The Chemodan — Утро tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Утро", wykonawca: The Chemodan.
Tekst piosenki
Утро, скрип холодильника, вздох горький.
Я бы хотел хавать икру, но не настолько,
Чтобы на осколки разбиваться на работе.
Пусть кого-то в заботе на кухне колотит.
Пока мы с Леной на капоте — тела в поте.
И она не против, — мы из крови и плоти.
Волосы и ногти, а у меня беда,
Чемо — навсегда, вверх, вниз борода.
Нас тошнит от похоти тех жирных у*бков.
Мы хотели бы хавать икру, но не настолько.
Скажи, какие у тебя манеры, —
Вскрыть вены или скрыть вены от геры?
Пох*й какая вера, пох*й кто как мочит
Руки в потолочек, двигаем поб басочек.
Примерно этой ночью, но еще не точно, —
Будет рэп, если нас не найдут у обочины.
У них не так, у нас мрак и мат. За тактом в такт, но уже близок закат.
Эта суббота мутная, брат, но будет круто. Завтра будет новое утро,
без перламутра.
У них не так, у нас мрак и мат. За тактом в такт, но уже близок закат.
Эта суббота мутная, брат, но будет круто. Завтра будет новое утро,
без перламутра.
Вытащи из-под ногтей иголки, но не дергай.
Хочешь что бы сдал своих, лучше место в морге.
Наша страна — одна большая оргия.
Буду пить ещё упорней я, что-то вспомнил я.
И постоянно мой упорот взгляд,
Для меня что-то другое правильно.
Я употреблял, замени меня кем-нибудь другим.
Незаменимых — нет, по стене в потолок дым.
Чего хотим, почему мы не летим,
И на никотин ложатся каннобиноиды.
Смотри на нас удивленным взглядом,
Ведь мы другая раса — нам больше, чем все надо.
Твоя правда тебе важна как орда.
Веслом жри икру — нам предлагать не надо.
У нас все пи**ато, дальше будет видно.
Здесь будет рэп, если пульс не станет нитевидным.
У них не так, у нас мрак и мат. За тактом в такт, но уже близок закат.
Эта суббота мутная, брат, но будет круто. Завтра будет новое утро,
без перламутра.
У них не так, у нас мрак и мат. За тактом в такт, но уже близок закат.
Эта суббота мутная, брат, но будет круто. Завтра будет новое утро,
без перламутра.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Poranek, skrzypienie lodówki, westchnienie gorzkie.
Chciałbym jeść kawior, ale nie aż tak.,
Aby rozbić się na kawałki w pracy.
Niech ktoś pod opieką w kuchni wali.
Podczas gdy ja i Lena jesteśmy na masce, ciała są spocone.
I nie ma nic przeciwko, jesteśmy z krwi i ciała.
Włosy i paznokcie, a ja mam kłopot,
Chemo-na zawsze, w górę, w dół broda.
Mamy dość pożądania tych grubasów.
Chcielibyśmy jeść kawior, ale nie aż tak.
Powiedz mi, jakie masz maniery., —
Otworzyć żyły czy ukryć żyły przed Herą?
Poh * th co wiara, Poh * TH kto jak moczy
Ręce do sufitu, przesuń basochek.
Mniej więcej tej nocy, ale jeszcze nie na pewno, —
Będzie RAP, jeśli nie znajdą nas przy krawężniku.
Oni nie są tacy, my mamy mrok i matę. Za taktem do taktu, ale już prawie Zachód słońca.
Ta sobota jest mętna, bracie, ale będzie fajnie. Jutro będzie nowy poranek,
bez masy perłowej.
Oni nie są tacy, my mamy mrok i matę. Za taktem do taktu, ale już prawie Zachód słońca.
Ta sobota jest mętna, bracie, ale będzie fajnie. Jutro będzie nowy poranek,
bez masy perłowej.
Wyciągnij igły spod paznokci, ale nie ciągnij.
Jeśli chcesz wydać swoich, lepiej idź do kostnicy.
Nasz kraj to jedna wielka Orgia.
Będę pił jeszcze mocniej, coś sobie przypomniałem.
I ciągle mój uparty wzrok,
Dla mnie coś innego jest w porządku.
Brałem, zastąp mnie kimś innym.
Niezastąpiony-nie, dym na ścianie w suficie.
Czego chcemy, dlaczego nie lecimy,
A nikotyna spada na kannobinoidy.
Spójrz na nas z zaskoczeniem.,
W końcu jesteśmy inną rasą — jesteśmy bardziej niż wszyscy potrzebujemy.
Twoja prawda jest dla ciebie ważna jak horda.
Wiosłem jedz kawior — nie musimy oferować.
Mamy wszystkie p-ATO, dalej będzie widać.
Tutaj będzie RAP, jeśli puls nie stanie się nitkowaty.
Oni nie są tacy, my mamy mrok i matę. Za taktem do taktu, ale już prawie Zachód słońca.
Ta sobota jest mętna, bracie, ale będzie fajnie. Jutro będzie nowy poranek,
bez masy perłowej.
Oni nie są tacy, my mamy mrok i matę. Za taktem do taktu, ale już prawie Zachód słońca.
Ta sobota jest mętna, bracie, ale będzie fajnie. Jutro będzie nowy poranek,
bez masy perłowej.