Unherz — Paranoia tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Paranoia", wykonawca: Unherz.
Tekst piosenki
ich spiegele mich selbst an jeder Decke, jeder Wand
Ich drehe mich im Kreis und geh doch Geradeaus
ich verfehl mein Ziel und Treffe es genau
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
das Phantom in meinem Kopf das mir nicht ich zu sein befiehlt
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
Eine Dosis der Psychose die mir nicht ich zu sein befiehlt
Ich spiele mit dem Feuer, in mir gefriert das Blut
Ich zittere vor Kälte und glühe Rot wie Glut
Ich trinke heissen Stahl und esse kaltes Eis
Ich töte meinen Freund und küsse meinen Feind
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
das Phantom in meinem Kopf das mir nicht ich zu sein befiehlt
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
Eine Dosis der Psychose die mir nicht ich zu sein befiehlt
Ich kriech auf allen Vieren, ich steh auf einer Hand
Ich spiegle mich selbst an jeder Decke, jeder Wand
Ich spiele mit dem Feuer, in mir gefriert das Blut
Ich zittere vor Kälte und ich glühe Rot wie Glut
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
das Phantom in meinem Kopf das mir nicht ich zu sein befiehlt
Ein kleines bisschen Paranoia, ein kleines Stück Schizophrenie
Eine Dosis der Psychose die mir nicht ich zu sein befiehlt
Tłumaczenie tekstu piosenki
odbijam się na każdym suficie, każdej ścianie
Obracam się w kółko i idę prosto
tracę swój cel i uderzam go dokładnie
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Widmo w mojej głowie, które nie nakazuje mi być
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Dawka psychozy, która nie nakazuje mi być
Bawię się ogniem, krew zamarza we mnie.
Drżę z zimna i świecę na Czerwono jak żar
Piję gorącą stal i jem zimne lody
Zabiję przyjaciela i pocałuję wroga.
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Widmo w mojej głowie, które nie nakazuje mi być
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Dawka psychozy, która nie nakazuje mi być
Czołgam się na czworakach, stoję na jednej ręce
Odbijam się na każdym suficie, każdej ścianie
Bawię się ogniem, krew zamarza we mnie.
Drżę z zimna i świecę na Czerwono jak żar
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Widmo w mojej głowie, które nie nakazuje mi być
Trochę paranoi, trochę schizofrenii
Dawka psychozy, która nie nakazuje mi być