Tomas Klus — Dno za dnem tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Dno za dnem", wykonawca: Tomas Klus.
Tekst piosenki
Den za dnem pořád beze změny
Dno za dnem a já zabedněný
Rozbíjím hlavu o stěnu svého pokoje
Nabízím život k nahlédnutí
Nabízím život ke sdílení
Nevím, proč náhle mě to nutí
Odevzdat vše, co je moje
Vysvitlo slunce, ledy tají
Ve své špeluňce nic neutajím
Hraji teď davu tupce
Kdo najde jehlu v kupce
Má ji
Štěstí je zbraň pro čtyři dlaně
Zákon zní: Raň, než budeš raněn
Láska je přelud
To ze strachu ti srdce buší
Že mu dojde vzduch
Život to hladí proti srsti
Vlk zmírá hlady, les je pustý
Pustíš ho k tělu, a podmaní si duši
Takový je Bůh
Nejsem než maso a pár kostí
Podivné nic, co nosí kostým
Bel Ami bez předsudků
Slzami svádím k smutkům a k lstím
Budeš-li Evou, budu Adam
Noc bude jablkem, které sním
Ubývám tím, jak se s tebou hádám
Nediv se tak, že smilním se sny
Přátelé na mě zapomněli
Ba zapomněli nepřátelé
Zase se vrátí, se svraštělými čely
Řeknou: Co se s tebou děje?
Štěstí je zbraň pro čtyři dlaně
Zákon zní: Raň, než budeš raněn
Láska je přelud
To ze strachu ti srdce buší
Že mu dojde vzduch
Život mě hladí proti srsti
Vlk zmírá hlady, les je pustý
Pustíš ho k tělu, a podmaní si duši
Takový je Bůh
Štěstí je zbraň pro čtyři dlaně
Zákon zní: Raň, než budeš raněn
Láska je přelud
To ze strachu ti srdce buší
Že mu dojde vzduch
Život mě hladí proti srsti
Vlk zmírá hlady, les je pustý
Pustíš ho k tělu, a podmaní si duši
Takový je Bůh
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dzień po dniu wszystko jest takie samo bez zmian
Dno za dnem i jestem zabite deskami
Rozbijając moją głowę o ścianę mojego pokoju
Proponuję spojrzeć na życie
Proponuję życie do dzielenia się
Nie wiem, dlaczego nagle mnie to zmusza
Oddaj wszystko, co moje.
Słońce świeci, lód topnieje.
Nie mogę niczego schować w torbie.
Teraz gram dla tłumu idiotów
Kto znajdzie igłę w kupującym
Ma ją.
Szczęście jest bronią dla czterech dłoni
Prawo mówi: ramię, zanim zostaniesz ranny
Miłość to miraż.
To twoje serce bije ze strachu.
Zabraknie mu powietrza.
Życie głaszcze go po futrze
Wilk głoduje, Las opustoszał.
Wpuszczasz go do swojego ciała, a on pokonuje swoją duszę
Taki Jest Bóg
Jestem tylko mięsem i kilkoma kośćmi.
Dziwne, że nie masz na sobie kostiumu.
Bel Ami bez uprzedzeń
Przynoszę łzy do smutku i oszustwa
Jeśli jesteś Ewą, to ja będę Adamem.
Noc będzie jabłkiem, które zjem.
Zastanawiam się, jak się z Tobą kłócę.
Nie zdziw się tak bardzo, że cudzołożę z marzeniami
Przyjaciele o mnie zapomnieli.
BA zapomniani wrogowie
Wróci z pomarszczonymi czołami.
Powiedzą: "co z Tobą?
Szczęście jest bronią dla czterech dłoni
Prawo mówi: ramię, zanim zostaniesz ranny
Miłość to miraż.
To twoje serce bije ze strachu.
Zabraknie mu powietrza.
Życie głaszcze mnie przeciwko wełnie
Wilk głoduje, Las opustoszał.
Wpuszczasz go do swojego ciała, a on pokonuje swoją duszę
Taki Jest Bóg
Szczęście jest bronią dla czterech dłoni
Prawo mówi: ramię, zanim zostaniesz ranny
Miłość to miraż.
To twoje serce bije ze strachu.
Zabraknie mu powietrza.
Życie głaszcze mnie przeciwko wełnie
Wilk głoduje, Las opustoszał.
Wpuszczasz go do swojego ciała, a on pokonuje swoją duszę
Taki Jest Bóg