Traband — Mraky tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mraky", wykonawca: Traband.
Tekst piosenki
Někdy před sto lety se můj dědek narodil
A celej dlouhej život se na poli lopotil
Jaro, léto, podzim, dřina — neznal, co je dovolená
Tři košile, sedm dětí, dvoje boty, jedna žena
Jdou, jdou, jdou mraky oblohou jdou
Jdou, jdou, jdou a nikam nedojdou
Fotr přišel do města, do fabriky
Kde motal dráty, vrtal díry, tahal hřebíky
Po šichtě na pivo, v neděli na fotbal
Nekonečně blbej televizní seriál
Jdou, jdou, jdou mraky oblohou jdou
Jdou, jdou, jdou a nikam nedojdou
Já sedím v teple na prdeli ve svý kanceláři
Moje práce informace, data v kalendáři
Já vyštudoval všechny školy s dobrým prospěchem
A stejně nevím, co tu dělám a kdo vlastně jsem
Jdou, jdou, jdou mraky oblohou jdou
Jdou, jdou, jdou a nikam nedojdou
Nechci bejt jako ve větru strom
Kterej se skácí, když udeří hrom
I kdyby po mně tady zbyl jenom prach
Ať jsem aspoň písek v přesýpacích hodinách
Jdou, jdou, jdou mraky oblohou jdou
Jdou, jdou, jdou a nikam nedojdou
Tłumaczenie tekstu piosenki
Około sto lat temu urodził się mój dziadek
Całe swoje długie życie spędził na polu.
Wiosna, lato, jesień, praca-nie wiedzieli, co to jest święto
Trzy koszule, siedmioro dzieci, dwa buty, jedna kobieta
Naprzód, naprzód, naprzód chmury na niebie idą
Odchodzą, odchodzą, odchodzą i nigdzie nie odchodzą
Tata przyjechał do miasta, do fabryki
Gdzie toczył druty, wywiercał dziury, wyciągał gwoździe
Po zmianie piwa, niedzielny futbol
Nieskończenie głupi serial
Naprzód, naprzód, naprzód chmury na niebie idą
Odchodzą, odchodzą, odchodzą i nigdzie nie odchodzą
Siedzę w cieple na dupie w moim biurze
Informacje o mojej pracy, daty kalendarzowe
Chodziłem do wszystkich Szkół z dobrymi zasiłkami.
I nadal Nie wiem, co tu robię i kim jestem.
Naprzód, naprzód, naprzód chmury na niebie idą
Odchodzą, odchodzą, odchodzą i nigdzie nie odchodzą
Nie chcę być jak drzewo na wietrze
Kto spada, gdy uderza grzmot
Nawet jeśli pozostało mi tylko kurz.
Daj mi chociaż piasek w klepsydrze.
Naprzód, naprzód, naprzód chmury na niebie idą
Odchodzą, odchodzą, odchodzą i nigdzie nie odchodzą