Татьяна Недельская — Смелое тело tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Смелое тело", wykonawca: Татьяна Недельская.

Tekst piosenki

Нежно-нежно посмотри в глаза мои…
Ты видишь их в последний раз
Ветром снежным безмятежным
Ворвалась я в жизнь твою
Хочу уйти, но не сейчас,
А любовь устала, задержалась где-то…
Я тебя прошу верни все мои секреты
Я же поцелуи отдать все обещаю
И от любви такой нелепой не хочу, но умираю…
Смелое тело на голую душу одела,
Над суетой птицей гордой к тебе я летела
Сны черно-белые дымкою серою плыли
Мы же с тобою так счастливы были
Как же теперь я смогу…
не смогу без тебя!!!
Сердцу что-то неспокойно
След соленый стынет больно
И горит на щеках
Не в упрек, а в утешенье
Я оставлю отраженье
Для тебя… в зеркалах…
А любовь устала, задержалась где-то…
Я тебя прошу верни все мои секреты
Я же поцелуи отдать все обещаю
И от любви такой нелепой не хочу, но умираю…
Смелое тело на голую душу одела,
Над суетой птицей гордой к тебе я летела
Сны черно-белые дымкою серою плыли
Мы же с тобою так счастливы были
Как же теперь я смогу…
не смогу без тебя!!!
Смелое тело на голую душу одела,
Над суетой птицей гордой к тебе я летела
Сны черно-белые дымкою серою плыли
Мы же с тобою так счастливы были
Как же теперь я смогу…
не смогу без тебя!!!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Delikatnie, delikatnie spójrz mi w oczy…
Widzisz ich po raz ostatni.
Wiatr śnieg spokojny
Wtargnęłam w twoje życie.
Chcę odejść, ale nie teraz.,
A miłość była zmęczona, gdzieś się zatrzymała…
Chcę, żebyś odzyskał wszystkie moje sekrety.
Pocałunki, obiecuję.
I z miłości tak absurdalnej nie chcę, ale umieram…
Odważne ciało na gołą duszę ubrała,
Nad próżnością ptaka dumnego do ciebie leciałam
Sny czarno-biały dym szary płynął
Byliśmy tacy szczęśliwi.
Jak teraz mogę to zrobić?…
nie dam rady bez ciebie!!!
Serce jest niespokojne.
Ślad słony chłodzi ból
I płonie na policzkach
Nie w wyrzucie, ale w pocieszeniu
/ Align = "left" /
Dla ciebie ... w lustrach.…
A miłość była zmęczona, gdzieś się zatrzymała…
Chcę, żebyś odzyskał wszystkie moje sekrety.
Pocałunki, obiecuję.
I z miłości tak absurdalnej nie chcę, ale umieram…
Odważne ciało na gołą duszę ubrała,
Nad próżnością ptaka dumnego do ciebie leciałam
Sny czarno-biały dym szary płynął
Byliśmy tacy szczęśliwi.
Jak teraz mogę to zrobić?…
nie dam rady bez ciebie!!!
Odważne ciało na gołą duszę ubrała,
Nad próżnością ptaka dumnego do ciebie leciałam
Sny czarno-biały dym szary płynął
Byliśmy tacy szczęśliwi.
Jak teraz mogę to zrobić?…
nie dam rady bez ciebie!!!