T9 — Рай и Адъ tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Рай и Адъ", wykonawca: T9.
Tekst piosenki
Райские сады, деревья, плоды,
Водопадами падают пряди воды…
Смотри, здесь так сладко поют птицы,
И в лицах льются ручьи радости!
Райские сады, деревья, плоды,
Водопадами падают пряди воды…
Смотри, здесь так сладко поют птицы,
И в лицах льются ручьи радости!
Сначала, все это чем-то походило на сон —
Стон где-то между стен, нет окон, нет имен.
Потом мир стал как будто соткан —
Локоном к локону лакомо вились волокна,
Плотно, превращаясь в полотно,
Инкрустируя алмазами небо, золотя дно!
Наверное, немного трудно поверить глазам,
Когда сам прикасаешься к небесам.
Там всех дам разбивают по парам —
С мужьями и даром, с горем пополам.
Гам унимался там только под вечер,
Беспечно, сменяясь резкой сечью речи!
О том, что ничто не вечно, никто не вечен,
И каждый будет лично жизни вечером встречен.
А мои грезы грузом слезно писали прозу,
Кидая раз за разом фразы, как рези в глаза.
Райские сады, деревья, плоды,
Водопадами падают пряди воды…
Смотри, здесь так сладко поют птицы,
И в лицах льются ручьи радости!
Огонь, крики! Тела горят в огне,
Души стирают о камни назло любой судьбе!
Оковы, страх! Окутывают сознание…
Здесь смеются над теми, кто ищет сострадания!
Там люди без лиц, все имена забыты,
Грани остывших времен в единый ком слиты.
Под куполом вечной ночи земля рыдает огнем,
Там океан из крови, и тонут души в нем!
Слуги Содома ждут, людям смеясь в лицо,
А те все вьются в клетках, проклиная сильное зло,
Воздух пропитан гарью, повсюду черные птицы —
Они клюют глаза, и пытка вечность длится…
Там огненные девы возводят славу грехам,
И придается смысл всем земным бедам,
Танцуют на костях, черти готовят котлы,
И на колах висят людей убитые судьбы!
На виселицах плачут израненные тела,
Порок здесь правит всем, и остывают силы добра,
Здесь горы тел и голов, и можно боль слушать…
И каждый вечер Люцифер поедает души!
Огонь, крики! Тела горят в огне,
Души стирают о камни назло любой судьбе!
Оковы, страх! Окутывают сознание…
Здесь смеются над теми, кто ищет сострадания!
Огонь, крики! Тела горят в огне
Здесь души стирают о камни назло любой судьбе!
Оковы, страх! Окутывают сознание…
Здесь смеются над теми, кто ищет сострадания!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ogrody raju, drzewa, owoce,
Wodospady spadają pasma wody…
Spójrz, ptaki śpiewają tu tak słodko,
A w twarzach płyną strumienie radości!
Ogrody raju, drzewa, owoce,
Wodospady spadają pasma wody…
Spójrz, ptaki śpiewają tu tak słodko,
A w twarzach płyną strumienie radości!
Na początku to było jak sen. —
Jęk gdzieś pomiędzy ścianami, bez okien, bez nazwisk.
Wtedy świat stał się jakby utkany —
Loki do loków lacomo wiły włókna,
Ciasno, zamieniając się w płótno,
Inkrustowane diamentami niebo, złote dno!
Prawdopodobnie trochę trudno uwierzyć oczom,
Kiedy sam dotykasz nieba.
Tam wszystkie panie są podzielone na pary —
Z mężami i darem, z żalem na pół.
Gam odpoczywał tam tylko pod wieczór,
Beztrosko, zastępując ostry przekrój mowy!
O tym, że nic nie jest wieczne, nikt nie jest wieczny,
I każdy będzie osobiście życie wieczorem spotkał.
A moje marzenia z łzami w oczach pisały prozę,
Rzucając raz po raz zwroty, jak Rezy w oczy.
Ogrody raju, drzewa, owoce,
Wodospady spadają pasma wody…
Spójrz, ptaki śpiewają tu tak słodko,
A w twarzach płyną strumienie radości!
Ognia, krzyki! Ciała płoną w ogniu,
Dusze wymazują kamienie na złość każdemu losowi!
Kajdany, strach! Ogarnia świadomość…
Tutaj śmieją się z tych, którzy szukają współczucia!
Są ludzie bez twarzy, wszystkie imiona zapomniane,
Krawędzie schłodzonych czasów są połączone w jedną bryłę.
Pod kopułą wiecznej nocy Ziemia płacze ogniem,
Tam jest ocean krwi, a dusze topią się w nim!
Służący Sodomy czekają, ludzie śmieją się w twarz,
A ci wszyscy kręcą się w klatkach, przeklinając silne zło,
Powietrze jest przesiąknięte płomieniami, wszędzie są czarne ptaki —
Gryzą oczy, a tortury trwają wiecznie…
Tam ogniste dziewice wznoszą chwałę grzechom,
I nadaje znaczenie wszystkim Ziemskim kłopotom,
Taniec na kościach, diabły przygotowują kotły,
A na kołach wiszą ludzie zabici przez los!
Na szubienicach płaczą zranione ciała,
Wada tu rządzi wszystkim, a siły dobra ochładzają się,
Tutaj są góry ciał i głów, i można słuchać bólu…
I każdego wieczoru Lucyfer zjada dusze!
Ognia, krzyki! Ciała płoną w ogniu,
Dusze wymazują kamienie na złość każdemu losowi!
Kajdany, strach! Ogarnia świadomość…
Tutaj śmieją się z tych, którzy szukają współczucia!
Ognia, krzyki! Ciała płoną w ogniu
Tutaj dusze myją kamienie na złość każdemu losowi!
Kajdany, strach! Ogarnia świadomość…
Tutaj śmieją się z tych, którzy szukają współczucia!