Stadio — E Mi Alzo Sui Pedali tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "E Mi Alzo Sui Pedali", wykonawca: Stadio.
Tekst piosenki
Io sono un campione questo lo so
? Solo questione di punti di vista
In questo posto dove io sto
Mi chiamano Marco, Marco il ciclista
Ma? Che alle volte si perde la strada
Perch? Prima o poi ci sono brutti momenti
Non so neppure se ero un pirata
Strappavo la vita col cuore e coi denti
E se ho sbagliato non me ne son reso conto
Ho preso le cose fin troppo sul serio
Ho preso anche il fatto di aver ogni tanto
Esagerato per sentirmi pi? Vero
E ora mi alzo sui pedali come quando ero bambino
Dopo un po' prendevo il volo dal cancello del giardino
E mio nonno mi aspettava senza dire una parola
Perch? Io e la bicicletta siamo una cosa sola
E mi rialzo sui pedali ricomincio la fatica
Poi abbraccio I miei gregari passo in cima alla salita
Perch? Quelli come noi hanno voglia di sognare
E io dal passo del Pordoi chiudo gli occhi e vedo il mare
E vedo te… e aspetto te…
Adesso mi sembra tutto distante
La maglia rosa e quegli anni felici
E il Giro d’Italia e poi il Tour de France
Ed anche gli amici che non erano amici
Poi di quel giorno ricordo soltanto
Una stanza d’albergo ed un letto disfatto
E sono sicuro di avere anche pianto
Ma sono sparito in quell’attimo esatto
E ora mi alzo sui pedali all’inizio dello strappo
Mentre un pugno di avversari si? Piantato in mezzo al gruppo
Perch? In fondo una salita? Una cosa anche? Normale
Assomiglia un po' alla vita devi sempre un po' lottare
E mi rialzo sui pedali con il sole sulla faccia
E mi tiro su gli occhiali al traguardo della tappa
Ma quando scendo dal sellino sento la malinconia
Un elefante magrolino che scriveva poesie
Solo per te… solo per te…
Io sono un campione questo lo so Un po' come tutti aspetto il domani
In questo posto dove io sto
Chiedete di Marco, Marco Pantani.
(Grazie a lucky186 per questo testo)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jestem mistrzem. to wiem.
? Tylko kwestia punktów widzenia
W tym miejscu, gdzie stoję
Nazywam się Marco, Marco rowerzysta
Ale? Że czasami tracisz drogę
Dlaczego? Prędzej czy później zdarzają się złe czasy
Nawet nie wiem, czy byłem piratem.
Rozerwałem życie sercem i zębami.
A jeśli się mylę, nie rozumiem
Wziąłem to na poważnie.
Wziąłem również fakt, że od czasu do czasu
Przesadzone, aby poczuć się jak Pi? Prawdziwy
A teraz pedałuję jak w dzieciństwie.
Po pewnym czasie wyleciałem z bramy ogrodowej.
A dziadek czekał na mnie, nie mówiąc ani słowa.
Dlaczego? Rower i ja jesteśmy jednością.
I wstaję na pedale znowu zmęczony
Następnie obejmuję mój napędzany krok na szczycie wznoszenia
Dlaczego? Tacy jak my chcą marzyć
A ja z przełęczy Pordoi zamykam oczy i widzę morze
Widzę cię ... i czekam na Ciebie…
Teraz wydaje mi się, że wszystko jest odległe
Różowa koszulka i te szczęśliwe lata
I Giro d ' Italia, a następnie Tour de France
A nawet przyjaciele, którzy nie byli przyjaciółmi
Wtedy pamiętam tylko ten dzień.
Pokój hotelowy i rozpakowane łóżko
I jestem pewien, że nawet płakałem
Ale wtedy zniknąłem.
A teraz wchodzę na pedały na początku przerwy
Choć garstka przeciwników jesteś? Obsadzony w środku grupy
Dlaczego? Na dole jest wspinaczka? Też? Prawidłowy
To trochę jak życie, zawsze musisz trochę walczyć
I stoję na pedale ze słońcem na mojej twarzy
I ciągnę punkty na mecie etapu
Ale kiedy schodzę z siodła, czuję melancholię
Chudy słoń piszący wiersze
Tylko dla Ciebie ... tylko dla Ciebie.…
Jestem mistrzem to wiem trochę, jak wszyscy czekają na jutro
W tym miejscu, gdzie stoję
Zapytaj o Marco, Marco Pantani.
(Dzięki lucky186 za ten tekst)