The Vandals — Atrocity tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Atrocity", wykonawca: The Vandals.

Tekst piosenki

It has occured to me the reason fro my apathy,
you think that I don’t give a shit,
it’s just the opposite.
Loss of humanity, suffering, and atrocity.
I’m gonna join the fight, lets get this party started right.
Something’s always someone’s problem,
problems always never seem to end,
sometimes they just have to end.
Front page, people full of rage.
Trapped in their world, like monkeys in a cage.
I’m building a bomb, I am I’m building a bomb.
Don’t cry, not like you weren’t gonna die.
If we all go at once we won’t have to say goodbye.
I’m building a bomb, I am I’m building a bomb.
I got to get me some weapons grade uranium,
just a couple little things stand between me and my dream.
And when were dead and gone,
no one left to carry on,
who’s first the buy the farm?
The list is as long as my arm.
Something’s always someone’s problem,
problems always never seem to end,
sometimes they just have to end.
Front page, people full of rage.
Trapped in their world, like monkeys in a cage.
I’m building a bomb, I am I’m building a bomb.
Don’t cry, not like you weren’t gonna die.
If we all go at once we won’t have to say goodbye.
I’m building a bomb, I am I’m building a bomb.
BOOM.

Tłumaczenie tekstu piosenki

To stało się powodem mojej apatii.,
myślisz, że mam to gdzieś.,
wręcz przeciwnie.
Utrata ludzkości, cierpienie i okrucieństwo.
Dołączę do walki, rozkręćmy imprezę.
Coś zawsze jest czyimś problemem.,
problemy nigdy się nie kończą,
czasami muszą się skończyć.
Pierwsza strona, ludzie pełni gniewu.
Uwięzieni w ich świecie, jak małpy w klatce.
Buduję bombę, buduję bombę.
Nie płacz, nie jakbyś nie miał umrzeć.
Jeśli wszyscy wyjdziemy na raz, nie będziemy musieli się żegnać.
Buduję bombę, buduję bombę.
Muszę zdobyć trochę uranu.,
tylko kilka małych rzeczy stoi między mną a moim marzeniem.
And when were dead and gone,
no one left to carry on,
kto pierwszy kupuje farmę?
Lista jest tak długa jak moje ramię.
Coś zawsze jest czyimś problemem.,
problemy nigdy się nie kończą,
czasami muszą się skończyć.
Pierwsza strona, ludzie pełni gniewu.
Uwięzieni w ich świecie, jak małpy w klatce.
Buduję bombę, buduję bombę.
Nie płacz, nie jakbyś nie miał umrzeć.
Jeśli wszyscy wyjdziemy na raz, nie będziemy musieli się żegnać.
Buduję bombę, buduję bombę.
Bum.