Вася Обломов — Национальная идея tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Национальная идея", wykonawca: Вася Обломов.

Tekst piosenki

Порубал Иван Царевич змея, пробудил царевну ото сна,
а национальная идея между тем осталась неясна.
Сжег в печи лохмотья жабьей кожи, выкрав их, пока жена спала.
Акция сработала, но тоже ясности особой не внесла.
А проблем добавилось к тому же — был эффект совсем не тот, что ждал:
обстановка в доме стала хуже и возник классический скандал.
Проломил Иван дыру в заборе и ушел на подвиги с мечом.
Срезал все дубы у Лукоморья, на одном сундук нашел, причем.
Разломал Иван сундук на части — даже не мечом, а головой.
Думал, в сундуке найдется счастье, а нашелся заяц — как живой.
И сказал Иван, мол, эта шутка — не смешная, как плевок в лицо.
Зайца разрубил, а в зайце — утка. Утку разломал — а там яйцо.
И уже предчувствуя победу, взял Иван минутный перекур.
И разбил яйцо — как били деды золотые яйца личных кур.
И в ошметках скорлупы и слизи, медленно стекавшей по стволу,
наш Иван Царевич, взгляд приблизив, обнаружил ржавую иглу.
И рефлекс, отточенный веками, снова в этом случае не спит:
Бац! — сломал иглу двумя руками (заработав гепатит и СПИД).
И убил Бессмертного Кощея, и дворец Кощея сжег дотла.
А национальная идея так же непонятна, как была.
А домой вернулся — там всё то же: мусор, грязь, поломанный забор,
запах жженой лягушачьей кожи и в глазах жены немой укор.
Плюнул на пол, выбил дверь ногою и ушел геройствовать в ночи.
Пободался с Бабою Ягою — на лопате сжег ее в печи.
Сжег избу куриную в нагрузку, а затем, отчаян и жесток,
запихал с размаху прямо в гузку Соловью-разбойнику свисток.
А затем вскричал Иван с тоскою: господи, ну господи, ну шо?
Шо бы нам сломать еще такое, чтобы разом стало хорошо?
Где же эта штука? Кто я? Где я? А ведь скоро сказочке конец!
Тут национальная идея стала проясняться наконец.
Даже сам Господь расправил руку, гордо обводя родимый край:
«Верно мыслишь! Есть в России штука, поломать ее — и будет рай!»
В общем, цель, задача и работа — и в быту, и в сказках, и в кино
— это взять и поломать чего-то. Но чего — понять нам не дано.
Что бы нам такое поломать бы? Но ломаем — и понятно: зря.
Вот сожгли помещечьи усадьбы. Вот убили веру и царя,
кулака, эсера и кадета, нэпмана, затем большевика.
Если кто-то не поломан где-то — значит не дошла еще рука.
Всех переломали, вроде чисто. Счастье наступило? Вот же хер!
Ладно, поломали коммунистов. Поломали весь СССР.
Если в годы прежнего застоя мы сносили храмы с площадей,
то теперь, полив святой водою, разломали статуи вождей.
Следом поломали демократов, снова укрепили вертикаль.
Что ни поломаешь — все утрата. Что ни поломаешь — будет жаль.
Бьемся, бьемся, вкладываем душу, искренне ломаем, как никто!
Только каждый раз, чего порушим, всё опять окажется не то!
Ждем мы, что возвысится культура, возродятся фабрики, кино,
и в музей вернется жабья шкура, что спалили мы давным-давно.
Пропадут коррупция и пробки, медицина встанет в полный рост…
Но никто не слышит голос робкий, а ответ необычайно прост:
чтоб Иван Царевич вышел принцем и от бед избавился на раз,
поломать-то нужно главный принцип: принцип все ломать, что видит глаз.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Porąbał Iwan Carewicz wąż, obudził księżniczkę ze snu,
a idea narodowa tymczasem pozostała niejasna.
Spaliłem w piecu szmaty skóry ropuchy, kradnąc je, gdy żona spała.
Akcja zadziałała, ale też jasności szczególnej nie wniosła.
A problemy zostały dodane do tego samego-nie był to efekt, na który czekałem:
sytuacja w domu stała się gorsza i pojawił się klasyczny skandal.
Ivan otworzył dziurę w ogrodzeniu i poszedł na wyczyny z mieczem.
Odciąłem wszystkie dęby w Łukomorze, znalazłem skrzynię na jednym.
Iwan złamał skrzynię na kawałki — nawet nie mieczem, ale głową.
Myślałem, że w skrzyni znajdzie się szczęście, a zając znalazł się-jak żywy.
I powiedział Ivan, mówią, że ten żart nie jest zabawny, jak plucie w twarz.
Zając został posiekany, a zając-kaczka. Rozwaliłem kaczkę, a tam jest jajko.
I już przeczuwając zwycięstwo, Ivan wziął minutową przerwę na papierosa.
I rozbił jajko - jak biją dziadkowie złote jaja kur osobistych.
I w kawałkach skorupy i śluzu, który powoli spływał po pniu,
nasz Iwan Carewicz, zbliżając wzrok, odkrył zardzewiałą igłę.
I odruch, doskonalony przez powieki, znowu w tym przypadku nie śpi:
Bum! - złamał igłę obiema rękami(zarabia zapalenie wątroby i AIDS).
I zabił Nieśmiertelnego Koshcheya, a Pałac Koshcheya spalił na popiół.
A idea narodowa jest tak samo niezrozumiała jak była.
I wrócił do domu — wszystko jest takie samo: śmieci, Brud, zepsute ogrodzenie,
zapach spalonej Żabiej skóry i w oczach żony jest niemym ukłuciem.
Splunął na podłogę, wyważył drzwi nogą i wyszedł na Bohatera w nocy.
Pobawił się z Babą Yagoyą - spalił ją w piecu na łopacie.
Spalił chałupę kurczaka w ładunku, a następnie, zdesperowany i okrutny,
wepchnął gwizdek w guzkę Słowika-rozbójnika.
A potem Iwan krzyknął z tęsknotą: Panie, Panie, cóż, Sho?
Shaw, czy moglibyśmy złamać coś jeszcze, żeby naraz było dobrze?
Gdzie to jest? Kim jestem? Gdzie jestem? Ale wkrótce skończy się bajka!
Tutaj idea narodowa zaczęła się wreszcie wyjaśniać.
Nawet sam Pan wyciągnął rękę, z dumą okrążając ojczyznę:
"Masz rację! Jest coś w Rosji, złamać go — i będzie raj!»
Ogólnie rzecz biorąc, cel, zadanie i praca — w życiu codziennym, w bajkach i filmach
- to coś zepsuć. Ale czego nie rozumiemy.
Co byśmy zniszczyli? Ale łamiemy — i jasne: na próżno.
Tu spłonęły pomieszczenia dworu. Oto zabili wiarę i Króla,
kułaka, Esera i kadeta, nepmana, potem bolszewika.
Jeśli ktoś nie jest gdzieś zepsuty, to nie ma jeszcze ręki.
Wszyscy zostali złamani, wygląda czysto. Szczęście przyszło? Cholera!
Dobra, zniszczyliśmy komunistów. Zniszczyli cały ZSRR.
Jeśli w latach dawnej stagnacji wyburzyliśmy świątynie z placów,
teraz, podlewanie wody Świętej, złamał posągi wodzów.
Następnie złamali Demokratów, ponownie wzmocnili pion.
Wszystko, co złamiesz, to strata. Cokolwiek złamiesz, będzie szkoda.
Bić, bić, inwestować duszę, szczerze złamać, jak nikt!
Tylko za każdym razem, gdy coś pokruszymy, wszystko znów będzie nie tak!
Czekamy, że podniesie się kultura, odrodzą się fabryki, Kino,
a do Muzeum wróci ropucha, którą spaliliśmy dawno temu.
Zniknie korupcja i korki, Medycyna wzrośnie w pełnym rozkwicie…
Ale nikt nie słyszy nieśmiałego głosu, a odpowiedź jest niezwykle prosta:
aby Iwan Carewicz wyszedł jako książę i pozbył się kłopotów na raz,
musisz złamać główną zasadę: zasadę łamania wszystkiego, co widzi oko.

Teledysk do piosenki Национальная идея (Вася Обломов)