Svyat — На куски tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "На куски", wykonawca: Svyat.
Tekst piosenki
Конешно бред, не слушай, раз это не нужно, и Навечно мне тут душно, хоть это бездушный мир.
Молчал, закрывшись от всех, едет крыша, подсел
Печально лишних отсев, всех тех, кто жить не хотел.
Потеряли этот сон, всё явно было недолго,
Для тебя я будто сок — любимый и добрый.
Разбивать посуду даже в лом, ни капли в утиль,
Не побывать повсюду, держа глобус, как никрути
По разным орбитам, лишь только пазлы гранита,
Наш дом маразм, не обида, что гораздо обидней.
Под ногами весь мир в одной капле с ресниц,
Но мой камень — лесть лиц, помогала лесть вниз.
Один в мире снов, горько злиться без слов,
И я в принципе смог, только слился в песок.
И если между нами посредник, в плен не вернулся я Надежда умирает последней, Ленин и Крупская.
Вырву боль всю свою наружу,
Чувство, что никому не нужен.
Просто я снова обезоружен,
Просто я не стану твоим мужем.
На куски разрывает печаль меня,
От тоски выключает любовь твоя,
Ну скажи почему мне к тебе нельзя,
Ну скажи почему больше не моя.
Ну да, родная, здравствуй, кому-то поровну надо.
У нас больная страсть, так я буду донором правды.
Только не прячься, не прячь печальку в глазах,
Столько в счастье несчастья. Эй! Молчать я сказал.
Поршиво это, вижу боль и вижу мрак, вино.
Пошли вы. Мне бы выжить, но я выжат как лимон.
Впадлу подойти, снова ты леди на вечер,
Нам не по пути, словно ты едешь по встречке.
Пьяный пульс на венах, я уйду со скоростью аванса,
Не рвусь наверх, не сорву голос и овации.
К чёрту небеса, ответы на кафеле.
В жизни черная полоса на моей фотографии.
Вырву боль всю свою наружу,
Чувство, что никому не нужен.
Просто я снова обезоружен,
Просто я не стану твоим мужем.
На куски разрывает печаль меня,
От тоски выключает любовь твоя,
Ну скажи почему мне к тебе нельзя,
Ну скажи почему больше не моя.
Tłumaczenie tekstu piosenki
To szaleństwo, nie słuchaj, skoro to nie jest konieczne, i na zawsze Jestem tu duszno, mimo że jest to bezduszny świat.
Milczał, zamykając się od wszystkich, jedzie dach, usiadł
Niestety zbędnych przerywania, wszystkich tych, którzy nie chcieli żyć.
Straciliśmy ten sen, wszystko wyraźnie nie trwało długo,
Dla ciebie jestem jak sok-ulubiony i dobry.
Rozbić naczynia nawet na złom, ani kropli na złom,
Nie idź wszędzie, trzymając Globus jak nikruti
Na różnych orbitach, tylko Puzzle granitu,
Nasz dom jest szaleństwem, bez urazy, która jest o wiele bardziej obraźliwa.
Pod stopami cały świat w jednej kropli z rzęs,
Ale mój kamień-pochlebstwa twarzy, pomógł pochlebstwa w dół.
Jeden w świecie snów, gorzko zły bez słów,
I w zasadzie mogłem, tylko wtopiłem się w piasek.
A jeśli między nami mediator, do niewoli nie wróciłem Nadzieja umiera ostatnia, Lenin i Krupska.
Wyrwę ból Na Zewnątrz.,
Czuję, że nikt nie chce.
Znowu jestem rozbrojony.,
Po prostu nie będę twoim mężem.
Na kawałki rozrywa mnie smutek,
Z tęsknoty wyłącza miłość twoja,
Powiedz mi, dlaczego nie mogę do Ciebie przyjechać.,
Powiedz mi, dlaczego już nie moja.
Tak, kochanie, cześć, ktoś jest równy.
Mamy chorą pasję, więc będę dawcą prawdy.
Tylko nie chowaj się, nie ukrywaj smutku w oczach,
Tyle szczęścia w nieszczęściu. Hej! Powiedziałem ci, żebyś się nie odzywał.
Tłoczy to, widzę ból i widzę ciemność, wino.
Pierdol się. Chciałbym przeżyć, ale jestem wyciśnięty jak cytryna.
/ Align = "left" / ,
Nie po drodze, jakbyś jechał nadjazdem.
Pijany puls na żyłach, odejdę z szybkością zaliczki,
Nie idę na górę, nie oderwę głosu i owacji na stojąco.
Do diabła z niebiosami, odpowiedzi są na kafelkach.
W życiu jest czarny pasek na moim zdjęciu.
Wyrwę ból Na Zewnątrz.,
Czuję, że nikt nie chce.
Znowu jestem rozbrojony.,
Po prostu nie będę twoim mężem.
Na kawałki rozrywa mnie smutek,
Z tęsknoty wyłącza miłość twoja,
Powiedz mi, dlaczego nie mogę do Ciebie przyjechać.,
Powiedz mi, dlaczego już nie moja.