Starflam — Antistatique tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Antistatique", wykonawca: Starflam.
Tekst piosenki
Je quitte mon bloc si tu me prêtes main forte
Appelle tes potes, on n’y va pas de main morte
A six dans la caisse, scotchés aux portes
Ce soir c’est funk et la basse m’escorte
Points de départ différents, destination commune
Au placard les différends, les histoires de rancune
Oublie l’infortune ce soir si t’es de virée
Viens expirer tes désirs et transpirer
Y' a une putain de file mais reste tranquille
Le videur m’aligne, mate mon profil
Hostile, plein de mauvaises manières
J’ai ma mate, mes feuilles pour être au vert
Je tente le coup juste au cas où
Mon crew ferait sauter le verrou
Même rengaine chaque week-end
Cherche l’aubaine, fuir les problèmes
Garçon dis-moi où est le patron
J’ai pas de carte de membre, pas de pistons
J’veux pas faire la queue, en plus on est deux…
Cent cinquante-deux, passons
Lyricale sexcapade, garde
Les yeux rivés ou l’escalade
Est vite arrivée donc parle à mon âme
Le côté infâme que je cache quand je déclame
J' connais un rayon, car sous les néons
J’oublie que dehors c’est le néant
D’un coup de crayon, d’un battement de cil
Danse sur la piste, cherche l’idylle
Antistatique, antiseptique…
Comprends le sens de la danse…
Pas besoin d’automatique…
On veut du bounce et du sens…
Réalité virtuelle, ce soir rien n’est réel
On kiffe tous d’avoir du son plein les oreilles
Des meufs et des bouteilles, partout y a des reines de la nuit
Partout plutôt ça que l’ennui
Il y a invitation, excitation
Incitation, place à l’action
On est tous serrés comme dans une conserve
On veut serrer celles qui nous observent
Comportement bizarre, tellement humain
Des histoires naissent le soir, meurent le lendemain
Combien sont-ils à ne plus compter pour personne
Quand tu rentres à l’heure où le réveil sonne
Word up son, je consomme les décibels
Les meufs pas belles, celles telles quelles
Tellement quelconques, qu’elles pompent
Qu’elles tombent dans mon caleçon sans honte
L’Enfant Pavé aime les blondes
Pavé aime les rondes
Ça va des neurones jusqu’au postérieur
Question d’hormones vu de l’extérieur
Mais chez les hommes le sexe est faible
Ignore les règles ici quand l’instinct jongle
Devant les corsages qui rendent volage
Éveille les pulsions, le côté sauvage
Primaire, donc au sommaire
C’est le son pour les clubs et le vice qui s’y opère
Fais remuer ton fluide glacial
Ta matière grise car l’instant est crucial
Une spéciale pour les boîtes qui imposent
Délit de faciès et portes closes
Une spéciale aux habitués des soirées trottoir
Raccompagnés sur des propos discriminatoires
Quand c’est pas à coups de pieds par un videur en mal
D’action comme de raisons le choc est brutal
Qu’est-ce que tu gagnes si on part en couilles
Pour eux c’est qu’une embrouille de maroufs et de bougnoules
Si je ne peux plus m’aérer l’esprit
Que nos conneries nourrissent leur mépris tant pis
Soirée arrosée comme à l’accoutumée
Ankylosés par diverses substances consumées
Dans la brume et au radar se profile le retour
Au hasard des contrôles au petit jour
Tłumaczenie tekstu piosenki
Opuszczam blok, jeśli pożyczysz mi silną rękę.
Zadzwoń do swoich towarzyszy, nie pójdziemy z martwymi rękami.
Szóstka w szufladzie przykuta do drzwi
Dziś jest Funk, a bas towarzyszy mi
Różne punkty początkowe, ogólny cel
W szafie kontrowersje, historie urazy
Zapomnij o dzisiejszym nieszczęściu, jeśli jesteś zwolniona.
Przyjdź i wydychaj swoje pragnienia i poty
Masz pieprzoną kolejkę, ale zostań w spokoju.
Bramkarz wyrównuje mnie, patrzy na mój profil
Wrogie, pełne złych manier
Mam mój matowy, moje liście są zielone
Spróbuję na wszelki wypadek.
Moja załoga wysadziłaby zamek.
Nawet w każdy weekend
Szukaj dobra, uciec od problemów
Chłopcze, powiedz mi, gdzie jest szef.
Nie mam karty członkowskiej, tłoków.
Nie chcę stać w kolejce, poza tym jest nas dwóch.…
Sto pięćdziesiąt dwa, dalej
Seks liryczny, Gwardia
Oczy lub wspinaczka
Szybko przybył, więc porozmawiaj z moją duszą
Nikczemna strona, którą ukrywam, kiedy ujawniam
Znam Promień, ponieważ pod neonami
Zapominam, że na zewnątrz jest pustka.
Machając ołówkiem, machając rzęsami
Tańczy na wybiegu, szuka sielanki
Antystatyczne, antyseptyczne…
Zrozum znaczenie tańca…
Nie ma potrzeby automatycznego…
Chcemy odbicia i znaczenia…
Rzeczywistość wirtualna, dziś nic nie jest prawdziwe
Wszyscy chcemy, aby dźwięk brzmiał w uszach.
Kobiety i butelki, wszędzie królowe nocy
Wszędzie raczej to niż nuda
Jest zaproszenie, podekscytowanie
Zachęta, miejsce do działania
Wszyscy jesteśmy zamknięci jak w puszkach.
Chcemy dopaść tych, którzy nas obserwują.
Dziwne zachowanie, tak ludzkie
Opowieści rodzą się wieczorem, umierają następnego dnia
Ile ich już nikt nie policzy
Kiedy wracasz do domu, kiedy dzwoni alarm
Słowo w górę dźwięk, konsumuję decybeli
Niemiłe Laski, jakie są.
Tyle, że pompują
Niech spadną do moich majtek bez wstydu
Wybrukowane dziecko kocha Blondynki
Brukowiec lubi okrągłe
Przechodzi od neuronów do tyłu
Kwestia hormonów z zewnątrz
Ale u mężczyzn płeć jest słaba
Ignoruje zasady tutaj, gdy instynkt żongluje
Przed stanik, który sprawia, że zmienny
Budzi popęd, dzika strona
Podstawowy, więc w podsumowaniu
Jest to dźwięk dla klubów i występek, który działa w nim
Wymieszaj płyn lodowy
Twoja Szara Materia, bo moment jest decydujący.
Specjalne dla kartonów, które nakładają
Profilowanie rasowe i drzwi
Specjalne dla bywalców wieczorów chodnikowych
- Wykrzyknął, nie odrywając wzroku od jej twarzy.
Kiedy to nie kopanie bramkarzy w zło
Działania jako przyczyny szok okrutny
Co wygrasz, jeśli odejdziemy z głową?
Dla nich to tylko zamieszanie Marufów i bunyuli
Jeśli nie mogę się już przewietrzyć.
Niech nasze bzdury karmią naszą pogardę.
Jak zwykle.
Zesztywnione różnymi substancjami spożywanymi
We mgle i na radarze zbliża się powrót
Losowe kontrole we wczesnym dniu