Вера Полозкова — Блокада tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Блокада", wykonawca: Вера Полозкова.
Tekst piosenki
Отозвали шпионов, собкоров, детей, послов; только террористы и пастухи.
В этот город больше не возят слов, мы беспомощны и тихи — собираем крошки
из-под столов на проклятия и стихи.
Те, кто раньше нас вроде как стерёг — производят стрельбу и ложь;
лица вспарывает ухмылками поперёк, заливает их потом сплошь. Выменяй ружье на
пару своих серёг и сиди говори «ну что ж»; смерть — неверная баба:
прогнал и проклял, страдать обрёк, а хотеть и ждать не перестаешь.
Лето в оккупации — жарит так, что исходишь на соль и жир. Я последний козырь
для контратак, зазевавшийся пассажир — чемодан поставлю в углу, и враг
вывернется мякотью, как инжир; слов не возят, а я на ветер их, как табак,
я главарь молодых транжир.
Слов не возят, блокада, дикторов новостей учат всхлипывать и мычать.
В сто полос без текста клеймит властей наша доблестная печать. В наших житиях,
исполненных поздних вставок, из всех частей будут эту особой звездочкой
помечать — мол, «совсем не могли молчать».
Раздают по картам, по десять в сутки, и то не всем — «как дела», «не грусти»,
«люблю»; мне не нужно, я это все не ем, я едва это все терплю. Я взяла бы «к
черту» и «мне не надо чужих проблем», а еще «все шансы равны нулю».
Бросили один на один с войной, наказали быть начеку. Теперь все,
что было когда-то мной, спит не раздеваясь, пьет из горла и грызет щеку.
И не знаешь, к кому тащиться такой смурной — к психотерапевту или гробовщику.
Дорогой товарищ Небесный Вождь, утолитель духовных жажд. Ниспошли нам,
пожалуйста, мир и дождь, да, и хлеб наш насущный даждь. Я служу здесь осени
двадцать две, я стараюсь глядеть добрей. Если хочешь пыточных в голове —
Не в моей.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Odwołano szpiegów, sobkorów, dzieci, ambasadorów; tylko terrorystów i pasterzy.
W tym mieście nie są już słowa, jesteśmy bezradni i cicho-zbierać okruchy
spod stołów na przekleństwa i wiersze.
Ci, którzy nas kiedyś pilnowali, strzelali i kłamali.;
twarz ściera uśmiechy w poprzek, a następnie wlewa je całkowicie. / Align = "left" /
kilka kolczyków i usiądź, powiedz "dobrze"; śmierć jest niewierną kobietą:
przepędzony i przeklęty, cierpieć skazany, ale nie przestajesz chcieć czekać.
Lato w okupacji-smaży tak, że idziesz na sól i tłuszcz. Jestem ostatnią kartą przetargową.
do kontrataku, przejmujący pasażer-walizka umieścić w kącie, a wróg
obróci miąższ, jak figi; słowa nie są przewożone, a ja je wiatr, jak tytoń,
jestem przywódcą młodych wydawców.
Słowa nie są przewożone, blokada, spikerzy wiadomości uczą się szlochać i muczeć.
W stu pasach bez tekstu piętnuje władze nasza dzielna pieczęć. W naszym życiu,
wykonanych późnych wstawek, ze wszystkich części będzie to specjalna gwiazdka
oznaczyć-mówią, "wcale nie mogli milczeć".
Rozdawaj karty, dziesięć dziennie, a potem nie dla wszystkich — "jak się masz", " nie smuć się»,
"kocham"; nie muszę, nie jem tego wszystkiego, ledwo to znoszę. Wzięłabym " K
/ align = "left" /
Porzucony sam na sam z wojną, ukarany, aby być czujnym. Teraz wszystko,
co było kiedyś mną, śpi bez rozbierania się, pije z gardła i gryzie policzek.
I nie wiesz, do kogo chcesz się tak smucić-do terapeuty lub grabarza.
Drogi towarzyszu niebiański Wodzu, ugasiciel duchowych pragnień. / Align = "left" / ,
proszę, pokój i deszcz, tak, i chleba naszego powszedniego daj. Służę tu jesienią
dwadzieścia dwa, staram się wyglądać dobrze. Jeśli chcesz tortur w głowie —
Nie w moim.