Типси Тип — Садовник tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Садовник", wykonawca: Типси Тип.

Tekst piosenki

Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.
Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.
А мы все немного садовники, стрижем газон, подкусываем ветки,
Чтобы ствол был ровненький, да шалаш не ветхий.
И чтобы сорт редкий, туловище, как участок —
Лес рубят в щепки и летят опасно.
Нет сетки, но здесь детки не лазают
С последнего раза, не стану и рассказывать.
Здесь нет аватаров. Садовник пасмурный
Будет дымить кустарник напасами едкого пара.
Запущен сад, вид нетоварный.
Сам он злее злющего пса, зовите санитаров.
Опиум бросал и бросал вещи в стены,
Закрывал глаза — видел вещие темы.
Я тебе про сад, а ты мне про щетину.
Может ты прощелыга, но меня пощадила сила.
Заправлял штаны, заправлялся керосином,
Уже отпустило. Теперь я сильный.
Собираю подосиновики в саду,
Который стал лесом на беду мою.
Думаю, когда-то был зимним и любил красоту,
Теперь волком воет ночью лунною, лунною.
Отпустил музу и не искал новую.
Топтал траву, заливал сливу под сливой.
Потерял вкус и голову, безголовый.
То тоска зеленая, то черная, как маслины.
Мой сад заброшен, давно, нет прохожих
На поросших осокой тропах, дорожках.
И пусть не огорожен он забором высоким,
И стена вокруг него из терновника колкого.
Нет более роз и лютиков клумбы.
Вырваны сплошь, розданы образом глупым.
Сложены тут теперь, сохнут.
А как высохнут — будут сожжены.
Насекомых нет свирелей, да трелей соловья.
Вороны поналетели, да поразвелось крысья.
Где росли кусты сирени — выше роста конопля.
Аромата нет, теперь, здесь в воздухе витает яд.
Сторож спился, сторож спит. gl5.ru
Сто раз бился с ворами, сдался и скис.
И растасканы ныне ветви душистые акации,
И нет плетней от дыни.
Не цветут мои яблони по весне.
И брожу один, я в саду — как во сне.
Не ревут клеем стволы любимых вишен.
Ветви их поломаны, вниз смотрят сникши.
Мне бы из бурелома костры те потушить,
Мне бы поярче палитру для ретуши.
Я все восстановлю, мне некуда спешить.
Это ни что иное, как сад моей души!
Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.
Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.
Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.
Кустики, веточки, листики.
Травушка, пестики, ягодки.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.
Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.
A my wszyscy jesteśmy ogrodnikami, ścinamy trawnik, gryziemy gałęzie,
Aby lufa była gładka, ale Chata nie jest zniszczona.
I aby odmiana była rzadka, tułów jak działka —
Las jest cięty na kawałki i leci niebezpiecznie.
Nie ma siatki, ale tutaj dzieci nie wspinają się
Od ostatniego razu nie powiem.
Tu nie ma awatarów. Ogrodnik pochmurny
Będzie dymić krzewów napasami żrącej pary.
Zaniedbany ogród, gatunek nietrwały.
On jest bardziej zły niż zły pies, wezwij sanitariuszy.
Opium rzucał i rzucał rzeczy w ściany,
Zamykałem oczy-widziałem prorocze tematy.
Mówię o ogrodzie, a Ty o włosach.
Może jesteś wybaczający, ale oszczędziła mnie siła.
Wkładałem spodnie, wkładałem naftę.,
Już to zrobiłam. Teraz jestem silny.
Zbieram osiki w ogrodzie,
Który stał się lasem na moje nieszczęście.
Myślę, że kiedyś byłem zimą i kochałem piękno,
Teraz wilk wyje w nocy księżycowy, księżycowy.
Puściłem muzę i nie szukałem nowej.
Deptał trawę, zalał śliwkę pod śliwką.
Stracił smak i głowę, bezgłowy.
Tęsknota jest zielona, a potem czarna, jak oliwki.
Mój ogród jest opuszczony, dawno temu, nie ma przechodniów
Na porośniętych turzycą szlakach, ścieżkach.
I niech nie jest ogrodzony wysokim płotem,
I mur wokół niego z ciernistych cierni.
Nie więcej Róże i jaskry kwietniki.
Wyrwane w całości, rozdane w sposób głupi.
Ułożone tutaj teraz, suche.
A jak wyschną-zostaną spalone.
Nie ma owadów, ale trele słowika.
Kruki zaletały, ale szczur się zabawił.
Gdzie rosły krzewy bzu-powyżej wzrostu konopi.
Nie ma zapachu, teraz trucizna unosi się w powietrzu.
Stróż jest pijany, Stróż śpi. gl5.ru
Sto razy walczył ze złodziejami, poddał się i skis.
A teraz rozgałęzione pachnące gałęzie akacji,
I nie ma biczów od melona.
Nie kwitną moje jabłonie na wiosnę.
I wędruję sam, jestem w ogrodzie-jak we śnie.
Nie rycz klej pnie ulubionych wiśni.
Ich gałęzie są połamane, patrzą w dół snickshy.
Chciałbym z wiatraka ogniska te zgasić,
Potrzebuję jaśniejszej palety do retuszu.
Naprawię to, nie mam gdzie się spieszyć.
To nic innego jak ogród mojej duszy!
Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.
Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.
Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.
Krzewy, gałązki, liście.
Trawa, słupki, jagody.