ST1M — Родителям tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Родителям", wykonawca: ST1M.
Tekst piosenki
Мне 25, но в душе я до сих пор пацан.
И по-прежнему хочу во всем походить на отца.
Он для меня тот, кем я восхищаюсь искренне!
Рядом с ним в любом вопросе никого и близко нет.
Не бизнесмен, не олигарх — простой водитель,
Но чтобы кто-то так любил родных — я не видел.
Он сделал все, чтоб мое детство было самым-самым,
Научив не бегать от трудностей, а смотреть в глаза им.
Даже уставшим приходя домой после работы,
Он часами со мною возился и окружал заботой.
Я хочу быть для своих детей таким, как он,
Благодаря ему я не боюсь летать так высоко.
Уверен, мама ни разу не пожалела, что вышла за папу.
Любовь — это когда плевать на статус и зарплату.
И я горжусь, что вырос в самой счастливой семье.
Дороже их у меня нет!
Пускай сменяются дни, пусть пролетают года,
И только этой любви не постареть никогда.
Пускай сменяются дни, пусть пролетают года,
И только этой любви не постареть никогда.
В душе я все еще ребенок, хотя 25 уже,
Но видя маму, как и в детстве — улыбаюсь до ушей.
И все заботы уходят на третий план от ее объятий,
И мне вдруг снова семь, мы в той однушке в Тольятти.
Она готовит ужин, а я жду папу с ВАЗа.
И от этого на сердце так тепло сразу.
В кухне ароматный запах домашней еды,
А трубы фабрик за окнами выпускают дым.
Она привила мне любовь к музыке и стихам,
Но до сих переживает за меня по пустякам.
Я пообедал, мам, и выспался — все хорошо.
Твой сын со всем справится — твой сын уже большой.
Слыша в телефонной трубке их голоса, —
Я всегда спешу им что-нибудь хорошее сказать.
И я горжусь, что вырос в самой счастливой семье!
Дороже их у меня нет!
Пускай сменяются дни, пусть пролетают года,
И только этой любви не постареть никогда.
Пускай сменяются дни, пусть пролетают года,
И только этой любви не постареть никогда.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mam 25 lat, ale wciąż jestem dzieckiem.
I nadal chcę być jak Ojciec we wszystkim.
Jest dla mnie kimś, kogo szczerze podziwiam!
Przy nim w każdej sprawie nie ma nikogo blisko.
Nie biznesmen, nie oligarcha-prosty kierowca,
Ale nie widziałem, żeby ktoś tak kochał rodzinę.
Zrobił wszystko, by moje dzieciństwo było najlepsze.,
Ucząc nie uciekać przed trudnościami, ale patrzeć im w oczy.
Nawet zmęczony wracając do domu po pracy,
Spędzał ze mną wiele godzin i otaczał mnie opieką.
Chcę być taki jak on dla moich dzieci.,
Dzięki niemu nie boję się latać tak wysoko.
Jestem pewien, że mama nigdy nie żałowała, że wyszła za tatę.
Miłość jest wtedy, gdy nie obchodzi mnie status i wynagrodzenie.
I jestem dumny, że dorastałem w najszczęśliwszej rodzinie.
Nie mam ich więcej!
Niech dni się zmienią, niech latają,
I tylko ta miłość nigdy się nie zestarzeje.
Niech dni się zmienią, niech latają,
I tylko ta miłość nigdy się nie zestarzeje.
Pod prysznicem wciąż jestem dzieckiem, chociaż już 25,
Ale widząc moją matkę, jak w dzieciństwie-uśmiecham się do uszu.
I wszystkie troski idą na trzeci plan z jej uścisku,
I nagle znowu mam siedem lat, jesteśmy w tej odnushce w Togliatti.
Ona robi kolację, a ja czekam na tatę z wazą.
I to sprawia, że serce jest tak ciepłe od razu.
W kuchni pachnący zapach domowego jedzenia,
A rury fabryk za oknami uwalniają dym.
Zaszczepiła mi miłość do muzyki i wierszy,
Ale wciąż się o mnie martwi.
Zjadłem lunch, mamo, i spałem dobrze.
Twój syn sobie poradzi — twój syn jest już duży.
Słysząc w słuchawce ich głosy, —
Zawsze spieszę się, by powiedzieć im coś dobrego.
I jestem dumny, że dorastałem w najszczęśliwszej rodzinie!
Nie mam ich więcej!
Niech dni się zmienią, niech latają,
I tylko ta miłość nigdy się nie zestarzeje.
Niech dni się zmienią, niech latają,
I tylko ta miłość nigdy się nie zestarzeje.