Типси Тип — Родословная tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Родословная", wykonawca: Типси Тип.
Tekst piosenki
В десять лет, малым, босым, проблемный, но любимый сын
Сложил монетки все свои, дольный сыпался на рынок.
Знал, взять какой рыбки, потратил всё до нитки,
Чтоб прийти домой и кайфануть от мамкиной улыбки.
Это с её слов, сам-то я почти не помню…
Ладно, доволен, ей приятно, мне прикольно.
Секретов нет, мамка не без причуд.
Слушает мой рэп, я там матом кричу.
Пытается понять, она и раньше пыталась.
После работы малый клал на усталость.
Видите ли, запись на шторе про пещеры страха,
Родители в ах**, болен что ли?
Было дело — телу дома не сиделось.
Добавлял седин маме, проблем себе.
Университет, долго не стерпел, в Днепре.
Ну не прёт учёба и от взяток преподам.
А что твой рэп, сын, что твой рэп?
Оплатит счета и хлеб, тем более нелепый…
Табак вредный, зачем ты глаза закапал, а?
Я бредил и чудил, а мама плакала.
Портил ей репутацию, как мог, счёсывал кентос
Мать — педагог, сын — распи****
Но любила и любит, а было бы за что…
Чудика, под утро с выломанной башкой.
Но я понимаю, несомненно,
Откуда там ум — это мамины гены.
Плюс импульс на двиге от бати,
Воспитанного книгами под одеялом в интернате.
Может, родословная не маститая,
Но, если я забакопорил, вы меня простите.
Батя сварит плов, я отменю записи —
И зайду до родоков, давненя не видались.
В десять лет, малым, босым, проблемный, но любимый сын
Сложил монетки все свои, дольный сыпался на рынок.
Знал, взять какой рыбки, потратил всё до нитки,
Чтоб прийти домой и кайфануть от мамкиной улыбки.
Tłumaczenie tekstu piosenki
W wieku dziesięciu lat, mały, bosy, niespokojny, ale ukochany syn
Złożył wszystkie swoje monety, spadł na rynek.
Wiedziałem, co wziąć rybę, wydałem wszystko do wątku,
Żeby wrócić do domu i naćpać się uśmiechem mamusi.
To z jej słów, sam prawie nie pamiętam.…
Dobra, cieszę się, ona jest szczęśliwa, ja też.
Nie ma sekretów, matka nie jest bez dziwactw.
Słucha mojego rapu, krzyczę tam matom.
Próbuje zrozumieć, próbowała już wcześniej.
Po pracy mały kładzie się na zmęczenie.
Widzicie, nagranie na zasłonie mówi o jaskiniach strachu.,
Rodzice w Ah**, chory czy co?
Było - ciało nie siedziało w domu.
Dodałem siwe włosy matce, problemy dla siebie.
Uniwersytet, długo nie wytrzymał, w Dnieprze.
Cóż, nauka nie jest pożądana i od łapówek dla nauczycieli.
A co z Twoim rapem, synem, co z Twoim rapem?
Zapłaci rachunki i chleb, tym bardziej absurdalny…
Tytoń jest szkodliwy, dlaczego zakapujesz oczy, co?
Miałem urojenia i świry, a mama płakała.
Zniszczył jej reputację, jak tylko mógł, podrapał kentosa.
Matka-pedagog, syn-raspi****
Ale kochałem i kochałem, ale byłoby za co…
Świr, rano z rozwaloną głową.
Ale rozumiem.,
Skąd tam umysł — to geny mamy.
Plus impuls w ruchu z Bati,
Wychowywał książki pod kocem w internacie.
Może rodowód nie jest mastitis,
Ale jeśli to zbankrutowałem, wybaczcie mi.
Tata ugotuje pilaw, anuluję nagrania —
I pójdę do rodoków, dawno się nie widzieliśmy.
W wieku dziesięciu lat, mały, bosy, niespokojny, ale ukochany syn
Złożył wszystkie swoje monety, spadł na rynek.
Wiedziałem, co wziąć rybę, wydałem wszystko do wątku,
Żeby wrócić do domu i naćpać się uśmiechem mamusi.