Udo Jürgens — Gestern war es noch Liebe tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Gestern war es noch Liebe", wykonawca: Udo Jürgens.

Tekst piosenki

Morgens, wenn er aus dem Haus geht,
und die Kinder längst schon in der Schule sind,
siehst du manchmal in den Spiegel,
und du merkst an dir, wie schnell die Zeit verrinnt.
Es ist alles schon Gewohnheit,
selbst sein Kuß und auch der kleine Alltagskrach.
Du nimmst eine Zigarette,
steckst sie an und siehst den blauen Wolken nach.
Und dann denkst du daran:
Gestern war es noch Liebe,
damals, als es begann, gab es nie eine Lüge;
es genügte ein Wort und schon war das Glück so nah',
scheint es auch heut' kaum noch wahr,
gestern war es noch Liebe.
Zwischen Abendbrot und Fernseh’n sagst du ihr:
Ich geh' noch eben einmal fort,
sie wäscht gerade das Geschirr ab,
zuckt nur mit den Schultern und sagt dir kein Wort.
Und du suchst den Wohnungsschlüssel,
nimmst den Mantel und schließt hinter dir die Tür.
Und dann stehst du in der Kneipe,
und du starrst den ganzen Abend in dein Bier.
Und dann denkst du daran:
Gestern war es noch Liebe,
damals, als es begann, gab es nie eine Lüge;
man nahm sich bei der Hand und ging zu zweit,
und dann schien kein Weg zu weit.
Ja, es war nicht so wie heut',
gestern war es noch Liebe.
Wenn die Kinder lang' schon schlafen,
und ein Fernsehabend sich zu Ende neigt,
dann seht ihr euch in die Augen,
und da wär' die Zeit zu reden, doch ihr schweigt.
All die ungesagten Worte liegen zwischen euch
wie aufgestautes Eis.
Leg' den Arm um ihre Schultern,
streich' ihr übers Haar und sage ihr dann leis':
Denkst auch du oft daran,
gestern war es noch Liebe,
damals, als es begann,
gab es nie eine Lüge;
laß' es wieder so sein
und fang' mit mir noch mal von vorne an,
denn was ich fühle für dich,
das ist immer noch Liebe.
2. Version von 1998
Morgens, wenn er aus dem Haus geht,
und die Kinder längst schon in der Schule sind,
siehst du manchmal in den Spiegel,
und du merkst an dir, wie schnell die Zeit verrinnt.
Es ist alles schon Gewohnheit,
selbst sein Kuß und auch der kleine Alltagskrach.
Du nimmst eine Zigarette,
steckst sie an und siehst den blauen Wolken nach.
Und dann denkst du daran:
Gestern war es noch Liebe,
damals, als es begann, gab es nie eine Lüge;
es genügte ein Blick oder ein Wort
und schon war das Glück so nah',
scheint es auch heut' kaum noch wahr,
gestern war es noch Liebe.
Zwischen Abendbrot und Fernseh’n sagst du ihr:
Ich geh' noch eben einmal fort,
sie wäscht gerade das Geschirr ab,
zuckt nur mit den Schultern und sagt dir kein Wort.
Und du suchst den Wohnungsschlüssel,
nimmst den Mantel und schließt hinter dir die Tür.
Und dann stehst du in der Kneipe,
und du starrst den ganzen Abend in dein Bier.
Und dann denkst du daran:
Gestern war es noch Liebe,
man nahm sich bei der Hand und ging zu zweit,
und dann schien kein Weg zu weit.
Ja, es war nicht so wie heut',
gestern war es noch Liebe.
Du machst neben ihr das Licht aus,
du sagst «Gute Nacht»
und drehst dich nicht mehr um.
Zwischen Euch so viel Erinn’rung,
doch die Müdigkeit des Herzens macht euch stumm.
Und dann denkst du daran:
Gestern war es noch Liebe,
damals, als es begann,
gab es nie eine Lüge;
Du fragst «Wie kann das sein? Wir sind zu zweit,
und trotzdem so allein.»
Hinter der Gleichgültigkeit
wächst die Sehnsucht nach Liebe.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Rano, kiedy wychodzi z domu,
a dzieci od dawna są w szkole,
czasami patrzysz w lustro,
i zauważasz, jak szybko czas leci.
To już zwyczaj.,
nawet jego pocałunek, a także mały codzienny upadek.
Bierzesz papierosa,
włóż je i spójrz na niebieskie chmury.
A potem myślisz o tym:
Wczoraj była jeszcze miłość,
w czasie, gdy to się zaczęło, nigdy nie było kłamstwa;
wystarczyło jedno słowo i już szczęście było tak blisko',
wydaje się, że dziś nie jest to prawdą,
wczoraj była jeszcze miłość.
Między kolacją a telewizorem mówisz jej:
Wyjdę jeszcze raz.,
właśnie myje naczynia.,
tylko wzrusza ramionami i nie mówi ci ani słowa.
I szukasz klucza do mieszkania.,
weź płaszcz i zamknij za sobą drzwi.
A potem stoisz w pubie.,
cały wieczór gapisz się na piwo.
A potem myślisz o tym:
Wczoraj była jeszcze miłość,
w czasie, gdy to się zaczęło, nigdy nie było kłamstwa;
wzięli za rękę i poszli razem,
a potem żadna droga nie wydawała się zbyt odległa.
Tak, to nie było tak jak dzisiaj',
wczoraj była jeszcze miłość.
Kiedy dzieci długo ' już śpią,
a wieczór telewizyjny dobiega końca,
wtedy spojrzysz sobie w oczy,
i byłby czas na rozmowę, ale milczysz.
Wszystkie niespotykane słowa leżą między wami
jak startego lodu.
Połóż rękę na jej ramionach,
poklep ją po włosach,a następnie powiedz jej leis:
Często o tym myślisz,
wczoraj była jeszcze miłość,
w czasie, gdy zaczęło,
nigdy nie było kłamstwa;
niech to będzie znowu tak
zacznijcie od początku.,
bo to, co do ciebie czuję.,
to miłość.
2. Wersja z 1998 roku
Rano, kiedy wychodzi z domu,
a dzieci od dawna są w szkole,
czasami patrzysz w lustro,
i zauważasz, jak szybko czas leci.
To już zwyczaj.,
nawet jego pocałunek, a także mały codzienny upadek.
Bierzesz papierosa,
włóż je i spójrz na niebieskie chmury.
A potem myślisz o tym:
Wczoraj była jeszcze miłość,
w czasie, gdy to się zaczęło, nigdy nie było kłamstwa;
wystarczy jedno spojrzenie lub słowo
i już szczęście było tak blisko',
wydaje się, że dziś nie jest to prawdą,
wczoraj była jeszcze miłość.
Między kolacją a telewizorem mówisz jej:
Wyjdę jeszcze raz.,
właśnie myje naczynia.,
tylko wzrusza ramionami i nie mówi ci ani słowa.
I szukasz klucza do mieszkania.,
weź płaszcz i zamknij za sobą drzwi.
A potem stoisz w pubie.,
cały wieczór gapisz się na piwo.
A potem myślisz o tym:
Wczoraj była jeszcze miłość,
wzięli za rękę i poszli razem,
a potem żadna droga nie wydawała się zbyt odległa.
Tak, to nie było tak jak dzisiaj',
wczoraj była jeszcze miłość.
Wyłączasz światło obok niej.,
czy mówisz "" Dobranoc»
i nie odwracaj się.
Tyle wspomnień między wami.,
ale zmęczenie serca sprawia, że milczysz.
A potem myślisz o tym:
Wczoraj była jeszcze miłość,
w czasie, gdy zaczęło,
nigdy nie było kłamstwa;
Pytasz "Jak to może być? We dwójkę.,
i tak jestem taka samotna.»
Za obojętnością
rośnie tęsknota za miłością.