Tal — Sans un regard tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Sans un regard", wykonawca: Tal.

Tekst piosenki

Toutes les blessures qui nous brisent
Les promesses qui cicatrisent
Toutes les reproches et la peine qu’on peut se faire
Et le temps efface les mots
Nos souvenirs ont pris l’eau
L’espoir lancé comme une bouteille à la mer
Quand l’envie nous tourne le dos
Reste en mémoire quelques mots
Tout notre passé qui tombe en poussière
Comment comprendre
Quand dans nos têtes
L’histoire se répète
Et quand entre nous le temps s’arrête
Pourquoi rester
Pourquoi rester
À quoi ça sert
Il n’y a plus rien à faire
Faut changer d’air
Et tout laisser derrière
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Ce n’est pas ma faute
Je n’arrive plus à y croire
Je n’ai plus la force
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Sans un remord
Désolé je m’en vais ce soir
Sans un regard
Sans connaître vraiment la cause
Il y a des vins qui s’imposent
Et sans savoir comment tout est arrivé
On ne s’aime plus on s’enferme
Tous ces non-dits qui nous freinent
Un silence qui nous fait prisonnier
Comment comprendre
Quand dans nos têtes
L’histoire se répète
Et quand entre nous le temps s’arrête
Pourquoi rester
Pourquoi rester
À quoi ça sert
Il n’y a plus rien à faire
Faut changer d’air
Et tout laisser derrière
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Ce n’est pas ma faute
Je n’arrive plus à y croire
Je n’ai plus la force
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Sans un remord
Désolée je m’en vais ce soir
Sans un regard
Je n’ai rien à dire
Je n’ai plus de mots
Je ne veux pas vivre la fois de trop
Dans notre histoire il n’y a plus rien de beau
Et je tourne le dos
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Ce n’est pas ma faute
Je n’arrive plus à y croire
Je n’ai plus la force
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Sans un remord
Désolée je m’en vais ce soir
Avant de passer notre tour
Qu’il n’y ait plus d’amour
Je pars avant la fin
Le point de non retour
Pardonne moi je m’en vais ce soir
Pardonne moi je m’en vais ce soir

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wszystkie rany, które nas łamią
Obietnice, które leczą
Wszystkie wyrzuty i żal, które możemy sobie wyobrazić
A czas wymazuje słowa
Nasze wspomnienia zabrały wodę
Nadzieja rzucona jak butelka w morzu
Kiedy zazdrość odwraca się do nas plecami
Pozostało w pamięci kilka słów
Cała nasza przeszłość rozpada się w proch.
Jak zrozumieć
Kiedy w naszych głowach
Historia się powtarza
A kiedy między nami czas się zatrzymuje
Po co zostawać
Po co zostawać
Po co to jest
Nie ma nic innego do roboty.
Musimy zmienić powietrze.
I zostawić to za sobą.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
To nie moja wina.
Nie mogę już w to uwierzyć.
Nie mam już siły.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
Bez wyrzutów sumienia
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
Bez spojrzenia
Nie znając przyczyny
Są wina, które wymagają
I nie wiedząc, jak to się stało
Już się nie kochamy.
Wszystkie te niedomówienia, które nas hamują
Cisza, która nas uwięziła.
Jak zrozumieć
Kiedy w naszych głowach
Historia się powtarza
A kiedy między nami czas się zatrzymuje
Po co zostawać
Po co zostawać
Po co to jest
Nie ma nic innego do roboty.
Musimy zmienić powietrze.
I zostawić to za sobą.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
To nie moja wina.
Nie mogę już w to uwierzyć.
Nie mam już siły.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
Bez wyrzutów sumienia
Przepraszam, wychodzę dzisiaj.
Bez spojrzenia
Nie mam nic do powiedzenia.
Nie mam więcej słów.
Nie chcę żyć zbyt wiele razy
W naszej historii nie ma nic pięknego
I odwracam się.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
To nie moja wina.
Nie mogę już w to uwierzyć.
Nie mam już siły.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
Bez wyrzutów sumienia
Przepraszam, wychodzę dzisiaj.
Zanim przejdziemy przez naszą trasę
Niech już nie będzie miłości
Odchodzę do końca.
Punkt bez powrotu
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.
Przepraszam, wychodzę dziś wieczorem.