Sultan — Mes raisons tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mes raisons", wykonawca: Sultan.
Tekst piosenki
Plus dans le noir, plus de cauchemars,
Plus jamais ce qui nous rend fou,
Plus de drame ne tiens plus debout ohoh.
Plus de fails et plus de coups qui sont mal, sont mal.
La pluie tombe sur ce monde mais plus jamais les larmes ma mère,
Victime de trahison plus jamais ce goût amère.
Enfermé sur moi même, plus jamais la prison,
Quand elle brise les couples, plus jamais les traditions.
Un jour j’serais papa, plus jamais les HLM.
J’ai souffert par amour, mais plus jamais la haine.
Poignardez moi de face, plus jamais je tourne le dos.
C’est toi qui est trop sombre, plus jamais les fachos.
Maintenant y’a plus personne, plus jamais les déceptions.
Marre de me justifier, plus jamais les questions.
Sur le devant de la scène, plus jamais le mépris.
J’fais d’attentats, plus jamais tous ces cris.
Si les fautes me nourrissent, plus jamais j’ai les crocs.
Ce monde fait perdre la tête, plus jamais les bourreaux.
Du respect pour chaque vie, plus jamais les génocides.
Trop lourds dont les fardeaux, plus jamais les suicides.
Plus dans le noir, plus de cauchemars,
Plus jamais ce qui nous rend fou,
Plus de drame ne tiens plus debout ohoh.
Plus de fails et plus de coups qui sont mal, sont mal.
J’ai souvent fait du sur-place, plus jamais la galère.
Les choix sont tellement vastes, plus jamais je m’y perd.
Du mal à m’endormir, plus jamais les cauchemars.
Mes nuits ne finissent plus, plus jamais les pleins fards.
L’occident se gave, plus jamais la famine.
Comme de mauvaises intentions m’appellent, plus jamais la famine.
J’ai le cœur éteins refuge, plus jamais les sans-abris.
Elle renie ses enfants, plus jamais la patrie.
L’homme est tellement faible, plus jamais l’adultère.
Faire des enfants mes couilles, plus jamais j’serais vulgaire.
Un jour j’serais mort tout ca, plus jamais le pe-ra.
Même si j’combat des chiens, plus jamais.
Les coups sont souvent durs, plus jamais la civière.
J’suis pas de ceux qui tise, plus jamais les prières.
Les amis vont trop vites, plus jamais les 20 ans.
Un jour on m’enterrera, plus jamais de sultan.
Plus dans le noir, plus de cauchemars,
Plus jamais ce qui nous rend fou,
Plus de drame ne tiens plus debout ohoh.
Plus de fails et plus de coups qui sont mal, sont mal.
Y’a toujours eu des blessures qui ne guérissent pas,
Pas d’autres choix que de les vivre mais plus jamais tout ca. (x2)
Plus dans le noir, plus de cauchemars,
Plus jamais ce qui nous rend fou,
Plus de drame ne tiens plus debout ohoh.
Plus de fails et plus de coups qui sont mal, sont mal. (x2)
(Merci à Charline. B pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Więcej w ciemności, więcej koszmarów,
Nigdy więcej, co doprowadza nas do szaleństwa,
Więcej dramatu nie jest warte.
Więcej awarii i więcej uderzeń, które są złe, złe.
Deszcz pada na ten świat, ale nigdy więcej łzy moja mama,
Ofiara zdrady nigdy więcej nie będzie miała tego gorzkiego smaku.
Zamknięty na siebie, nigdy więcej więzienia,
Kiedy dzieli pary, nigdy więcej nie łamie tradycji.
Pewnego dnia zostanę tatą i już nigdy nie będę chlm.
Cierpiałem z miłości, ale nigdy więcej z nienawiści.
Uderz mnie pięścią w twarz, a już nigdy się nie odwrócę.
Jesteś zbyt ponury, nigdy więcej nie staniesz się FACO.
Teraz nikogo nie ma, żadnych rozczarowań.
Mam dość wymówek, żadnych więcej pytań.
Na czele nigdy więcej nie będzie pogardy.
Robię eksplozje i nigdy więcej nie będę krzyczeć.
Jeśli błędy mnie karmią, nigdy więcej nie dostanę kłów.
Ten świat stracił rozum, nigdy więcej nie będzie katem.
Szacunek dla każdego życia, nigdy więcej ludobójstwa.
Zbyt ciężki ciężar, w tym samobójstwo.
Więcej w ciemności, więcej koszmarów,
Nigdy więcej, co doprowadza nas do szaleństwa,
Więcej dramatu nie jest warte.
Więcej awarii i więcej uderzeń, które są złe, złe.
Często bywałem na miejscu, nigdy więcej na galerze.
Wybór jest tak wielki, że nigdy więcej się w nim nie zgubię.
Z trudem zasypiam, nigdy więcej nie widziałam koszmarów.
Moje noce już się nie kończą, nigdy więcej nie będą pełne rumieńców.
Na Zachodzie nie będzie już głodu.
Jak złe intencje wzywają mnie, nigdy więcej nie głodować.
Już nigdy nie będę bezdomny.
Wyrzeka się swoich dzieci, ojczyzny.
Człowiek jest tak słaby, że nigdy więcej nie cudzołoży.
Robiąc dzieci swoimi jajami, nigdy więcej nie będę wulgarny.
Pewnego dnia umrę, nigdy więcej.
Nawet jeśli będę walczył z psami, nigdy więcej.
Uderzenia są często ciężkie, nigdy więcej noszy.
Nie jestem typem, który modli się.
Przyjaciele idą zbyt szybko, nigdy więcej niż 20 lat.
Kiedyś mnie pochowają, nigdy więcej nie będzie sułtana.
Więcej w ciemności, więcej koszmarów,
Nigdy więcej, co doprowadza nas do szaleństwa,
Więcej dramatu nie jest warte.
Więcej awarii i więcej uderzeń, które są złe, złe.
Zawsze były rany, które się nie goją,
Nie ma innego wyjścia, jak żyć, ale nigdy więcej nie wszystko jest w porządku (x2)
Więcej w ciemności, więcej koszmarów,
Nigdy więcej, co doprowadza nas do szaleństwa,
Więcej dramatu nie jest warte.
Więcej awarii i więcej uderzeń, które są złe, złe. (X2)
(Dzięki Charlene. B za te słowa)