно идёт пальба из всех орудий
Справа мрак, слева свет, и я где-то по центру
Теперь даже фортуна даёт в долг под проценты
Я потерял себя среди золотых середин
И моё сердце вне зоны действия сети
Не читай мне проповедь, я всё равно тебя не слышу
Я вошёл в тыщу дверей, но не из одной не вышел
Мир вышиб мне мозги, не нажимая на курок
И виноват во всём злой рэп, а не злой рок
Или мне кажется, или я правда стал прагматиком
Правда где-то рядом, но я перестал искать её Весь мир спятил на старости лет, а мне фиолетово
У меня своих забот полно, и мне не до этого
То ли я устал, то ли мой пыл остыл,
Но я пока на всякий случай не рушу мосты
Судьба порой подносит странные сюрпризы
Искажая жизнь, словно старый телевизор
Я бы утопил давно всю боль на дне стакана,
Но даже после полулитра на душе погано
Мои раны время уже вряд ли сможет залечить
Я бы вернулся но, увы, потерял ключи
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dlaczego tak jest, dlaczego nie inaczej?
Kto ukradł moje szczęście i gdzie je ukrywają?
Jak długo mam na nią czekać?
Chcę wiedzieć.…
Im jestem starszy, tym częściej myślę o rzuceniu wszystkiego
Żyj jak wszyscy i obudź się do pracy o ósmej
I w drodze do biura spać w metrze
/ Align = "left" / »
Mam 23 lata, a w mojej głowie wciąż jest wiatr.
Mój przyjaciel jest w moim wieku, a on ma dzieci.
Praca w biurze, "kopiejka" na kredyt,
A ja, tak jak poprzednio, Nie wiem, co mnie czeka
Gram codziennie z ogniem, ale w moim sercu jest lód
Mama miała rację mówiąc, że to nic dobrego.
Gdzie szukać szczęścia i jaka jest jego cena?
A jeśli to wszystko jest filmem, to czyja rola jest mi przydzielona?
Życie jest tylko pretekstem do śmierci trochę później
Pożegnanie jest trudne, łatwiej odejść w milczeniu
Nie szukam powodu, by zostać. Bądź co bądź
Dla mnie i tak długo trwa strzelanina ze wszystkich pistoletów
Po prawej jest ciemność, po lewej jest światło, a ja jestem gdzieś pośrodku
Teraz nawet Fortuna pożycza na odsetki
Zatraciłem się w złotym środku
A moje serce jest poza zasięgiem sieci
Nie wygłaszaj kazania. i tak cię nie słyszę.
Wszedłem tysiącami drzwi, ale nie wyszedłem z jednego.
Świat rozwalił mi łeb, nie pociągając za spust.
I winę za cały zły rap, a nie zły Rock
Albo mi się wydaje, albo naprawdę zostałem pragmatykiem.
Prawda jest gdzieś w pobliżu, ale przestałem jej szukać cały świat oszalał na starość, a ja jestem fioletowy
Mam swoje zmartwienia i nie mam do tego czasu.
Czy jestem zmęczony, czy mój zapał ostygł,
Ale na wszelki wypadek nie niszczę mostów.
Los czasami przynosi dziwne niespodzianki
Zniekształcając życie jak stary telewizor
Dawno temu utopiłbym cały ból na dnie szklanki,
Ale nawet po pół litra na duszy jest do bani
Moje rany nie mogą się wyleczyć.
Wróciłbym, ale niestety zgubiłem klucze.