The Locos — Contrato Limosna tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Contrato Limosna", wykonawca: The Locos.
Tekst piosenki
Que feliz, hoy me siento contento
Ya tengo trabajo llego mi momento
Mis vecinos envidian mi suerte
El único del barrio con cuenta corriente
Hipoteca que mantener, deudas y rentas hasta la sien
Sin contrato, sin horario
De sol a soles curro por un sueldo precario
No protesto por si la cago
No vallan a pensar que solo soy un vago
Si mi familia me quiere ver
Ya colgué fotos en la pared
Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
Y grito Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
Sin concertantes ni edulcorantes
Mierda que tragamos los que somo currantes
Con la crisis, contrato limosna
Aumentan veneficios siempre a nuestra costa
Tanto cortar el seguro social
Me morire antes de enfermar
Y si me explotan, sonrisa profident
Les cantare cuanto mas por culo me den
Ni mis estudios, ni mi preparación
Me libraran de esta puta explotación
Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
Y grito Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
Si al currar esto no tienes claro
Si pierdes tus derechos seras un esclavo
No te creas que estas soñando
Despierta en esta vida que te estan sangrando
Con este abuso laboral
Sangre y sudor hasta reventar
Y si me explotan, sonrisa profident
Les cantare cuanto mas por culo me den
Ni mis estudios, ni mi preparación
Me libraran de esta puta explotación
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak szczęśliwy, dziś czuję się szczęśliwy.
Już mam pracę. już czas.
Moi sąsiedzi zazdroszczą mi szczęścia.
Jedyny w okolicy z rachunkiem bieżącym
Hipoteka do utrzymania, długi i czynsz do skroni
Bez umowy, bez harmonogramu.
Od Słońca do podeszew Curro za niewiarygodną pensję
Nie sprzeciwiam się, jeśli nawalę.
Nie myślą, że jestem tylko próżniakiem.
Jeśli moja rodzina chce mnie widzieć,
Już powiesiłem zdjęcia na ścianie.
Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
I krzyczę Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralarala
Bez akordów i słodzików
Gówno, które połykamy, te, które leczymy.
Wraz z kryzysem zawarłem umowę na jałmużnę.
Zwiększają zyski zawsze na nasz koszt
Zarówno cięcia zabezpieczenia społecznego
Umrę, zanim zachoruję.
A jeśli mnie wysadzą-uśmiechnął się profesjonalista.
Będę śpiewać im, tym bardziej w dupę dadzą mi
Bez nauki, bez przygotowania.
Oszczędzą mi tej pieprzonej wyzysku.
Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralaralarala
I krzyczę Lalaralalalalarala, lalaralaralarala lalaralarala
Jeśli podczas wykonywania tego nie są jasne
Jeśli stracisz swoje prawa, będziesz niewolnikiem.
Nie myśl, że marzysz.
Obudź się w tym życiu, że krwawisz.
Z tym nadużyciem pracy
Krew i pot, aż pękną.
A jeśli mnie wysadzą-uśmiechnął się profesjonalista.
Będę śpiewać im, tym bardziej w dupę dadzą mi
Bez nauki, bez przygotowania.
Oszczędzą mi tej pieprzonej wyzysku.