Тимур Шаов — И на солнце бывают пятна tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "И на солнце бывают пятна", wykonawca: Тимур Шаов.

Tekst piosenki

Кто был циник, кто тиран, кто злодей.
И обидно слышать мне от родни,
Что не великий я, как те вон, как они,
Что мусор я не выношу,
Свет в туалете не гашу,
Чревоугодием грешу —
Так это ж разве грех? Эх!
Вот взять великих — кто блудил,
Кто квасил, кто жену лупил.
А я что? Свет не погасил?
Смешно. Курям на смех.
Вот смотри:
Сам Гендель был обжорой,
Гюго грешил инцестом,
А Фёдор наш Михалыч
В рулетку баловал.
И даже умный Ницше
Свихнулся, как известно.
Чайковский… Ну, это ладно…
А Мусоргский бухал!
И с обидой говорю я родне:
Ох, напрасно вы пеняете мне!
Не скандалю и почти что не пью
И цикуты вам в кефир не налью!
Ну да — носки я разбросал,
Батон цинично обкусал,
Пальто намедни заблевал,
Хорошее пальто…
Что взять с меня? Ну кто есть я?
Пылинка в складках бытия!
Что я? — Великие мужья
Творили чёрт-те что!
Вот смотри:
Руссо был мизантропом,
Есенин — хулиганом,
Лорд Байрон — тот был бабник,
Он это дело знал,
А впрочем, как и Клинтон,
И Бунин с Мопассаном…
Вот Элтон Джон… Ну, это ладно…
А Мусоргский бухал!
Стать великим, что ль? Ну просит родня!
Ох, тогда все запоют у меня!
Буду пить, курить и баб приводить
И в туалете свет не буду гасить!
А что носки, скажу, опять разбросал,
Так я ж великий — я поэму писал!
Да… У великих, вишь, такая фигня —
Им всё можно, им прощает родня!
Вот смотри:
Петрарка был занудой,
А Сартр коммунистом,
А Пресли был сексотом —
Он на Битлов стучал.
Мазох был мазохистом,
Маркиз де Сад — садистом.
И все они бухали!
И Мусоргский бухал!
Эйнштейн мучил скрипку,
Бетховен мучил близких,
Тургенев был жестокий —
Он в зайчиков стрелял!
Но… родне моей не легче
От этих истин низких.
Они говорят: «Всё это сплетни!»
Да — но Мусоргский бухал!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Kto był cynikiem, kto jest tyranem, kto jest złoczyńcą.
Przykro mi z powodu Rodneya.,
Że nie jestem wielki, jak tamci, jak oni,
Że śmieci nie mogę znieść,
Światło w toalecie nie gaszę,
Obżarstwo grzechu —
Więc to grzech? EH!
Oto wziąć wielkich-którzy nierząd,
Kto kwaśny, kto bił żonę.
A co ze mną? Światła nie zgasły?
Śmieszny. Palacze się śmieją.
Zobacz też:
Sam handel był żarłokiem,
Hugo grzeszył kazirodczo,
A Fiodor nasz Michałycz
Rozpieszczałem w ruletkę.
I nawet sprytny Nietzsche
Oszalał, jak wiadomo.
Czajkowski... cóż, to dobrze…
A Musorgski pił!
I z urazą mówię do rodziny:
Nie ma powodu, żeby mnie obwiniać!
Nie skandal i prawie nie piję
I nie naleję Ci cykuty do kefiru!
No tak, rozrzuciłem skarpetki.,
Baton został cynicznie ugryziony,
Płaszcz namedni rzygał,
Dobry płaszcz…
Co mam wziąć? Kim jestem?
Pyłek w fałdach bytu!
Co ja? - Wielcy mężowie
Co do diabła!
Zobacz też:
Rousseau był mizantropem,
Jesenin-chuligan,
Lord Byron - ten był kobieciarzem,
Znał tę sprawę.,
A jednak, jak Clinton,
I Bunin z Maupassant…
Oto Elton John... cóż, to dobrze…
A Musorgski pił!
Stać się wielkim, co? Cóż, prosi krewnych!
Więc wszyscy zaśpiewają u mnie!
Będę pić, palić i przyprowadzać kobiety
W toalecie nie zgaszę światła!
I co skarpetki, powiem, znowu rozproszone,
Więc jestem wielki-napisałem wiersz!
Tak ... wielcy, Vish, są tacy głupi. —
Oni mogą wszystko, im wybacza krewni!
Zobacz też:
Petrarka był nudziarzem.,
A Sartre komunistą,
A Presley był seksistą. —
Pukał do Beatlesów.
Masoch był masochistą,
Markiz de Sade jest sadystą.
I wszyscy byli pijani!
I Musorgski pił!
Einstein torturował skrzypce,
Beethoven torturował bliskich,
Turgieniew był okrutny —
Strzelał do króliczków!
Ale ... moja rodzina nie jest łatwiejsza
Z tych prawd.
Mówią: "to wszystko plotki!»
Tak, ale Musorgski pił!